Jump to content
Dogomania

Sarunia-Niunia

Members
  • Posts

    19714
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Everything posted by Sarunia-Niunia

  1. Nie pisałam o tym, ale Terenia mi powiedziała, żeby napisać, że jak domek okaże się choć w najmniejszym ułamku "nie tak", to Ona bierze Pierniczka z powrotem... Bo takie z Niego Cudo, że musi domek mieć najlepszy!!! Ale przecież wizyta p/a robiona przez iwoniam (chyba) "zdana"na bardzo dobrze!!!
  2. O Boże! Mój Groszeczek!!! Anju! A co powiedział lekarz??? Grosiu w domu, czy został w lecznicy???
  3. [URL]http://i56.tinypic.com/anhv1l.jpg[/URL] [URL]http://i53.tinypic.com/r227tu.jpg[/URL] No, ze zdjęć widać idealną zgodność, idyllę niemal:calus:... Nie będę się wymądrzać, bo też ostatnio znajduję niespodzianki w postaci żółtawych kałużek, ale na szczęście na podłodze. I wiem na 100%, że winowajcą jest Nero:evil_lol:. Tylko u mnie jest tak, że to właśnie On jest domownikiem z najmniejszym stażem, ale ponieważ jest w Nim 2000% jamniczego charakterku:diabloti:, to śmiem przypuszczać, że chce wszystkim innym (w tym i nam) pokazać kto tu jest Panem:turn-l:... Na całe szczęście, nie załatwił jeszcze łóżka i mam nadzieję, że na to się nie odważy:mad:... Żal mi Misiuni, bo tyle przed Nią cierpienia:shake:... Ale tak to już jest, niestety... Jak już te sierotki odetchną, to i organizm zaczyna odpoczywać i wyrzuca wszystkie "śmieci", które były w naszych Niuniusiach:shake:... Mizianka dla Misi i Fafisia:buzi:
  4. Dzieki Auraa! Byłam bardzo ciekawa, co u mojego Pupilka:)... bardzo się cieszę, że Toluś okazał się fajnym i wdzięcznym członkiem Rodzinki:) Oczywiście, jak będziesz miała zdjęcia to napewno je wrzucisz, prawda?
  5. Cioteczki i Wujciowie! Dobra wiadomość - [B]PIERNICZEK JUŻ U TERENI!!![/B] Tak więc dzisiejszą noc spędzi już w ciepełku!!! I pomimo, że ma przygotowany cieplutki, moherowy kocyk i tak Bieduś leży na linoleum:shake:... Cóż - przyzwyczajenie (mówią, że to druga natura)... pewnie nie wierzy, że dla Niego luksusy:roll:... Terenia przekazuje wszystkim, że Pierniczek jest śliczniusi, bardzo grzeczniutki i słodziutki, a każdy nawet najmniejszy ruch w jego stronę, odwzajemnia merdającym ogonkiem:loveu::loveu::loveu: (co sama słyszałam podczas naszej rozmowy):handy:... Teraz Pierniczka czeka jedzonko i kąpiel, a jutro jazda do domeczku!!! Annika! Jeszcze raz Wielkie Dzięki za dowóz Pierniczka do Tereni:Rose:!!!
  6. [url]https://lh5.googleusercontent.com/-CFXvXzltqrM/To_mPZxM1cI/AAAAAAAAGpY/TfZN_e0UKg8/s640/IMG_8124.jpg[/url] [url]https://lh6.googleusercontent.com/-5L9280-BR9I/To_mP_KDV9I/AAAAAAAAGpg/Jn6DPxQDK3Q/s640/IMG_8126.jpg[/url] Ślicznie uśmiechnięte dziewczynki w jesiennym słoneczku:):):)
  7. Auro! A co tam u naszego Tolusia? Masz kontakt z jego Domkiem?
  8. Biedny ten Maksiunio - jak się patrzy, to naprawdę wygląda to strasznie i pewnie jak Go nawet nie boli, to napewno Mu przeszkadza...
