Jump to content
Dogomania

Zosia123

Members
  • Posts

    17600
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Zosia123

  1. Dziękujemy za foty :) Buziaki dla obydwu wielkopsiurów! :) Tymczasem zapraszam do innego pechowca... [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]
  2. Zajrzyjcie proszę do REXA - pies wrócił do schroniska z etykietką agresora - wiecie chyba, co to oznacza... :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]
  3. Zajrzyjcie proszę do REXA - pies wrócił do schroniska z etykietką agresora - wiecie chyba, co to oznacza... :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]
  4. Zajrzyjcie proszę do REXA - pies wrócił do schroniska z etykietką agresora - wiecie chyba, co to oznacza... :( http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA
  5. Zajrzyjcie proszę do REXA - pies wrócił do schroniska z etykietką agresora - wiecie chyba, co to oznacza... :( http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA
  6. Na razie tu go wrzuciłam [url]http://www.dogomania.pl/threads/8669-Owczarki-Niemieckie-do-adopcji.-Og%C5%82aszajcie-te%C5%BC-ONki-na-www.owczarki.eu!/page85[/url] I jeszcze na kilka wątków.
  7. Bardzo proszę o pomoc dla REXA - pies wrócił z adopcji z etykietką agresora... Nie wróży mu to niczego dobrego w schronisku... :( http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA!!!
  8. Zaglądam bez większej nadziei... :(
  9. Zapraszam do pechowego Rexa... [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]!!!
  10. Biedaczek... A ja znowuż zaproszę do innego pechowca... [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]!!!
  11. Zapraszam do biednego Rexa - może jakiś pomysł?... :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]!!!
  12. Zwłaszcza że ja panią bardzo usilnie namawiałam na kojec (ogród mają duży) albo chociaż hotel (gdyby poszukać po całej Polsce to myślę, że coś by się znalazło). Tłumaczyłam też, co oznacza dla psa trafienie z powrotem do schroniska z etykietką agresora. Im się wydaje, że w schronisku będą nad nim pracować, a potem pies znajdzie dom. Pani nawet podała karteczkę z zaleceniami od swojego weterynarza i mysli, że pies dostanie te wszystkie lekarstwa w schronisku... : / Dla nich pies JEST agresywny. Niestety nie potrafią spojrzeć z perspektywy tego, co BYŁO. Ja nie wyobrażam sobie oddania jakiegokolwiek psa do schroniska, a co dopiero takiego, który tak wyraźnie potrzebuje domu, jak ten owczarek. Przecież pies na boksie był apatyczny, a po wyjęciu zmieniał się na całego, był szczęśliwy. Ale tak jak mówię, ci państwo mają trochę nierealne zapatrywanie na to, czym jest schronisko. A niestety schronisko to nie jest prawdziwe schronienie. Bardzo Wam dziękuję za pomoc! Rozsyłajcie wątek, ja też się postaram, może rzeczywiście pojawi się jakaś szansa dla biedaka i wspólnymi siłami uratujemy go jeszcze!
  13. [COLOR=darkorchid][B][SIZE=2]Kochany Święty Mikołaj uratował Ramzesika przed bankructwem! Bardzo dziękujemy za hojny dar w postaci [/SIZE][/B][/COLOR][SIZE=3][COLOR=purple][B][SIZE=2][COLOR=darkorchid]270 zł! :loveu::loveu::loveu: [/COLOR][/SIZE][/B][SIZE=2][COLOR=darkorchid][COLOR=black]Lilu poszedł przelew - czy należy nam się rabat za punktualność? ;)[/COLOR][/COLOR][/SIZE][B][SIZE=2][COLOR=darkorchid] [/COLOR][/SIZE] [/B][/COLOR][/SIZE]
  14. Była Pani Rexa jest przekonana, że Rex znajdzie nowego właściciela... Oni wcale nie znają realiów schroniskowych... Moim zdaniem tylko patrzeć, jak Rexa uśpią - stary, chorowity, no i agresywny. Przecież żaden normalny człowiek takiego psa nie weźmie... :(
  15. Dardamell - Basia nie jest zarejestrowana na Dogo, tak więc nie mamy teraz wieści na bieżąco - ale jak to mówią Anglicy "No news is good news". Ziuteczko - spokojnie :) [COLOR=blue]Tymczasem dziękujemy Cioci Mazowszance za wpłatę :loveu:[/COLOR]
  16. Rex zaprasza ponownie :( [url]http://www.dogomania.pl/threads/218787-%C5%9Aliczny-owczarek-niemiecki-WR%C3%93CI%C5%81-DO-SCHRONISKA[/url]!!!
