Jump to content
Dogomania

kaja69

Members
  • Posts

    5770
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja69

  1. Byłam dzisiaj w Wieńcu,z sunia się widziałam:) ale ona nieśmiała...z tych co to "chciałabym a boję się",za to koty zleciały sie ze wszystkich stron:) Sunia nie wyglada na ciężarna ,chyba,że poczatek,na matke karmiąca tez nie...Jutro albo pojutrze podjedziemy z Ryniem123 podać jej tablete na robale,a w przyszłym tygodniu spróbujemy dostarczyc na zabieg...tylko musze pomysleć jak ja złapać...czy ona podchodziła do kogoś ???
  2. [quote name='AgusiaP']Tak wirus :angryy: ja chora, moja Ewcia, moja mama, i mojego TZA bierze :shake:[/QUOTE] O kurczątko ,to ja spadam co by na mnie nie przelazło;) kurujcie sie Agusiu skutecznie:lol:
  3. Asia,jesli ona całe zycie spędziła na 4 metrach kw,to każda większa przestrzeń ja przeraża...ona nie miała mozliwości poznawania nowych miejsć ,zapachów...biedna jest przerażona...potrzebuje czasu,zeby sie przełamać...
  4. Rita mnie tu ściągnęła...i jak zwykle w takich przypadkach brak mi słów...nie mam ani mozliwości ani pomysłu jak pomóc... [quote name='Isadora7']chyba pójde na urlop jakiś wysyp tragedii[/QUOTE] Ja tez o tym mysle od jakiegos czasu...
  5. Odzyskałam swój komputer:multi::multi::multi: co prawda nie wiem na jak długo,bo prawo serii zaczęło działać,ale póki co raduję sie ,że znowu go mam:evil_lol: Cymkowi ładnie sie goi,normalnie jak na psie;) Dzisiaj psiaki odpuściły sobie brodzenie w stawie i sie nudzę:cool3:
  6. Justyna mnie tu ściagnęła :) We wtorek będe we Włocławku mogę tam podjechać ,zobaczyć co z sunia sie dzieje i od razu umawiać na sterylkę...Poproszę o dokładniejsze namiary na pw gdzie znajduje sie sunia...
  7. Chwilowo jestem dzięki uprzejmości TZ :) Werka odcięła mnie od świata w ciągu pierwsze godziny swojego pobytu u mnie :) Justyna,zapominamy o psiaku w Lubońku...trzeba cos zorganizować...
  8. Coliie,sprawdzę jak juz swojego laptopa odzyskam,bo narazie gościnnie korzystam z męża ...mój jest odcięty od świata... Kreciowi ma się lepiej...jeszcze nie całkiem pęcherz naprawiony ,ale chyba nie jest źle...w poniedziałek jedziemy na USG i kontrolę ...
  9. Mam znowu ograniczony dostęp do netu,a właściwie do mojego kompa,bo zgodziłam się ugościć szczeniora a on w pierwszej godzinie pobytu u mnie wrąbał mi kabelek od laptopa:-( Cymek już odjajczony,przy okazji ma usunietą dziwną narośl na łokciu...dzisiaj biega tak ,ze az się zastanawiałam czy miał zabieg czy mi sie śniło:roll: ... sunia sąsiadki miała aborcyjną,sześć maluchów nie przyszło na ten nędzny świat...i chyba jakis potwór zagościł u mnie w stawie,bo coraz więcej psów robi sie tropiąco-brodzących ,w domu smierdzi jak w sklepie rybnym,nie nadąrzam z kąpielami ,zamiataniem i myciem podłogi...chcą mnie wykończyć normalnie...dużo im juz nie brakuje do tego:angryy:
  10. Czyli malutka pakuje tobołki...
  11. Zapomniałam dzisiaj zajrzeć do naszych krzykosiaków:roll: nie wiem jak to sie stało??? więc nadrabiam... Justyna ,nie zdarzyła przed awaria kompa napisać,ze budy są ponaprawiane,Zbyszek zdobył ogromne bale słomy i siana,więc psiaki wyściółke maja zmienianą,budy stoja juz na paletach,co by wentylacja była...aaa i sunie z domku sa przeniesione do boksu a do domku natychmiast wprowadziły sie szczury :) zima idzie gryzonie tez musza gdzieś doopki grzać...
  12. O kurczatko,jak nie urok to przemarsz wojsk...widocznie to nie był dla niej domek...
  13. A Majeczka to znowu na wakacjach...czy cóś???
  14. Kava ,pewnie jeszce nie dotarła do domku a Justyna ma niesprawny całkowicie komputer...póki co pozostaje cierpliwie czekac na świeże wieści o Miśku...
  15. Zagladam do suczynki...a tu cichutko...
  16. Oj Monis,przyjedziesz to Cie psiaki nie poznają :)
  17. Tak posłanka super ,ale cena odstrasza...narazie muszą wystarczyc mi kołderki i podkłady apteczne :) Wczoraj późnym wieczorem Krecik znowu sie "zapchał" dałam mu dodatkowa No-spę i się odetkało na szczęście...dzisiaj jest juz dobrze...
  18. I jeszcze jedno... [URL=http://img412.imageshack.us/i/70007769.jpg/][IMG]http://img412.imageshack.us/img412/3195/70007769.jpg[/IMG][/URL] Justyna niestety jest odcieta na dłuzej od neta,prawdopodobnie pjawi się dopiero w weekend :(
  19. [quote name='mari23'][B]dry bed [/B]to są takie podkłady dla małych dzieci - na łóżko - wchłaniają "wilgoć" a łóżko suche.... chyba kupię też mojemu staruszkowi Charliemu można to w aptekach kupić - taką poradę dostałam dla Charliego i "dzielę się" nią do kiedy wystarczy Nivalinu? czytałam, że na razie wstrzymany... biedny Kreciuś :( mam dla Krecika 1 op. 2,5mg - postaram się o drugie, żeby na dłużej wystarczyło[/QUOTE] Aaaa to ja cały czas jade na podkładach :) chociaz ostatnio tylko do samochodu jak Krecik w klatce siedzi...bo w domu faktycznie przy tak ruchliwym psiaku jakim jest Krecik nie sprawdzaja sie ,wszystko pozwijane...na poczatku jak był obolały i tylko leżał cichutko to też na podkładach a teraz to już nie da rady...a szkoda,bo to naprawdę super sprawa :) Mari,teraz Nivalinu nie podaje ,ale to chwilowo,jak sie tylko z moczem ureguluje Nivalin wskakuje z powrotem :) dzieki Ci bardzo,ze myslisz o tym moim łobuzie :)
×
×
  • Create New...