Boże ... niech Brunuś dobrze się poczuje
Niech nasza miłość do niego wędruje.
Tak być nie może
musi mieć szansę na spokojne życie mój Boże.
Łzy płyną z smutku wielkiego
Tak bardzo chciałoby sie zabrać to choróbsko od niego ... :-(
Na fb Zmieniłam tytuł ale wpisałam środę na początku wpisałam ten krótki tekst Adama narazie, a oprócz tego wysłałam wiadomość do wszstkich osób z przpomnieniem wydarzenia i prośbą opomoc. Zamieściłam też link do wydarzenia w niektórych grupach do których należę