kurcze marzy mi się drugi psiak, ale nie mam miejsca na niego :(
a po za tym nie wyobrażam sobie życia z dwoma psami.
Jak to jest? Bo jak miałam na opiece shitzu to psy cały czas wariowały, całymi dniami biegały i zwalały wszytko z półek. jeden wielki cyrk...
A wy jak godzicie trzymanie dwóch psów w domu ?
I jak wychodzicie na spacery ? Nie ciągnie wam się jeden w jedna, a drugi w droga stronę?