-
Posts
19714 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Sarunia-Niunia
-
Przed chwilką skończyłam rozmawiać z naszą kochaną Ciocią Selin... Celinka jest dzisiaj przyjęta na oddział, zabieg planowany jest na jutro jako trzeci, choć może się zdarzyć, że "spadnie", bo anestezjolodzy z tego szpitala mają szkolenia. Jednak Celinia ma nadzieję, że jutro będzie po wszystkim! Dla wszystkich Cioteczek odwiedzających wątek Muszkieterków ciepłe pozdrowienia od Celinki i podziękowania za pamięć:) Podobno Dumcia bardzo tęskni - biega z góry na dół, szuka swojej Pańci i popiskuje.... Zagubiony też zdaje się Sopeluś.....
-
Przed chwilką skończyłam rozmawiać z naszą kochaną Ciocią Selin... Celinka jest dzisiaj przyjęta na oddział, zabieg planowany jest na jutro jako trzeci, choć może się zdarzyć, że "spadnie", bo anestezjolodzy z tego szpitala mają szkolenia. Jednak Celinia ma nadzieję, że jutro będzie po wszystkim! Dla wszystkich Cioteczek odwiedzających wątek Sopelka ciepłe pozdrowienia od Celinki i podziękowania za pamięć:) Sopeluś wydaje się zagubiony i zdezorientowany nieobecnością swojej Pańci....
-
[quote name='bianka0']Film szkoleniowy :[/QUOTE] Filnik naprawdę super - i jako szkoleniowy pierwsza klasa.... Ale jaka dyscyplina w czekaniu na swoją kolej do wyprowadzenia do samochodu? Jestem pod wrażeniem!!!
-
[quote name='yunona']Dzisiaj otrzymaliśmy wspaniały prezent : [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-sbe69Clk2k4/T2Yuxmtf9AI/AAAAAAAAB6E/iejrnVZZ4Qw/s250/czarodziejiwr%25C3%25B3%25C5%25BCkabaner.jpg[/IMG] Taki przepiękny, podlinkowany banerek sprezentowała nam Jofracy. Bardzo ale to bardzo nam się podoba i za chwilkę będziemy umieszczać w podpisie. DZIĘKUJEMY:loveu::loveu::loveu::multi::multi::multi:[/QUOTE] Ależ śliczny macie ten banerek Czarodzieje - cudny!!!
-
Jamnik krótkowłosy standard (rod.) do adopcji - PILNE
Sarunia-Niunia replied to Neiven's topic in Już w nowym domu
[quote name='jofracy']zdjęcia są bardzo ważne! bez nich będzie ciężko mimo rodowodu...[/QUOTE] Tak, zdjęcia niemal konieczne..... -
8 kilogramów największego szczęścia. 12 wspólnych lat za nami.
Sarunia-Niunia replied to phase's topic in Galeria
[quote name='phase']Żaba coś mi ostatnio rzyga. :mad: Nie wiem co jest, pije, je, zachowuje się normalnie, zabiera kapcie, niechętnie wychodzi na dwór. :diabloti: Niedługo i tak musimy iść do weta na szczepienie i odrobaczenie, więc jak znowu zwymiotuje to zapytam co może byc przyczyną.[/QUOTE] I cio? Lepiej już z Żabcią? -
Pudliszonowata Maja w domu stalym, DZIEKUJEMY!!!!!!!
Sarunia-Niunia replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Ściskam mocno Majeczkę:) Pewnie dziś juz wszystko jak najlepiej, a Majunia o niczym (prócz szwów) już nie pamięta..... -
Wszystko się zmieniło :) Mam swój własny, wymarzony dom!!!
Sarunia-Niunia replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img828.imageshack.us/img828/8168/1001493l.jpg[/IMG] [B] Boni-Bobo! Super foteczka, napatrzeć się nie mogę.... ależ Ci zazdroszczę[/B]:):):) Tak bardzo przypomina mi miłość mojego Nercia do mojej ukochanej tymczasowiczki dobermanki Luni.... [URL]http://images47.fotosik.pl/1277/72f52232579c1686gen.jpg[/URL] [URL]http://images45.fotosik.pl/1279/214d6fbf5e9f96c2gen.jpg[/URL] do dziś za Nią płaczę i żałuję, że nie została u mnie NA ZAWSZE............ PODJĘŁAŚ FANTASTYCZNĄ DECYZJĘ DAJĄC DOM ARGOSKOWI!!!!! GRATULUJĘ CI!!!!! Z CAŁEGO SERCA!!!!! -
[quote name='Nano']u Franka na razie cisza bo osoba prowadząca wydarzenie, cytuje:[B] "[/B][B][/B]dostała bana za zamieszczanie drastycznych zdjec...musimy poczekac na wiesc az Ja odblokuja".... :-/ nie skomentuje tego...[/QUOTE] Dokładnie - bez komentarza!!! Mikusiu! W górę Chłopaczku nasz dzielny i do domku!!!!
