-
Posts
17600 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Zosia123
-
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
Zosia123 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Szukajcie mu DT..... :( Ale ja się na to imię nie zgadzam :) -
Ślimak-pogryziony wrak psa!!! Nie dał rady-już za TM!
Zosia123 replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeszcze taka wcześniejsza fotka: -
O ile dobrze kojarzę to Ślimak to jest ten bidulek z postu nr 6 z tego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/216972-TAKIE-FAJOSKIE-CH%C5%81OPY!!!-W%C4%85tek-bardzo-du%C5%BCych-samc%C3%B3w-z-wroc%C5%82awskiego-schroniska[/url] Niestety widzieliśmy się tylko przez kraty i tylko kilka minut, ale zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Biedaczek :(
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosiu, rzuć okiem, czy tak może być. Bez specjalnych górnolotnych zwrotów, ale może akurat nowy tekst poskutkuje. Potrzebujesz przyjaciela, a nie zależy Ci koniecznie na niewychowanym młokosie? Adoptuj Atosa! Atos jest to szczupły, wysmukły i niezwykle pogodny mieszaniec owczarka niemieckiego. Jest niezwykle kontaktowy, uwielbia przebywać z człowiekiem. Żywo reaguje na komendy, jest grzeczny i posłuszny, ładnie chodzi na smyczy. W stosunku do innych psów jest zupełnie pozbawiony agresji. Naprawdę świetny pies! We wrześniu 2011 Atos został zabrany z wrocławskiego schroniska i teraz przebywa w hoteliku dla psów pod Zgorzelcem, gdzie można go odwiedzić i porozmawiać z jego opiekunami. Atos ma ok. 7 lat. Telefon do hotelu: Gosia: 695 555 221. Dodatkowy kontakt: Zosia: 783 302 665, [email protected] -
[quote name='Cantadorra']Reks, nie rób zadym, wiemy, że jesteś sfrustrowany całą sytuacją, ale tak nie można.......... Czy ta fundacja, co bierze Reksa pod opiekę, chce go umieścić w jakimś DT poza schronem? Na czym polega ten patronat nad Reksem? .[/QUOTE] Tak, DT albo DS, któremu będą pomagali wyprowadzić psa na prostą. Czyli najlepiej we Wrocławiu.
-
Atosek odszedł za TM w swoim hoteliku
Zosia123 replied to Zosia123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może ktoś wymyśli jakiś nowy tekst do ogłoszeń dla chudzielca?... On nie może tak utknąć jak Emusia, jest na pewno młodszy! -
My także przesyłamy buziaki dla całej ludziowo-psio-kociej rodzinki! :) Emusia bardzo dziękuje Cioci Mruczce za wpłatę deklaracji! :loveu::loveu::loveu:
-
Czekamy na bros. :) Tymczasem zamówiliśmy Arthroflex i witaminki. Pan Wojciech ma jakieś preparaty właśnie z małżami nowozelandzkimi po swojej poprzedniej suni, to wszystko jest teraz dla Misia :) I jeszcze dr Szczypka dał nam za friko jakiś preparat z glukozaminką. Havanko - bardzo Ci dziękuję! :) A tymczasem myślcie Cioteczki co zrobić z częścią deklaracji, bo aż tyle Misio nie potrzebuje. Ja osobiście zgłaszam jako pierwszego kandydata RAMZESA z mojego podpisu ;)
-
[quote name='sunia2000']Ślimak od chwili pogryzienia wogle nie wstaje, do lekarza idzie niemalże czołgając się. Nie licząc ran gryzionych na głowie i łapach, psiak musiał nieźle się zestresować tym pogryzieniem-z radosnego staruszka stał się wrakiem psa, kłębkiem sierści leżącym cały czas bez ruchu:( [B]Jak tak dalej pójdzie to Ślimaka uśpią [/B]a nie Rexa i to przez Rexa![/QUOTE] Ja już tego nerwowo nie wytrzymam cholera :( Patrycja załóż mu proszę wątek, na pewno dorzucę się jak będzie trzeba, ale sama nie wyrabiam już czasowo...
