Jump to content
Dogomania

Zosia123

Members
  • Posts

    17600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Zosia123

  1. No i teraz najważniejsza wiadomość: Pan Wojciech zgodził się dalej opiekować Misiem, jak wróci z wyjazdu. Czyli Misiek zostaje na razie we Wrocku na BDT! Tzn. prawie BDT, bo będę chciała Pana trochę wesprzeć karmą. Ale oznacza to, że mamy pieniądze na leczenie! No i czas na leczenie! Dość zakręcony ten wątek, prawda? Była depresja i szalone poszukiwania jakiegokolwiek płatnego domowego DT, a jest chory pies i bezpłatny domowy DT.
  2. Wieści z pola walki: Przede wszystkim Misio zmienił dzisiaj lokum - pojechał do Basi, koleżanki Mruczki! Jeszcze raz bardzo dziękuję!!! Oto akt przekazania ;) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/26-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/27-2.jpg[/IMG] Poza tym Misio ma nadal rozwolnienie (chociaż nie jest to prawdziwa biegunka) - czyli wczorajsze odrobaczenie nie pomogło. Trzeba będzie zdiagnozować... Misio nabrał nawyku budzenia pana o siódmej rano. Mianowicie podchodzi do łóżka i sprawdza, czy pan jeszcze śpi. Gdy pan się nie poruszy, otrzymuje długie liźnięcie przez twarz. Poza tym Misio coraz mocniej dopomina się względów, np. wsadza łeb panu pod pachę i domaga się głaskania. Kupiłam dzisiaj Misiowi tranik. Poza tym nasz Alf podzielił się witaminkami. Glukozaminkę dostaliśmy w darze od dra Szczypki. Muszę mu jeszcze coś dokupić, może ten Arthroflex, o którym pisałyście. Za tran zapłaciłam 39,79 zł [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/tran.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Ankita']hej, kojarzycie może psa z boksu 47 numer 1348? podpalany czarny plus białe znaczenia, trochę sznaucerowaty, teraz grubiutki. O ile mnie nie myli jest już od stycznia 2010 w schronie (wtedy przywiozła go straż dla zwierząt) swojego czasu sprawdzałam dla niego dom adopcyjny ale go oddali. czy wiadomo coś czemu jeszcze siedzi w schornie? zaraz wkelję foty.[/QUOTE] To chyba chodzi o szorściaka z postu 21: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216972-Nie-pisa%C4%87%21%21%21-to-potrwa-pewnie-kilka-dni-%29?p=17906898#post17906898"]http://www.dogomania.pl/threads/216972-Nie-pisa%C4%87!!!-to-potrwa-pewnie-kilka-dni-%29?p=17906898#post17906898[/URL] Cos więcej powie o nim olalolaa - zajrzyj do postu 132 na tym samym wątku. Edit: chociaż tamten jest chyba jaśniejszy...
  4. [quote name='Dardamell']Odebrałam meila, że przyszła odpowiedźw temacie "deprecha poszła precz..." i się zastanawiam, bo przecież w takim się nie udzielałam. A to o Misiaczka Pysiaczka chodziło. Bardzo mnie to cieszy. Bardzo.[/QUOTE] Bo nasz Misio weselsze ma już pysio :)
  5. [quote name='Ironiaaa']Zosiu najlepsza opinie do zdjecia RTG da wam wet wlasnie we Wroclawiu, jesli macie mozliwosc to wezcie zdjecie Miska do dr. Siembiedy albo dr. Niedzielskiego. Ja mojego dysplastyka diagnozowalam u 3 wetow bo pierwszych dwoch dalo rozne opinie. 3 weterynarz (jeden z lepszych ortopedow w szkocji) potwierdzil opinie dr. Niedzielskiego. Ciesze sie, ze Misio ma sie gdzie zatrzymac!!![/QUOTE] Na pewno dobrze się jeszcze zastanowię, właśnie o d-rze Niedzielskim rozmawiałam dzisiaj z dziewczynami w schronisku. Na razie witaminki i lepsze żarciuszko, no i dopieszczanie :) [quote name='Mazowszanka']Jaki optymistyczny tytuł dałyście ! :)[/QUOTE] A co! :)
  6. W zeszłym roku w okolicach Wszystkich Świętych też ktoś rzucał trutki do ogródków, tylko nie wiem gdzie dokładnie (gdzieś we Wrocku)... :(
  7. No jasne, tylko za klapniętym! ;)
  8. Heda dzisiaj naburczała na Misia, paskudnica :)
  9. Na razie wydatki - te oficjalne! - są bardzo skromne - pomyślałby ktoś, że my Misia głodzimy :) Dwie puszki - [B]11,40[/B] zł (smaczki za 60 gr pożarły moje potwory). [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/Puszki.jpg[/IMG]
  10. [COLOR=darkorchid]Są już pieniążki od Dardamell - bardzo dziękuję!!! [/COLOR]:loveu::loveu::loveu:
  11. Dzisiaj byliśmy u dra Raka. Pan doktor zrobił nam RTG. Misio na spondylozę. Dr Rak radzi działać jedynie za pomocą leków. Czyli mamy dwie różne opinie. Będziemy teraz się zastanawiać, co dalej. Misio na pewno lepiej się czuje po zastrzyku od dra Szczypki - pan Wojciech mówi, że wyraźnie poweselał. Na szczęście mamy pieniążki, więc jesteśmy w stanie pomóc Misiowi. Badań na trzustkę nie da rady zrobić w schronisku. Ale to już sprawa drugorzędna, zresztą może mu się poprawi po tabletkach na odrobaczenie, ktore dzisiaj dostał od dra Szczypki. Na razie jednak Misio jutro przeprowadza się na tydzień do Basi - koleżanki Mruczki - bardzo dziękuję!!! :loveu::loveu::loveu: Tutaj Misio dzisiaj pod schroniskiem: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/22-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/23-1.jpg[/IMG] A tutaj już nareszcie zasłużony odpoczynek: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/24-2.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/25-2.jpg[/IMG] No odczepiła się nareszcie!
