Jump to content
Dogomania

inga.mm

Members
  • Posts

    8496
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by inga.mm

  1. Mimisia, która u mnie przebywa, też ma kłopoty z nadwagą. Gdy trafiła do mnie ważyła 3,5 kg, teraz - 7!!!! Tyle, że przez dysplazję mało się rusza. Może tez zmienię jej karmę.
  2. zamień się ze mną. Ja podrzucę Ci Birmę, a wezmę Tusię ...
  3. łoooooo!!!!!!!!!!! to zabrzmiało inaczej
  4. [quote name='krakowianka.fr']czy ktos mi moze odp na moje pyt ad kasy, bo jak nie to wplacam na konto ze strony pierwszej. bazarek sie zakonczyl i chce to zamknac[/QUOTE] Zofija - jesteś wywołana do tablicy :mad:
  5. niech sprawdzą w necie najbliższego dostawcę i cenę, bo rozbieżności w cenach bywaja dość duże.
  6. Zofijo. Podpowiedz nowemu domowi, żeby nabył biogen i immunodol. Koszt łączny około 100 zł - wystarczy na jakieś 3 miesiące (1/2 immunodolu dziennie i szczypta biogenu codziennie - sprawdziłam efekty na moich zdechlaczkach). Poza tym można podawać kerabol na sierść. Nie jest drogi, jednak gdybym miała wybierać, to skupiłabym sie na biogenie i immunodolu.
  7. Czy masz jakieś prawne umocowanie, żeby się tym zająć? Jeśli tak to udzielę Ci informacji, o których pisałam. Jeśli nie masz - nie będę podawała, bo konkrety są przeznaczone wyłącznie dla osób prawnych, które mają uprawnienia, żeby się tym zająć. Poza tym wynieśmy tę dyskusję na pw, bo zaśmieca się wątek tych 3 sliczności, które zginą w powodzi postów nie wnoszących nic do ich szans na adopcję.
  8. Moje podejrzenie opiera się na informacjach zarówno z polskich jak i niemieckich źródeł. Ale tak jak napisałam, to tylko podejrzenie, bo, poza informacjami, dowodów nie mam i nie mam mocy sprawczej i prawnej, żeby prowadzić dochodzenie. Kilka lat temu szukałam miejsca walk psów. Były podane przybliżone namiary i albo przygotowano świetny kamuflaż, albo informacje o lokalizacji były niewiarygodne. Nikt nie chce zeznawać w prokuraturze. W tym roku wskazano pewną fundację warszawską, która wydaje psy nieadopcyjne do Niemiec, nie mając pojęcia dokąd jadą. Psy przepadają bez śladu. I co? I nic! Osoba, która była gotowa zeznawać zupełnie się zniechęciła, ponieważ inne organizacje, które mogłyby cokolwiek z tym zrobić, mają w zadzie tę informację.
  9. W Niemczech jest znacznie lepiej. Psów niewiele, kotów tez nie,ale mam podejrzenie, że bezpańskie psy wydawane sa "trenerom" psów walczących.
  10. nie tak dawno pewna młoda dziewczyna powiedziała mi, że piesek jej rodziców umarł, możliwe, że na jakąś chorobę układu trawiennego. Zanim o przyczynie choroby dowiedziałam się, zaproponowałam jej wzięcie pod opiekę psa z któregoś z masakrycznych schronisk. Potem Monia powiedziała mi, że dawali pieskowi bułki i słodycze, bo nic innego nie chciał jeść. Włosy mi dęba stanęły, szczególnie, gdy jeszcze opowiedziała mi o pseudowecie, który generalnie miał niewielkie pojęcie o diagnostyce i nie wiem czy do nosorożca bym go dopuściła. Ludwa opie...