Kurcze ale trafiła na ludzi, toż oni są stworzeni żeby posiadać psiaki, a w tych domach najlepsi są faceci.Jak mieliśmy adoptować psinkę ze schronu to mój fukał że po co mamy juz jednego psa, on nie będzie sie zajmował, ale po dwóch dniach leżą razem w wyrku, wychodzą na dwór, mój mąż rozmawia z nią więcej niż z nami wszystkimi razem.