  9. Annika i owszem, spadła z nieba jak manna niemalże... Tereniu! a Ty? Czekasz na Pierniczka, zostawiając czy odkładając swoje sprawy - jesteś kochana!!! Dzięki Tobie Niunio już nie będzie spał w budzie... teraz tylko ciepełko i domeczek!!!
  10. Kasiu! Trzymaj się Kochana!!! Będę bardzo czekać na wiadomości o Pinesi!!!
  11. To było tak; Bono jest z kwietnia 2008r i zamieszkał u nas jako szczeniaczek z 10-letnią wtedy jamnisią Sarunią(*)... W sierpniu przywieźliśmy znad morza znalezionego przez nas, a porzuconego w lesie kotka. Kotek został nazwany Killer, bo Jego ulubioną zabawą było zaczepianie Bona, a ponieważ inaczej nie mógł Go skutecznie zaczepić, więc wyskakiwał, łapał Bona łapkami za szyję,a ząbkami za... gardło:diabloti:...uff.. W październiku 2008r-około półroczni wtedy chłopcy [IMG]http://images45.fotosik.pl/1158/d03cb16901607ed4.jpg[/IMG] Przyjaźnią się do dzisiaj i kochają naprawdę jak bracia... Killer przy Bonie czuje się bardzo bezpiecznie:mad:... Potem zmarła Sarunia(*) i w ub roku zaadoptowaliśmy około 5-letnią Korunię - można powiedzieć przyjaźń od drugiego wejrzenia:loveu:... Natomiast jeżeli chodzi o biało-czarnego kotka Pana Tadeusza, z którym mieszkają teraz to kot zamieszkał z nimi jak Bono miał już 3 lata... Bono miał problem może z 2-3 dni..Teraz mieszkają razem, razem śpią, razem jedzą i nawzajem dotrzymują sobie towarzystwa, kiedy zostają sami w domu, czasami nawet na 8-10 godzin... Czyli, jak widać przyjaźń z kotem jest możliwa. A Bono to taki mój Cukiereczek:)... jak tam jadę, to demakijaż mam za free:eviltong:... Kilka całusów i makijaż we włosach:evil_lol:.... [COLOR=purple][B]Dlatego bardzo, bardzo mocno ściskam Henia:calus: i ogromnie się cieszę, że trafił na takich CUDNYCH LUDZI jak Ty i Twój TZ...[/B][/COLOR]
  12. Morganku! Przytulanki i buziaczki w śliczny pycholek:):):)
  13. [quote name='annika']Pierniczku szykuj się do drogi:hand:[/QUOTE] Super:klacz:! Super Anniczko:ylsuper:! Dziękujemy:iloveyou::Rose::B-fly:!
  14. [quote name='Barkelona']Dziękuję serdecznie Sarunia :) Do tego, psiaki tego typu - bulle itp, nie schodzą szybko ze schronisk, a szkoda, bo to psiaki mądre i kochające swoich ludzi. Henio do tego to prawdziwy pluszak :) [/QUOTE] Wiem barkelono, wiem, że to przytulaski i pieszczochy:). Dopóki mieszkał ze mną mój Syn i ja miałam okazje poznać Ich naturę... Bono to taka prawie 40-to kilowa całuśna przytulanka. Teraz mieszka z kotkiem, którego zaakceptował i są najlepszymi koomplami. Pozwolisz, że wkleję fotki i trochę się pochwalę "Maluszkiem"? Tutaj Niunio po kąpieli w koszulce:) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1149/950813394aa14944gen.jpg[/IMG] Tu chłopaki czekają na jedzonko:) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1167/af0e5a5aa7b74201gen.jpg[/IMG] A tu łóżku... i znów razem:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1148/c6e522665f4ed9a3gen.jpg[/IMG] Sorrki, że tak na Waszym wątku, ale chciałam tylko poświadczyć, że to dobre, inteligentne i przytulaśne psiaczki!!!