ła mnie, że lepszy dom, który popełnia błędy żywieniowe, ale żywi i kocha, niż schron, jakikolwiek by nie był, szczególnie, że karmienie w schronach to temat odrębny, a o opiece weterynaryjnej w schronach można napisać kilka tomów i mało dobrych opinii w nich można by było znaleźć. Oczywiście, po wyciągnięciu zwierza ze schronu trzeba zapewnić mu socjalizację i opiekę najlepszą z możliwych, ale nie można rwać włosów z głowy (tak jak ja to zrobiłam w przypadku Moni), bo dobry dom nie oznacza luksusów jedzenia czy wychowania zgodnie z podręcznikami behawioru, ale przede wszystkim ciepło uczuć i dawanie poczucia przynależności do nowego domu i bezpieczeństwa wśród ludzi i zwierząt, do których zwierz dołączył.
  11. Nie wiem czy to postęp takie załatwianie się na dachu budy....
  12. Cieszę się, że Cię nieco kopnęłam do przodu. Chętnie pokopię Cię skuteczniej. Psiaki cudowne. Mają używanie na łąkach. Ja - miastowa - tylko moge pozazdrościć, bo wyprawa na łono natury wymaga zdrowych nerwów. Na sam pobyt zostaje niewiele czasu i znowu powrót w korkach w obawie przed idiotą jadącym na czołowo. Ech, łono natury - piękna sprawa, tylko pracy nie ma.
  13. znalazłam info, że u dochy coś się złego dzieje. Nie mam z nią kontaktu od dłuższego czasu i bardzo mnie to niepokoi. Czy ktoś coś może napisać mi??? Mam jej fanty z bazarku, co zapewne przy zawirowaniach życiowych nie ma większego znaczenia, ale może trzeba jej jakoś pomóc???
  14. nieaktualne - dziękuję za podpowiedzi
  15. są słodkie, szczególnie łysolek
  16. u mnie niestety fetorek wbija się pomiędzy klepki, wsiąka w drewno - szlag by trafił. O wyrzuconych dywanach nie będę sie rozwodzić... Pranie to kosmos.
  17. niestety, Fido też już posikuje, tyle, że ja mam parkiet...:placz: pomóżcie w reklamowaniu bazarku, plizzzz włocławek i inne [FONT=Tahoma][/FONT]
  18. polecam również rozważenie podawania immunodolu i biogenu. To co proponuję nie jest tanie, ale skutecznie wzmacnia odporność organizmu. Sprawdzam to od kilku lat na moich schorowanych zwierzach - działa!
  19. ja z okazji Dnia Dziecka dostałam..... zapalenie oskrzeli. Pozdrawiam chrychająco
  20. jak rozumiem, byłaś przy badaniu wyskrobiny i stąd autorytatywnie stwierdzasz, że nie miała nużycy. Ciekawe co na to by powiedział dr Dembele, który badał próbkę i stwierdził, że dawno nie widział tak pięknych okazów nużeńca. Nie dość tego, zgodził się, że amitraza jest w stanie utłuc nużeńca i to sprawdziło się jeszcze u jednego psa, którego znam. O grzybicy nic nie pisałam.
  21. kupuję preventic na allegro (chyba zookrak), trzeba patrzeć na najdłuższą datę ważności. Kupiłam miesiąc temu z ważnością do listopada 2014 za 49,90 + przesyłka. O ile wiem, preventica nadal nie wolno sprzedawać w sklepach, 3 albo 4 lata temu Malibo sprowadzała z Hiszpanii, gdy w Polsce nie można było zdobyć. Polecam uwadze nie tylko ze względu na skuteczność, ale również ze względu na cenę, która w rozrachunku okazuje się bardzo opłacalna.
  22. Bira - koniecznie rozważ immunodol i biogen. Wiesz jak problematyczne zdrowotnie mam zwierzaki, a jednak maja całkiem niezłe wyniki, bo szprycuję je tymi specyjałami i dobra kamą wetową. Polecam z serca i doświadczenia
  23. U Tośki nużycę pokonała obroża preventic. Żadne wcześniejsze leczenia nie pomogły. Sorki, że dopiero teraz zaglądam, ale nie bardzo mam czas i na dogo mało się udzielam.
×
×
  • Create New...