Jump to content
Dogomania

Iljova

Members
  • Posts

    13356
  • Joined

Everything posted by Iljova

  1. To naprawdę jest śliczny psiak. Jest duży i dzięki temu fajnie będzie można się do niego przytulić.
  2. [quote name='Ginn']Cholernie się cieszę, choć z Bąbelkiem bardzo tęsknimy.[/QUOTE] Wierzę Ginn, bo to było widać że bardzo go pokochałaś w tym jak opiekowałaś się nim kiedy był u Ciebie. To Ty wykonałaś kawał dobrej roboty, aby nasz kochany Zafirciu teraz mógł w pełni cieszyć się nowym życiem.
  3. Może zamieszcze link do wątku na moim koncie na FB? Dajcie znać jeśli się zgadzacie.
  4. Ale fajnie. Super zdjęcie! Kochany Zafirciu w końcu masz domek na jaki zasłużyłeś, kochający i taki który o Ciebie zadba tak jak Ginn.
  5. Spokojnej nocy Alberciku i niech przyśni Ci się przyszły domek. A ten domek ze snu Albercika niech pojawi się w rzeczywistości. :-)
  6. Ludzie czy macie zasłonięte oczy, że nie potraficie dojrzeć tego kochanego psiaka? Otwórzcie w końcu oczy i popatrzcie na ślicznego, słodkiego Murzynka! On tak bardzo prosi żeby ktoś pokochał go i zabrał do siebie na zawsze, a on w zamian ofiaruje coś bezcennego, bezinteresowną i bezgraniczną miłość, wierność i przyjaźń.
  7. Niewiem co mam napisać :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: ...jestem kompletnie załamana. Nie mogę powstrzymać łez. Bądź szczęśliwy za TM AGACIU[*.] Tak bardzo chciałam poznać te kociaki, tyle się o nich nasłuchałam, a teraz już nie mam szansy :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
  8. [quote name='Caragh']Agaciu, Rysiu, MUSI sie Wam udac !!! :thumbs: :thumbs: :thumbs:[/QUOTE] Też tak myślę! Kociakom musi się udać. Jest jednak trochę szczęścia, że reszta nie złapała tego paskudztwa. Justa napisz chociaż na PW co z Tobą, jak Ty się czujesz. Martwię się też o Twoje zdrowie, cały czas pamiętam jak pisałaś, że w nosa jechała Ci krew. Oczywista oznaką osłabienia. Proszę napisz.
  9. Co tam u kochanego olbrzymka słychać? Pokochać takiego psiaka to nie problem, gorzej z daniem mu domu już na zawsze. Nie każdy może wziąść tak dużego psiaka. I jestem pewna że osoby pojawiające się na jego wątku jak go zobaczyły to go pokochały, bo nie da się inaczej. Jest taki kochany i słodki :-) trzymam kciuki za domek dla Albercika.
  10. Tak bardzo bym chciała żeby już był koniec chorowania i żebyś w końcu mogła odetchnąć i zwyczajnie być ze zwierzaczkami. Trzymaj się. Kociaki zdrowiejcie w końcu.
  11. Hei Murzynku co tam u Ciebie? Jaki masz humorek
  12. [quote name='Ginn']Aha .... ja dostałam kolejne nieszczęście. Kotka-zasmarkańca ostatnio przygarniętego przez Potter w Jędrzejopwie. Straszne nieszczęście. Nie mruczy ale i nie ucieka przed człowiekiem - tak jakby było mu wszystko jedno. Załatwia się gdzie popadnie. Ale ma pełny brzuszek. Potrzebuje dużo czułości i pracy aby stał się normalnym kotem.[/QUOTE] No i tym potwierdziłaś moje słowa. Wiedziałam że tak właśnie będzie i jestem pewna, że przy Tobie i twoja opieką kociak dojdzie do siebie. :-)
  13. To są opinie ludzi którzy nie chcą i nawet nie próbują dowiedzieć się prawdy o tych psach. Osądzają bezmyślnie i uważają się za znakomitych znawców. A wystarczyłoby trochę dobrych chęci, aby dowiedzieć się jak to jest naprawdę. To są osoby wydające bezmyślne i bezpodstawne opinie.
  14. Trzymajcie się kociaczki! Niech już się skończy ten koszmar kochanych kociaków. Niech nareszcie wyzdrowieją! Justa cały czas myślami jestem przy Tobie i kociakach!
  15. [quote name='gonia66']tym więc bardziej Cię podziwiam i jeszcze niżej chylę czoła , dziekując za wszystko...To nie bedzie łatwie- wiem...ale coż...będzie dzieki temu cudowne, przecudowne miejsce na kolejną bide w potrzebie...czy to pocieszenie...na dzis pewnie dla Ciebie marne...ale zawsze to "coś":)[/QUOTE] Zgadzam się z Tobą. Ginn należy do tych osób, które są niesamowite, mają ogromne kochające serce. Domyślam się że Ginn czuje teraz ogromny smutek, ale jestem też przekonana że gdyby pojawił się zwierzak w trudnej sytuacji potrzebujący DT to przygarnęłaby go i zajęła się tak samo z wielkim zaangażowaniem jak naszym słodkim Zafirciem. Udało się Zafirku dostrzegł Cię wspaniały domek i zabiera do siebie już na zawsze dając ciepło, jedzonko, a przedewszystkim MIŁOŚĆ. Powodzenia szczęściarzu :-)
  16. Wspaniały banerek :-) Żebym miała większe mieszkanie... :-( zabrałabym go, ale niestety jest bardzo małe i mam świadomość tego że tak wielki pies jak Albert męczyłby się. Taki psiak potrzebuje trochę przestrzeni. Smutno mi, że to nie ja mogłabym cieszyć się towarzystwem tak wspaniałego psiaka :-( :-( :-(
  17. Niech przybędzie taki ktoś, kto Murzynkowi da dom i miłość.
  18. Niech się uda im przeżyć. Musi się udać. Nech ta walka skończy się sukcesem. Wygrajcie tę walkę kociaczki
  19. Wszystko ma swoje dwie strony i myślę Ginn że będziesz czują smutek z powodu powstania z Zafirkiem, który zdobył Twoje serce(ale nie tylko Twoje, bo także bardzo wielu osób w tym moje) a jednocześnie radość że psiak będzie miał już na zawsze swój ciepły i kochający domek. :-) Powodzenia Zafirku w nowym domku! :-)
  20. Oby jak najszybciej znalazł się dla niego domek. Jest naprawdę ślicznym psem.
  21. Trzymam kciuki żeby się udało im przetrwać i pokonać to wstrętne choróbsko.
  22. Justa trzymaj się i nie załamuj proszę, wiem że to trudne, ale spróbuj bardzo proszę.
  23. [quote name='Ginn']Dziękuję wszystkim za zrozumienie moich smuteczków i dobre słowa pod moim adresem. Nasz bohater zupełnie nie świadom swojej wielkości, wrąbał kolacyjkę i leży na dowolnie wybranym boku. Bardzo jestem ciekawa relacji Karusi z Krakowa - Elizka mam nadzieję, że przekażesz wieczorem abym mogła w nocy zasnąć. Pozdrawiam wszystkich serdecznie. Nie umiem niestety umieszczać znaczków ale byłyby to uśmiechy od ucha do ucha.[/QUOTE] Zasługujesz na wszystkie słowa :-) Jestem też ciekawa jak tam z domkiem Zafirka.
×
×
  • Create New...