Jump to content
Dogomania

Marycha35

Members
  • Posts

    23000
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by Marycha35

  1. Sylwiaso mamy dobry wzorzec:) :) :)
  2. dobrze, czyli czekamy na wieści jak wrócisz, podaj proszę wtedy również namiary na przelanie kasiorrry:)
  3. gadałam z Boró, ma rozwalony komp, jakieś kosmiczne komplikacje stąd milczy, ale sprawa rozliczeń ważna, to fakt
  4. Z moją rękawiczką to samo zrobił, dowcipasek!
  5. Kochana jesteś, WIELKIE DZIĘKI, cmok cmok:) To on w całej krasie, dziś podjadł jak chyba nigdy dotąd, hi, ale ciągle do brzucha pakuje, dobrze, może da radęjakoś te mrozy pieprzone, ups, przetrzymać! Zdjęcia piękne, z padającym śniegiem:)
  6. cieszę się:) Cacuś to cwanidło, hi
  7. obraczus87 dzięki za info, jestem, Chryste Panie co za bidy, dietę mają jak Małysz kiedyś! Oczywiście dorzucę ile zdołam na to stadko przeurocze, acz biduśne!
  8. Ewatonieja obiecała zrobić mu fotki:), ja nie mam aparatu! Zobaczycie jaki fajocha jest. Pysio ma ładny, tylko oczy czujne, wrogie trochę, pewnie też bym miała po takich doświadczeniach...
  9. Moja przyjacióła z Bałut też dokarmia bidulca, dziś więc miał obiad i kolację, hi, dobrze jest, mam wrażenie,że to młody psiak, oj tak właściwie to nawet nie mam pewności czy to samiec??? Jutro podglądnę....;)
  10. Ooooooogromne dziękóweczki:) :) :)
  11. ha ha ha, warcząca fujarka, no no no;) a dla męża szacun za cierpliwość do Cacucha. Mam nadzieję, żę baniaczek, że sobie pozwolę, już Ci nie doskwiera:)
  12. Z laskiem milutko:) Byłam u bidulca dziś po pracy, około 16, zziębniety, ale szczekał jak wściekusek największy. Podjadł dwie puszki, suche i jeszcze było mało, hi. Nikt nic nie wie, co z nim, skąd tam. Teren jest szczelnie ogrodzony, obeszłam, musiał być wrzucony. Chyba, że najkochańsze państwo go tam zostawiło, by włości wątpliwych pilnował. Żal mi go bardzo, dziczeje tam , jest agresywny, ale ze strachu, dziś już tak wściekle się na mnie nie rzucał za siatką. Chyba mnie poznał, jeść chciał i zero czułości. Daj, nie rób krzywdy i odejdź lepiej. Co robić???
  13. te jej wąsy pomarznięte, ech....słodziak do zjedzenia!
  14. wyyysoko, acz bezpiecznie:)
  15. hi hi i, to się nazywa PiaR;)
  16. Klucho kochana zajadaj no! nie strasz Nas...
  17. o matko, dziewczyny, jaki kochany gałgan, takie ma oczy biduśne, oj oj oj
  18. Dzięki Nika :) może damy radę go ocalić, z Wami raźniej!
  19. dziękuję sylwiasku za odwiedziny:)
  20. No tak, ale cholera trzeba go ratować!!!! Może jednak powiadomić schronisko, no sama nie wiem, przynajmniej mu cieplej będzie, michę dostanie. Pojadę tam jutro po pracy i zobaczę jak on się trzyma. Ja wynajmuję chatkę i nie wezmę go, Filka nie toleruje innej zwierzyny, zazdrośnica jedna, ale też była przygarnięta. Może pamięta jak to było i teraz woli mieć pańcie na wyłączność, ech do pupy!
  21. aaaa!!!!!!!!!!!!!!!to już nie mam pytań:)pa pa
  22. Misiek taki przystojniak, że się oprzeć nie mogłam;) a tej bidy drugiej mi żal Ja w cieple siedzę, sunia moja brzuszysko wywaliła i chrapie smacznie, łapami przebiera, oj biegnie gdzieś wściekle, a tamten skulony na zakichanym mrozie, aaaa!!!!!!!!!
  23. kasiorkę luchnęłam:)
×
×
  • Create New...