  17. Tutaj będzie jeszcze parę złociszy dla Atoska: http://www.dogomania.pl/threads/220623-Botki-i-bramka-na-DT-dla-Atoska-i-Mi%C5%9Bka!!!-do-17-stycznia-%29
  18. Tutaj będzie jeszcze parę złociszy dla Michurka :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/220623-Botki-i-bramka-na-DT-dla-Atoska-i-Mi%C5%9Bka!!!-do-17-stycznia-%29[/url]
  19. Mam bardzo niedobre wieści. Rex jest z powrotem we wrocławskim schronisku... :( Dlaczego? Rexowi zdarzało się w pewnych momentach przejawiać zachowania agresywne, ale Pani była pewna - i ja także - że dadzą sobie radę. Nic tutaj nie pisałam właśnie dlatego, że byłam pewna, że sobie poradzą i nie chciałam nikogo martwić. Niestety pies ugryzł w twarz znajomą Pani. Wczoraj rano długo rozmawiałam z Panią. Radziłam ustawienie kojca dla Rexa (chyba jednak znowu Rexa, nie Vipa...) i zatrudnienie behawiorysty; ewentualnie przeniesienie psa do jakiegoś hotelu, który pracuje z psami. W każdym razie ja bym tak na pewno zrobiła, gdyby to chodziło o mojego psa. Pani szukała trochę hotelików, ale niestety pies ekspresowo znalazł się w naszym schronisku. Czyli mamy STAREGO, AGRESYWNEGO i CHOROWITEGO psa (którego oczywiście nikt za bardzo nie będzie leczył i wiadomo, ze także za bardzo nie będzie nikt z nim pracował, bo wiadomo, jak to wygląda w schronisku - setki psów i kilka osób, które zaniedbują inne obowiązki, zarywają sen itp. aby choć trochę pobyć z kilkoma psami np. raz w tygodniu). Nie wiem, co robić :( Pewnie trzeba by poszukać mu na własną rękę hotelu który pracuje z psami trudnymi. Ale ja - z góry przepraszam! - nie mam teraz na nic czasu, a i pieniędzy już też niestety nie mam... :( Jeżeli ktoś z Was ma czas, energię i chęci, żeby zająć się Rexem, to ja będę kibicować, ale pomóc za bardzo nie mogę. Być może na wiosnę będę miała więcej czasu. Ale moim zdaniem nie ma co czekać, bo wiadomo jakie jest podejście schronu do starych i agresywnych psów... :( Mamy kolejną ofiarę człowieka - kolejnego psa, który nie dał sobie rady w tym cholernym świecie w którym człowiek jest zawsze decydentem. Jakaś kanalia zniszczyła psychikę Rexa za młodu i niestety teraz z tego powodu pies ma już przechlapane do końca życia. Jeszcze raz podkreślę, że w schronisku pies nie przejawiał jakichkolwiek zachowań agresywnych. Oceniałam go nie tylko ja, ale także pan Irek, który pracuje z psami 7 razy w tygodniu. Rozmawiałam także z panią Lidką z biura i ona także nie dostrzegła w psie jakichkolwiek negatywnych zachowań. Byłych państwa Rexa nie oceniam negatywnie, wiem, że się starali psa wyleczyć i wychować. Nie była to dla nich łatwa decyzja odstawić go z powrotem do schronu. Jednak w tym momencie szanse Rexa na normalny dom są moim zdaniem zerowe...
  20. Emeczka przesyła mokre liźnięcie ;)
  21. Nie gniewajcie się na mnie, nie mogę znaleźć telefonu tej pani... Mam ostanio nawalnicę pracy... Ale jeszcze poszukam!
  22. [quote name='piescofajnyjest']usciski dla Misiowatego i Pana Wojciecha....za serce....[/QUOTE] To za tydzień :)
  23. Basia bardzo Misia chwali, jest grzeczny i spokojny. Tylko ciężko mu wchodzić na 3 piętro ale jakoś dają radę :) Na razie robimy przerwę tygodniową w leczeniu, niech sobie podje i wydobrzeje po niedoli schroniskowej. A ja postaram się podjechać z tymi zdjęciami do tego weterynarza może o którym pisałyście. Mazowszanko - wszystko uzupełniam w pierwszym poście i nie ma Twojej wpłaty. Ale może jutro będzie coś na koncie. :)
  24. Nie no wierzę Ci :) Mam nadzieję, że znajdzie wkrótce kochający domek!
  25. [quote name='karolina175']Zosiu Badiego nie przeniesiemy... Rozmawialam z Alvina ona mowi ze Badi dzieki tym psom sie otwiera i jest coraz lepiej :) Wiec zostaje tam gdzie jest :)[/QUOTE] Ta scena którą ja widziałam nie miała nic wspólnego z otwieraniem się - one go otoczyły, a on stał taki skulony i nie wiedział, co zrobić :(
×
×
  • Create New...