Kasiu to trudna decyzja, też jestem zdanie, że jeśli pies cierpi i nie ma dla niego ratunku to należy mu pomóc. Może to jeszcze nie ten czas, ale jeśli, to należy się Farelkowi pomoc. Bardzo mi przykro, szkoda, że tak późno dotarł do Kasi. Miał jak w raju, chociaż jesień życia mu się udała. Przykre wieści z Farelkowa:( Jestem z Wami Kasiu, mocno ściskam. Farelko może jeszcze dasz radę, powalczysz????