  12. Zrobione :) U nas wszystko w porządku, serducho jakoś pracuje, nóżki jakoś działają, oczka jeszcze widzą, nawet uszka coś tam jeszcze wyłapują - no i najważniejsze: humorek dopisuje :) Tylko baaaardzo się brudzimy i musimy co chwila prać ręczniczki...
  13. Havanko, nikt nie dzwonił... Czyli Rutta to Ania ;) Dardamell - spokojnie :) Właśnie wróciłam od Misia, biedaczek dalej słabiutko się porusza. Ale ogonkiem pomachał na mój widok :) Zapomniałam niestety wziąć aparat... Kupiłam mu dwie puchy. Okazało się, że pan też go zaopatrzył w jedzonko i na dokładkę nie chciał ode mnie pieniędzy.
  14. [quote name='Dardamell']a ja bym poprosiła o nr konta dla Miśka.[/QUOTE] Już wysłane :) Jutro jedziemy jeszcze na konsultację u dra Raka. Operacja nazywa się PIN (pektineomiektomia+iliopsoastenotomia+neurektomia) - jeśli ktoś rozumie, o co chodzi. Ale nie zapadła jeszcze decyzja o operacji. Na pewno będziemy się starali unikać ingerencji, jeśli tylko się da!
  15. [COLOR=magenta]Dziękuję za kolejne wpłaty od sunia2000 i od Ani (prosimy o zidentyfikowanie się! ;)) :loveu::loveu::loveu::loveu: [/COLOR]
  16. I jeszcze dziękujemy Cioci Marudce! :loveu::loveu::loveu:
  17. Szukajcie i pytajcie! Pan Wojciech wyjeżdża w niedzielę rano na tydzień. Potem mógłby go znowu wziąć. No chyba że wcześniej Misio będzie mógł pojechać do Uli. Najpierw trzeba zrobić Misiowi rtg, potem będzie wszystko wiadomo, czy operujemy czy nie. Ale biedaczek cierpi niestety, ma bardzo ograniczony zakres ruchu. Długo nie może ustać, bo zaraz przysiada. Przy sikaniu nóżkę tylko troszkę podnosi. Po schodach wchodzi, ale z rozpędu - jak przystanie w połowie, to już nie wejdzie. Mnie się wydawało, że to przez ten brak ruchu i beton... Pan dr Szczypka powiedział nam wczoraj wyraźnie, że takiego psa nikt nam nie adoptuje, bo to oznacza nieustanne wydatki :( Wczoraj Misiek dostał zastrzyk przeciwbólowy i przeciwzapalny. Kochany pan dr nie wziął od nas ani grosza! Dodatkowy problem to jego wychudzenie i biegunki. Misiek waży niecałe 25 kg, podczas gdy spokojnie mógłby ważyć 30 kg. Na to trzeba by zrobić badanie w kierunku trzustki, ale to jest sprawa drugorzędna, najpierw trzeba się zająć stawami. Tymczasem kupię mu jakieś lepsze żarciuszko. Dotychczas kupiłam mu kilka puszek, tego już nie będę liczyć, bo i tak gdzieś posiałam rachunek, ale dzisiaj wkleję rachunek za nowe puszki.
  18. Ale przynajmniej już nie warcząca ;)
  19. Wyjazd musimy odwołać na razie. Dzisiaj dr Szczypka obejrzał Misia dokładnie i stwierdził, że jego łapki są w bardzo złym stanie, o wiele gorszym niż myślałam. Niewykluczone że czeka go operacja. Napiszę więcej jutro, bo padam po bardzo burzliwym dniu.
  20. [quote name='Mruczka']Tylko czy Misio się zmieści - on jest dość duży, a jeśli jechać będzie jeszcze jakiś zwierz, to należy wziąć to pod uwagę. Ciekawa jestem, czy Misiu zachowuje czystość w domu - jesli tak, to znaczyłoby, że był kiedyś tego nauczony, że miał dom........[/QUOTE] Misio pięknie zachowuje czystość, jest bardzo grzeczny. Chodzi podobno za swoim nowym opiekunem krok w krok. Jutro idziemy do weterynarza, odrobaczymy go porządnie i kupimy coś na stawy. Może pan doktor jeszcze coś doradzi. [quote name='dexterka']to ja pytałam pati851 o transport na trasie wrocław częstochowa, oto odp od Niej: Witam! Transport na trasie Wrocław Częstochowa może być w tą sobotę lub niedzielę (21-22). Musze wyjechać z Radomia. Koszt całkowity byłby 280 zł[/QUOTE] Uuu to dużo....
  21. Ja też miałam go w planach, ale na razie brak czasu :) Tak przypuszczałam, że "nie taki diabeł straszny" :)
  22. Tutaj mamy możliwość transportu za zwrot kosztów: [url]http://www.dogomania.pl/threads/220003-Oferuj%C4%99-transport-w-dowolne-miejsce-w-Polsce[/url]
  23. Atos dziękuje Cioci fochu za datek ze źródła nieujawnionego ;)
  24. Misio bardzo grzeczny, tzn. może nie do końca ;) dzisiaj w nocy wpakował się do łóżka swojego opiekuna, a o piątej już chciał wstawać. Byli dzisiaj z wizytą u rodziny, gdzie mieszka inny pies, tak więc na dzień dobry Misiek ma pełno wrażeń!
×
×
  • Create New...