[COLOR="#ff8c00"]Dzisiaj byłam w pracy z Oscarkiem,a kierownik to mało zawału nie dostał i zrąbał ochroniarza za to że mnie wpuścił z Księciuniem na górę,będę musiała się jakoś biednemu ochroniarzowi zrehabilitować,no może go na kawę zaproszę:)
[/COLOR]
[COLOR="red"]poprosiłam Panią admin aby przeniosła topik mojego Syneczka do działu kundelków,już wyjaśniam dlaczego:
otóż moje maleństwo nie ma rodowodu,i nie chcę żadnych niesnasek
[/COLOR]
pozdrawiamy