  15. [quote name='Isadora7'] Ja chyba walnięta jestem bo jak mi się zdarzyło nadepnac psiaka to godzine potem przepraszałam.[/QUOTE] Nie jesteś kopnięta, "cierpię" na to samo... albo, obie jesteśmy kopnięte...
  16. Trochę mnie pocieszyłaś Szafro... ale i tak zapewne lepiej byłoby Żwireczkowi, gdyby miał swój ciepły domek i kołderkę i... Panią... Ściskam Malucha:loveu::loveu::loveu:
  17. O, jak dobrze! Jakie dobre wiadomości! Teraz jestem już dobrej myśli! Dzięki Annika-wielkie dzięki!!!
  18. No to rób wszystko Łukaszu-Ziomalku, żeby ten biedulek pojechał do domu, proszę Cię!!! Może ktoś dowiezie Go odpłatnie? Nowy DS proponował przecież udział w kosztach, a skoro Terenia wiezie go bezpłatnie do Krakowa... Kurcze, chyba znajdzie się ktoś, kto poświęci półtorej godziny za zwrot kosztów paliwa, więc nic na tym nie straci?
  19. [quote name='Isadora7']ja tez jestem, bywam, ale teraz ogarniam zaległości na SOS[/QUOTE] Tak, tak ciociu Isadorko, rozumiemy:fadein:... Nawet nie masz czasu na swój wątek, a tam dyskusja i nawet propozycja wizyty p/a:ices_bla:, bo taka cisza:eviltong::evil_lol::diabloti:... Może mogłabym jakoś Ci pomóc na SOS:confused:?
  20. [quote name='Łukasz__']Klaudia czeka jeszcze na odp od dwóch osób - bo już jedna co na 100% miała wieczorem jechać stwierdziła,że coś wyskoczyło Jej bardzo pilnego... Kombinujemy dalej. Do 20:00 trzeba Go zabrać - oby ktoś się zlitował... Szkoda,że do pisania wszyscy chętni ,a do czynnej pomocy nikogo... :roll:[/QUOTE] Ja też za daleko, niestety... Z Tarnowa do Pszczyny trzeba jechać przez Wieliczkę, Kraków, Katowice... Nie z tej strony... Jednak piszę, bo zależy mi na tym psiaku... Gdybym miała 40km (Pszczyna-Katowice), to napewno bym Go dowiozła!!!
  21. Jaka fajna, rozgadana psinka... Korunia nie, za dużo pokory i nieśmiałości w Niej, ale Sarunia(*) uwielbiała tak porozmawiać, zwłaszcza, jak chciała czegoś:eviltong:... Niezapomniana Niunia:loveu:...
  22. O! Witamy ciocię Madzik! Dziękujemy i zapraszamy:):):)
  23. Pirutek:iloveyou: - nareszcie Jego sesja:bigcool::Cool!::bigcool::Cool!: Celinko! Pirulek to dostojny, poważny Lord:gent:, a nie jakiś tam... gacek...:no-no-no::no-no-no::no-no-no:
  24. [quote name='ihabe']Colinek jest szczęśliwym domowym, kanapowym mamlasem:-) Jest moim ulubieńcem, moja przylepą, moim cieniem:-) Jest też wielkim śmieciarzem:-(... Wczoraj Sebuś z mężem na kolacyjkę zjadali wedzona makrelkę, została skóra i szkielet na talerzu, chwila nie uwagi i talerz pusty:-( Obwąchanie całego stada wskazało na jednego delikwenta!!! Domyślacie sie kogo? :-) Ale i tak go uwielbiam :-) Jest cudowny:-)[/QUOTE] Jak fajnie Ihabe, że napisałaś co u Was:ylsuper:! Tęskniłam już za Twoimi opowiadaniami! Bardzo się cieszę, że wszystko tak fajnie się ułożyło:klacz:! Colinek całuśny i wszystkożerny:eviltong:... Ale za to jeszcze bardziej kochany i zabawny:iloveyou:
×
×
  • Create New...