-
[quote name='yunona']Może żeby sytuacja się nie powtórzyła to może powinnaś założyć czujnik na CO ? (tlenek węgla - czad)[/QUOTE] To wszystko przez to, że paliłam kolorowe reklamy na papierze kredowym i takie różne duperele - zamiast najzwyczajniej wyrzucić do kosza.... głupie, to głupie i już:stupid::stupid::stupid:.... A jeszcze, jak się nie chciało palić (bo nie chciało) to otworzyłam i tak mnie walnął dym prosto w twarz, że aż mnie cofnęło - zaciągnęłam się, że wow:stormy-sad:.... Ale już jest ok.... normalnie z kominkiem wszystko jest dobrze, tylko trzeba w nim palić drewnem i ma służyć temu, czemu ma służyć!!! A zapewne nie służy do palenia.... śmieci:x:x:x....
-
Oddając głos na "psiatalent" wygralam zestaw marketingowy dla jednego psiaka.... chyba przeznaczę go dla Maxiunia..... [SIZE=6] [B][SIZE=4][COLOR=darkorange]w skład jednego zestawu wchodzi: - pakiet ogłoszeniowy na 30 portalach - tekst do ogłoszeń - napisanie rymowanki dla psiaka - podrasowanie go pod coś hardocorwego w stylu chow chow gładkowłosy - amatorska obróbka fotek (kadrowanie, rameczka, black&white) - event na FB - możliwość wykonania amatorskich cegiełek wirtualnych bądź dyplomików do druku na aukcję/bazarek - prosty plakacik adopcyjny [/COLOR][/SIZE][/B][/SIZE]Może to Mu pomoże???
-
[quote name='jofracy']Zdrowiej ciotka! Mam nadzieję, że to nic poważnego :([/QUOTE] [quote name='Isadora7']A kto Ci pozwolił chorować?[/QUOTE] [quote name='yunona']Słuszne pytanie ;) i ja się dołączam :smile:[/QUOTE] [quote name='Celina12']Berni zdrowiej,bo brak nam Ciebie. U mnie dziś na górze śpi Wikunia-zasnęłam około 22 no i tez obudził mnie ból brzucha....i po spaniu. Czekamy na wieści...tylko takie,że czujesz się lepiej.. [/QUOTE] [quote name='deer_1987']Duzo zdrowia zyczymy! [/QUOTE] [quote name='phase']Zdrowiej ciocia!! [/QUOTE] [quote name='anica']Bernadko przecież wiesz że nie wolno Ci chorować:roll: prosimy ani chwili dłużej....:smile: my czekamy...:smile: dogo czeka...:smile: i wiosna....:smile:[/QUOTE] Moje Kochane Cioteczki - bardzo Wam dziękuję za troskę i pamięć - jesteście naprawdę kochane - moja nowa RODZINKA:loveu::loveu::loveu:!!! Musze się Wam przyznać, że kurcze - wystraszyłam się nie na żarty.... Takiego bólu, jak długo żyję (a żyję długo;)) - nie pamiętam.... Chyba podtrułam się dymem, ale przy drugim ataku - wystraszyłam się nie na żarty - myślałam, że.... e.... ale skręciło mnie tak, że nie dość, że nie miałam siły się ruszyć, to jeszcze huczało mi w uszach, a przed oczami miałam takie żółte mroczki.... no i byłam sama w domu.... Dwa dni dochodziłam do siebie, bo głowa bolała mnie okrutnie, a żołądek miałam obolały jakby ktoś mnie pokopał, ale dziś już byłam z Maluchami na spacerze i jest ok.... Bede żyć:evil_lol: - ponoć złego diabli:diabloti: nie biorą - jak mówi moja Mama;)....hihihi...
-
Bursztynek w domku :) W lecznicy mega dług :(
Sarunia-Niunia replied to BUDRYSEK's topic in Kotki już w nowych domach
Biedny Bursztynek..... -
[quote name='jofracy']dostałam sms od gości, że muszą się jeszcze zastanowić. [COLOR=purple][B]Ja już nie muszę :([/B][/COLOR][/QUOTE] Ja też - moja decyzja byłaby dokładnie taka sama, jak Twoja Jofracy!!! Oni sami zdecydowali..... za Ciebie..... Lepiej, że Dusia nawet Ich nie poznała..... Dlatego ja, zanim adoptowałam moje Skarby - wcześniej dobrze to przemyślałam..... spokojnie i bez pierwszych emocji..... Te pierwsze chwile były przerabiane w gronie najbliższych, a dopiero potem telefony, adopcja itd....