-
Posts
8496 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by inga.mm
-
Z tymi obcymi - niekoniecznie, Akson był tak proludzki, że leciał do każdego ludzia. Wytrzymał 3 albo 4 razy po 14 godzin (była sytuacja przymusowa). Akson miał włosy nie sierść i to jest odmianą od sky'ów płowych. Był mięciusieńki, ale za to plątwa włosów była nieprawdopodobna, więc zawsze na majowy łykend przygotowywałam się na postrzyżyny. Wglądał jak parówka z włochatym ogonem i wielką misiowata głową. Miłość w oczach była jak gwiazdy na bezchmurnym niebie. Hodowla z Warszawy (Asmanowie) - nie pamiętam jak się nazywała, bo dla mnie nie miało to znaczenia. Wywaliłam za drzwi panią jurorkę, którą nasłał sąsiad. Powiedziałam, że nie będę wystawiała Aksona, choćby był najdłuższy na świecie, a nie tylko w Polsce.
-
nie wpisuję się, bo nie mam słów pocieszenia. za 10 dni minie 2 rocznica zaginięcia Tuli. 8 stycznia 2 rocznica, gdy Asia znalazła ją martwą. Nic nie ukoi nieopisanego żalu, tęsknoty, wyrzutów sumienia. Na zawsze w głowie pozostaje to słowo "gdybym...". Nasze szkrabeczki kochane nie wrócą do nas, ja mam nadzieję, że dołączę do nich. Wcale nie chcę iść do ludzkich zaświatów, bo nie wierzę, że podłość ludzka zostaje na ziemi, a dusza idzie oczyszczona ze zła ziemskiego. Dlatego chcę wierzyć, że przez pomoc zwierzętom tu, zaskarbię sobie łaskę przyjęcia przez nie tam.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
inga.mm replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
[quote name='gallegro']Niestety, chodziło im o małą, rudą sunię. Ninka i tak była nieco większa niż ich poprzedni psiak.[/QUOTE] no tak - mała ruda. Takie też są na dogo -
Sonia! co Ty piszesz????? Jaki zakaz? dlaczego? Ja się to ma do Ustawy???? Boziu Kochana - widzisz i nie spuszczasz piorunów na idiotów!!! na fb RudziaPaula znalazła taka bajkę, którą może trzeba w formie ulotek rozpropagować: BAJKA O PSIE Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle zza krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nieutulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM..
-
Fart skrajnie wychudzony pies, w swoim domu !:)
inga.mm replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
[quote name='kkasiiiar']Dziękuje bardzo za pamięć:loveu: , mimo ze nie przypomniałam sie bo normalnie mam zawrót głowy jakiś ![/QUOTE] ja mam ten sam problem: czasus uciekandus oraz sklerozja galloppada -
Fart skrajnie wychudzony pies, w swoim domu !:)
inga.mm replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
wreszcie sprawdziłam moje zasoby karmowe - nie mam puszek convalescenta - zostały pożarte przez mój przychówek -
Śliczna Frytka w typie skye terrier - już w swoim kochającym domku:)
inga.mm replied to ang's topic in Już w nowym domu
[quote name='jaanka']Dzięki za linki . Chętnie obejrzę :)[/QUOTE] zarezerwuj cały wieczór -
Śliczna Frytka w typie skye terrier - już w swoim kochającym domku:)
inga.mm replied to ang's topic in Już w nowym domu
dla mnie - psi anioł powinien tak wyglądać i mieć taki charakter. Wielka miłość, wierność, radość, pocieszyciel czyli ideał. Dopiero gdy już był całkiem, całkiem dorosły - miał tak około 6 lat, wylazły z niego zapędy antypsie, ale tylko do 3 psów. Teraz nie mam czasu bo w pracy robie straszliwe dokumenty, ale przebiegnę przez wątek Jego zdjęcia [url]https://skydrive.live.com/?cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!257#cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!256[/url] Mało ich, ale wtedy nie doceniałam wartości zdjęć zwierząt. Dopiero teraz mam taką galerię, że nie nadążam wklejać [url]https://skydrive.live.com/?cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!257#cid=9421E407553D4B33[/url] -
[url]https://skydrive.live.com/?cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!6477#cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!257[/url] mój nieżyjący Akson
-
Śliczna Frytka w typie skye terrier - już w swoim kochającym domku:)
inga.mm replied to ang's topic in Już w nowym domu
a tu mój nieżyjący Akson z hodowli Asmanów [url]https://skydrive.live.com/?cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!6477#cid=9421E407553D4B33&id=9421E407553D4B33!257[/url] -
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
inga.mm replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Może ten dom chciałby Birmę? -
nie odzywam się, ale jestem z Wami częściej niż moglibyście przypuszczać.
-
Ninka pojechała do domu :) czyżby pech się skończył ;)
inga.mm replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
o żesz, kurczę blade... fatalnie! Czyli Ninka wróciła i nie ma zamiaru nigdzie iść? Z chorobą lokomocyjną podobnie jest u Birmy. Gdy wyjeżdżamy z domu - cały tył samochodu jest opawiowany, chociaż tak na prawdę nie bardzo ma czym. Powrót do domu - pies rozwalony na kanapie, chrapie, aż silnik zagłusza bez mała. -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
inga.mm replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
musi minąć sporo czasu -
Blunio szczęśliwy w DS u Lobarii zbiera grzybki :D:D:D:D!!!
inga.mm replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Kiza - ostatnia dobermanka, którą przygarnęli moi rodzice, mimo 10 lat pobytu u nich w ciepełku i miłości, nigdy nie zaufała nikomu poza nami, zawsze reagowała lękiem na gwałtowne gesty. -
Psio-koci melanż, czyli moje gwiazdkiW Birra i Honorata...
inga.mm replied to bira's topic in Foto Blogi
Lula, wykazałaś sie inwencją. Ja wszystko wypier... mieszkając w kawalerce, a teraz żal -
Fart skrajnie wychudzony pies, w swoim domu !:)
inga.mm replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
wysłałam Ci mój tel, bo trzeba mnie pilnować, gdy cos obiecuję - ciągle za mało czasu... -
Fart skrajnie wychudzony pies, w swoim domu !:)
inga.mm replied to kkasiiiar's topic in Już w nowym domu
jestem u Farta, chociaż obiecałam sobie: żadnych nowych wątków... sprawdzę czy jakieś convalescent mi nie zostało po Tince -
anielski diabełek czy diabelski aniołek????