-
Misio na Brochowie :) [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/43.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/44.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/45.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/46.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/47.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/32.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/33-1.jpg[/IMG] Potem musiał jeszcze pojechać na Sępolno, bo nasze psiury musiały zostać oporządzone, i dopiero z powrotem do hoteliku. W drodze powrotnej to już tylko spał :)
-
Fotki z wczoraj: [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/25-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/26-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/27-3.jpg[/IMG] [IMG]http://i1130.photobucket.com/albums/m534/zofiazosia123/28-2.jpg[/IMG]
-
Byliśmy wczoraj u pana doktora Lorenca (kochany weterynarz, który pomaga bezdomnym zwierzętom!). Pan doktor zrobił Ramzesowi USG, wykrył jakieś zmiany w pęcherzu i stwierdził zapalenie pęcherza, i to utrzymujące się od dawna. Być może zaczęło się to już w schronisku, tylko nikt nie zauważył. Aga też by pewnie nie zauważyła gdyby nie to, że spadł śnieg... Ramzes dostał lekarstwo w zastrzykach. Agnieszka zrobi zdjęcia strzykawek na dowód :) Za wszystko zapłaciliśmy 35 zł. Taki fajny ten Ramzes, kurcze, taki bardzo pro-ludzki... Pewnie już nie znajdziemy mu prawdziwego domu, gdzie mógłby być cały czas z człowiekiem... A ja dzisiaj nie mogłam spać, bo się martwiłam, że taki mróz, a on tam w tej budzie z wygolonym brzuchem...
-
Dzięki za zaproszenie - zapisuję się u psiurka :)
-
Byliśmy wczoraj z Ramzesem u pana doktora Lorenca (kolejny kochany weterynarz, który pomaga bezdomnym zwierzętom!). Pan doktor obejrzał zdjęcia Misia i powiedział, że poważne zmiany zwyrodnieniowe widzi przede wszystkim w kręgoslupie, ale operacyjnie raczej niczego nie da się z tym zrobić. Jeśli chodzi o stawy, to jego zdaniem zdjęcie nie jest wystarczająco czytelne i trzeba by je powtórzyć... Jeśli chodzi o ryzyko operacji to oczywiście nie potrafił wydać opinii bez zobaczenia Misia. No więc moje zdanie jest takie: Zostawmy Misia w spokoju, niech sobie drepcze na tych swoich sztywnych nóżkach. Mimo wszystko trochę jest ryzykowne poddawanie operacji starszego psa. Gdyby tak miała mu zaszkodzić, to chyba nigdy nie wybaczyłabym sobie tego. A z drugiej strony jest tyle psów potrzebujących, że można pieniążki Misia przeznaczyć na inny cel. Gdyby miał jechać do hotelu pod Częstochową, pewnie dręczyłabym kolejnych weterynarzy, ale ponieważ Misio mieszka sobie teraz w ciepełku na dywanikach, i przy tym w każdym momencie mogę sama go zabrać do weterynarza, nie ma moim zdaniem potrzeby go ciachać. Arthroflexu nie mieli akurat u siebie, rzeczywiście go polecali jako dobry lek, więc zaraz poproszę mojego męża żeby zamówił to na Allegro. Mieli także jakieś tabletki w porównywalnej cenie (nie pamiętam nazwy), ale ponieważ Misiowi zdarza się wypluć witaminki sądzę, że lek w płynie będzie lepszy. Obliczę ile mniej więcej wydatków będzie na Misia, a resztę pieniążków przeznaczylibyśmy na inne cele. Co Wy na to? A my dzisiaj spotkaliśmy Misia na boisku :) Misiek bardzo dziarsko szedł z panem ze sklepiku, bez smyczy pięknie trzymał się przy nodze :) Moja Tolcia oczywiście przestraszyła się jak zwykle, ale nie było tragicznie. Bruno i Alf zachowali się natomiast po dżentelmeńsku :) Pan Wojciech też uważa, że lepiej Misia nie ciachać. Mam zdjęcia od Basi, zaraz wkleję.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Zosia123 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Może ktoś ma papugę? ;) [url]http://www.dogomania.pl/threads/221710-Dla-Bia%C5%82ego-Misia-Klatka-i-gad%C5%BCety-dla-papug-do-10.02.2012[/url]