Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    33015
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Zapraszam serdecznie na 2 bazarki mój i anecik ( możliwa wspólna przesyłka)
  2. Och, gdyby Misiu wiedział, ile ma wielbicielek na Dogo. Misiunio, jak to Misiunio, śpi w nocy pod kołdrą, w dzień chodzi na spacerki . Idzie taki dumny, i zadowolony z wyjątkiem sytuacji, gdy pada deszcz. Jak np. kilkanaście minut temu. Gdy pada muszę Misiunia znosić ze schodów, szybko robi siku i migiem do domu. Uwielbia się przytulać, jest mega słodziakiem. Na koncie Misiunia 10,- 0d Jolanty08, bardzo serdecznie dziękuję. Ania (asl) też jest fanką Misia i już po raz kolejny podarowała przecudne fanty na bazarek, Aniu z całego serca dziękuję!!! Zapraszam serdecznie na bazarek
  3. 200,- z konta Mufeczki już na koncie Zulki, z całego serca dziękuję!!!
  4. Izuniu, przepraszam za opóźnienie 162,25 już na konie Zuleczki, dzięki serdeczne!!!
  5. Kochani, bardzo serdecznie dziękuję w imieniu Zuleczki. Konto to samo, co poprzednio. Ani75 zaraz wyślę. Mam nadzieję, że Zula powoli odreagowuje te "wczasy" Ja siedzę teraz ze słuchawkami na uszach słuchając mojego ukochanego zespołu i próbuję zamknąć w mojej głowie rozdział pt. "Powrót Zulki z DS" W środę, jak podjechaliśmy pod blok i zobaczyłam to cudowne, bezbronne stworzenie o imieniu Zulka, miałam świeczki w oczach. Arek wziął ją na ręce i zaniósł do samochodu. Jak już siedziała z tyłu odetchnęłam, że udało się ją bez problemu przejąć. Pani nie miała zamiaru wykładać jakichkolwiek pieniędzy na transport. Oddała tylko posłanie i jakieś jedzenie w reklamówce. Powiedziała, że bardzo jej przykro i, że już idzie, bo się zaraz rozpłacze. Nie byłam w stanie dyskutować, chciałam jak najszybciej stamtąd jechać. W samochodzie Zuleczka grzecznie siedziała, nie trzęsła się, ja ją głaskałam, a ona lizała mnie kilka razy po ręce. Kochana, mądra psina.
  6. Jestem wreszcie, bardzo przepraszam, ale wczoraj znajomi wpadli tylko na chwilę i chwila się troszkę przedłużyła do późnego wieczoru. Najpierw zrobię nowe rozliczenie. Widzę, że wróciły banerki i linki, czy ktoś wie, jak je usunąć i wstawić nowe???
  7. Anulko, absolutnie nie mierzę wszystkich tą samą miarą. Tak jak napisałam w jednym z poprzednich postów wszystko zależy od ludzi, to czy dom jest blisko, czy blisko to sprawa drugorzędna. Zawsze wszystko wychodzi "w praniu", czyli jakiś czas po adopcji.
  8. Niestety 2 dni temu odbierałyśmy sunię Zulkę z DS, zwroty z adopcji się zdarzają, nie da się tego uniknąć. Witaj w klubie zodiakalnych lwów!
  9. Dokładnie, czasem dom może być blisko, wszystko może wydawać się super i nagle zwrot z adopcji. Dobrze tu któraś z dziewczyn napisała. Pół biedy, jak jest zwrot. Gorzej gdy po psiaku ślad zaginie. W przypadku adopcji gdzieś daleko jest problem z ewentualnym odzyskaniem psa, gdyby coś było nie tak.
  10. Znam historię Piracika i jeszcze kilku psiaków, które pojechały w świat i są mega szczęśliwe. Wszystko zależy od adoptujących, Lakuś od Myszy2 i AgusiP zamieszkał w Anglii u rodziny z trójką dzieci, Pan Arek walczył o Lakusia, jak lew.
  11. Trzymam kciuki, ale mam obawy, co jeśli Axel nie spełni oczekiwań. jakiś czas temu pewna pani z północnych Niemiec zakochała się we Florci, wszystko było kupione dla suni, odbyła się wizyta, Państwo przejechali prawie 1000 km po sunię i...... gdy zobaczyli ją na żywo czar prysł.
  12. Ja, gdy odchodziły moje psiaki rozpaczałam straszliwie, do tej pory gdy o nich pomyślę mam łzy w oczach i gulę w gardle. Ale psiakowi nic życia nie wróci, można jedynie dać dom i serce kolejnemu. Trzymam kciuki za pozytywny rozwój sytuacji.
  13. Kochani, przepraszam za milczenie, dopiero ogarnęłam bazarki. Jutro nadrobię zaległości zuleczkowe, obiecuję!!!
  14. Dziękuję za obszerny opis. Bardzo współczuję odejścia suni!!!
  15. Przepraszam, może nie doczytałam, co się stało z tym pieskiem ze zdjęć, to Wasz piesek?
  16. Najważniejsze, że Tigrunia już poza schroniskiem. Niebawem zadzwonię do hoteliku podpytam o Tigrę. Na konto ślicznotki wpłynęły następujące wpłaty: Livka 20 (listopad) mdk8 20,- Bardzo serdecznie dziękuję!!!
  17. Dziękuję Livko, dzisiaj po południu uzupełnię wpłaty. Wczoraj dostałam od Zosi smsa, że Tigra już w hotelu, dzisiaj wyśle mi fotki.
  18. Też tak sądzę, że pani czuje się pokrzywdzona i absolutnie nie ma sobie nic do zarzucenia. Jakiekolwiek tłumaczenie, czy wyrzuty spowodują tylko kłótnie i obrzucenie nas i Zulki epitetami. Jutro na spokojnie zrobię nowe rozliczenie, zanotuję deklaracje i wpłaty, teraz nie jestem w stanie. Prawdopodobnie TZ anecik będzie po mnie za 1,5 godziny. Zuleczko kochana, wytrzymaj jeszcze troszkę. Wiecie co, ja widziałam Zulę zaledwie kilka razy, ale pokochałam ją całym sercem. Jest cudowna i wyjątkowa!!!
  19. Przyznam, że szczerze wątpię, czy uda mi się coś wyegzekwować. To my wiemy, że ci "ludzie" powinni ponieść koszty, a oni chyba są innego zdania. Nie chcę się szarpać z barachłem, bo tylko się zdenerwuję i tyle. Najważniejsze, by Zula opuściła już tamto koszmarne miejsce.
  20. Livko, widziałam wczoraj Twoją wpłatę, tylko nie wiem, czy na Zulkę, czy Tigrę, bo jeszcze nie wpisałam w rozliczenie, jak będę w domu to sprawdzę. Tigrunia wyrusza dzisiaj do hoteliku
  21. Kochani, ja teraz tylko na chwilkę, bo mam kocioł w pracy. Wczoraj po powrocie od Pesteczki padłam ze zmęczenia. Dzisiaj wieczorem jadę z TZ-em anecik po Zulkę. Trzymajcie kciuki!!!
  22. Całe szczęście jest garstka wspaniałych ludzi, jak np. wszyscy sympatycy Zuleczki i innych biednych psiaczków, Gusiaczku, zazdroszczę Ci takich cudownych znajomych, proszę podziękuj Im bardzo serdecznie, Tak, konto moje, w wolnej chwili zrobię nowe rozliczenie. W tym momencie Zula ma tylko 80,- na paliwo i na tym koniec.
×
×
  • Create New...