Jump to content
Dogomania

Szalony Kot

Members
  • Posts

    493
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Szalony Kot

  1. Jutro się dowiem! Będę w schronie, zobaczę biedaczysko :)
  2. Link nie działa :/
  3. Oj to musiało być dawno, bo poza Bernim nie kojarzę więcej bernardynów w schronie... Rottków jeśli dobrze liczę mamy teraz pięć :/ Dużo :/
  4. Będziesz w sobotę? Ja chcę być bardzo. Może nawet uda mi się nie samej przyjechać :)
  5. Jest i na facebookowej stronie schroniska, i na stronie zwyczajnej - tu na samej górze: [url]http://milanowek.schronisko.net/adopcja-kategoria-psy-strona-9.html[/url] Czasem wolontariusze zdejmują psiaka na kilka dni, jak np. chcą o nim napisać coś nowego czy wrzucić nowe fotki. Także niestety, Ares wciąż szuka... Za to Shilla dorobiła się nowego opisu: "rasa: amerykański pit bull terrier" :D No i niestety kolejne dwa rottki w schronie... czy one kiedykolwiek ze schronu wychodzą..? :/
  6. A za to Mamba pojechała do domu!
  7. Od wolontariuszy: "Przez większość czasu porusza się, ciągnąc za sobą tył. Malutko ma już siły :( Wzięłam go dziś na trawę, na słońce. Był taki szczęśliwy, chciał przekopać całe podwórko, wszystko wywęszyć. Szybko się męczył, ale miał wielką radość na pyszczku. I tak się przytulał! To już chyba ostatnie tygodnie Whila :( Choroba postępuje szybko. Może znajdzie się ktoś, kto dałby mu kącik na ten czas, który mu pozostał?" Nie wiem, co robić. Będę w schronie pewnie 30 kwietnia, pomogę chociaż trochę...
  8. Whili nie potrzebuje leków, one mu nie pomagą :/ Milanówek niedawno dostał też pomoc z Play w postaci karmy... rany, domy, domy są potrzebne. I spacery. Wstyd przyznać, że w Milanówku byłam tylko raz, przy adopcji Fadka...
  9. Ja też jestem na dogomanii gościnnie. Po prostu nie mieści mi się w głowie, jak ktokolwiek, kto pomaga zwierzętom, może przekazać dalej kota bez sterylki.
  10. Ja też nie wiem. Nie pomogę. Mój własny pies też ledwo chodzi, to jego ostatnie dni, jak zauważymy, że już ma dość walki z chorobą, to trzeba będzie się z nim pożegnać... a póki co walczymy. Ale nie wezmę w takiej sytuacji drugiego tak potrzebującego psiaka...
  11. To nie o to chodzi. Choci o to, że żadna organizacja prozwierzęca nie powinna wydawać kotki bez sterylki nigdzie. Tyle operacji i ani razu nie miała robionego usg?
  12. I kolejne info od schronu: "W najgorszym stanie jest jedna z tylnych łap, zupełnie nieczynna, na przednią utykał odkąd u nas jest. On nie ma już siły unosić się na łapkach. Nie pociągnie też wózeczka." Czyli w zasadzie trzebaby go wynosić na szeleczkach...
  13. Wydałaś niewysterylizowaną kotkę do domu stałego? :/
  14. Kontrolować kontroluje, tylko co z tego, skoro na łapkach nie jest w stanie ustać...
  15. Informacja ze strony schronu: "Niestety, mam smutną wiadomość: stan Whiliego pogarsza się coraz bardziej. Wczoraj Whili, mimo, że bardzo chciał, nie był w stanie iść na spacer. Zaczął się przewracać już przy bramie schroniska, wrócił do boksu na rękach wolontariuszek. :(" Zawaliłam.
  16. Odświeżam mu i gumtree i ale.gratkę, poza tym jest na facebooku i jeszcze pewnie kilku portalach, gdzie go zamieszczałam przy tym pierwszym apelu... Ale pewnie będę musiała powtórzyć wszystko jeszcze raz...
  17. Te wiatry i deszcze na pewno mu nie pomagają... :/
  18. Kombinuj kombinuj, on na nas niestety ciągle czeka...
  19. Może w weekend się wybierzemy razem..? Ja się tak wybieram tam jak sójka za morze, ciągle coś innego na głowie...
  20. Ech. Nie on jeden tam siedzi, dobrze, że chociaż kilka psiaków miało szczęście... Szkoda, ze Whilli nie :/
×
×
  • Create New...