Marycha35
Members-
Posts
23000 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marycha35
-
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Tys prowda;) -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Zapytam łodziaków;) -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Cholerka, no...... -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Ale kto się zgłosi i kiedy???? I co z nimi niby potem zrobi? -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Luta ja mogę iść, no problemo, ale jestem w Łodzi od wtorku:( Jutro wyjeżdżam. -
Borys/Hektor ONek bez oka pozostaje na razie w BDT. u p. Bolesława
Marycha35 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Uffff, to już są prawie pycha wieści:) -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
no właśnie...................... -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.niechcianeizapomniane.org/index.php?id=7[/url] -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Zdaje się, że Pani ma w .....zwierzaki:( -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję........ -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Je trzeba zabrać jak najszybciej!!!! O ile tam jeszcze są...... Aniu a co Pani zamierza????? Ma jakies plany czy skończyła temat swoich ukochanych zwierzaków??? FAK FAK FAK FAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Aguś te zwierzaki są Pani, na Nią wzięte!!!!! Koles nic do gadania nie ma! -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Każdy ma jakiś swój krzyżyk, nie pani pierwsza i nie ostatnia. Jeśli istotnie mąż tej pani był jaki był, a raczej jest jaki jest to bardziej usprawiedliwione by było dla mnie wypuszczenie zwierzaków na ulicę niż zostawienie ich z człowiekiem, który w ramach bodaj odwetu na... może im zrobić krzywdę.[/QUOTE] Izuś o tym samy pomyślałam, że chociaż mogła je wypuścić lub do schronu zabrać!!!! I masz rację, każdy ma jakiegoś mola co go wtranżąla, to nie jest usprawiedliwienie dla głupoty!!! -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Aniu supero mi się z Tobą dziś współpracowała. W 3 godziny ogarnęłyśmy, przy pomocy kochanych Dogomaniaków, rzeczywistość i z dna wyszłyśmy na supero szczyty, z pięknymi widokami dla suni. Hotelik cudem, jeszcze z pomocą behawiorysty dla takich bidek jak ona polecony, zamówiony. Ania tysiące telefonów wykonała. A Pani nie wzięła zwierzaków. FAK FAK FAK FAK!!!! To nie jest miłość tylko bezgranicza obojętność i egoizm. Powinno się zadzwonić do Niechcianych i zgłosic kobitę z imienia i nazwiska i opowiedzieć co zrobiła. Sorka Ludkowie, ale nie ma co się łudzić, te zwierzaki miały dziś łomot spuszczony o jakim lepiej nie myśleć..... -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Ludkowie szlag mnie trafił jak jasna cholera dziś!!!!!!!!!!!! Nie jestem pijakiem, ale gdyby Pani była na wyciągnięcie dłoni to nie ręczę!!!!! Jak można??????? Tyle załatwiania, od 6 na Dogo, zawracanie ludziom doopy, którzy zresztą kochani wszyscy odpowiedzieli na moje prośby, dziękuję:) ! Telefony, czas i nadzieja, ba duma, że się jednak wszystko udało, że tylko teraz suniaczka brać i wszystko czeka!!!!! Wspólna nasza robota, podpowiedzi, pomoc. I nagle telefon.....Pani zostawiła zwierzęta. Sorka Ludkowie, ale na Kwiatki Czarne z taką Panią, a nie do działu Pomagamy, bo pokrzywdzono. Jestem wściekła, rozgoryczona i nawet nie chcę myśleć jaki dziś dzień miały sunia i kot......Jak można było je tak zostawić, ze świadomością, że są krzywdzone??? Nie mieści mi się to w bani!!!! Żebym miała jechać w stu koszulkach na sobie, swetrach i szafką na łbie to bym Przyjaciół tak nie zostawiła. Rozumiem, że Pani ma kwas przeżycia, ale tym bardziej powinna wiedzieć co to brak pomocy i strach, ból, krzyk. Nie możemy tej suni i kota tam zostawić, ale na dziś mam dość! Taki właściciel to kupa nie właściciel! -
Borys/Hektor ONek bez oka pozostaje na razie w BDT. u p. Bolesława
Marycha35 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Czyli charakterna dziewczynka;) -
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
Marycha35 replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Obsmarować trzeba w opinii!!! -
Borys/Hektor ONek bez oka pozostaje na razie w BDT. u p. Bolesława
Marycha35 replied to bela51's topic in Już w nowym domu
Szkoda jej, cholerka......:( -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
Jasne Dorek, zaraz go wrzucę!!! -
Avara i kotek pod opieką właściciela i toz-u :) DZIĘKUJEMY
Marycha35 replied to dycha's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Z tego co czytam Pani jest absolutnir potrzebna pomoc psychiczna/psychologiczna. pani nadal się boi tyrana, nadal ma "wstyd" przed przedstawianiem swojej sytuacji. Musi to w sobie zwalczyć.. Nie będę sie rozpisywać tutaj bo zaoffuje, ale uwierzcie znam temat sama jestem ofiara przemocy i przeszłam takie etapy trwało lata. Teraz nie mam oporów aby z siebie to wyrzucać, wyrzygać wręcz jak zaistnieje konieczność. Do czasu gdy pani nie wypracuje w sobie odpowiedniego podejścia pomoc będzie się rozmywała. Będziemy leczyć tylko skutek, ale nie przyczynę. A ta przyczyna będzie nadal Panią obciążać.[/QUOTE] Szacun dla Ciebie wielki i dzięki za otwartość:) Też uważam, że Pani powinna udać się do psychologa. -
Ooo, może jest nadzieja?
-
No tak, wrażliwiec kolejny,ot co. Ale dobrze, że taki lęk to spokojnie do przepracowania:)
- 715 replies
-
- dom
- domek stały
-
(and 3 more)
Tagged with: