witamy się:)
Wczoraj w nocy błyskało,po wiało a także po lało,ale dzisiaj zaś mamy upał,Oscar dzisiaj pod czas spacerku na samca Labradora po piskiwał,właściciel tamtego był mocno zdziwiony,że Synek nie chciał go atakować:evil_lol::multi:,ale wiadomo,lepiej dmuchać na zimne,Chłopaki rozeszli się każdy w inną stronę.A co do BF,tą są dla Nas najlepsze z małych psiaków,mają wszystko to co molosy,tylko zapakowane w wersji mini.Moja koleżanka Marzena ma suczkę FB Herę,właśnie dzięki niej zakochałyśmy się z siostrą w tej rasie,jest Ona nie ziemska,nie wykluczam,że być może za dwa lata właśnie ta rasa trafi do Naszej rodzinki,ale wiadomo trzeba wszystko dokładnie przemyśleć rozważyć.Dzisiaj Oscar dostał zupkę pomidorową z mięsem z królika,micha wylizana do czysta,a mamcia piecze mi zwykłe ciasto drożdżówkę:cool3: