-
Posts
23645 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Perełka1
-
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Perełka1 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emiś']Profil diagnostyczny 60zł[/QUOTE] Dziękuję, dawno nie robiłam badania i mnie mocno naciągnęli:razz: -
Piękny,wyszkolony ON...Marko pojecha do swojego domu!!! :)
Perełka1 replied to Avilia's topic in Już w nowym domu
Emis, ile kosztuje rozszerzone badanie krwi w Lupusie? Takie jak miał Marco? -
[quote name='AgusiaP']Cieszę się Pauluś, że masz mój numer wbity :cool3::cool3::cool3: i następny raz proszę nie tak oficjalnie :eviltong:dopisz sobie jeszcze Agnieszka:lol:;) Pierwszy raz cieszę się, że domek nie wypalił :evil_lol: A tak na marginesie:diabloti: Dzisiaj np asekurant przy porządkach domowych zrobił koo do garnka, który stał na podłodze:shake: I jak tu ich nie kochać:evil_lol::diabloti:[/QUOTE] Agusia, Perełka pakuje starannie swoje koo zrobione w domu, pominę już resztę szczegółów
-
[quote name='Hałabajówka']Przypominało mi się właśnie apropo suki, jak byłam na studiach to po osiedlu biegał mały piesek za chiny nie można było go złapać, ani na smaczki ani nawet na kiełbasę...nie i już. A to była późna jesień i szkoda mi go było bardzo bo spal na betonowym krawężniku.... i sąsiadka miała sukę z cieczką ja z nią poszłam na spacer (w sensie z sąsiadką i jej sunią) i on tak zgłupiał że nawet nie zauważył ze go na smycz przypięłam może warto spróbować hmmm[/QUOTE] głupio było mi to pisać, ale o tym myslałam własnie
-
[quote name='AgusiaP']ernetu Dane do przelewu poda Gabi jak będzie miała dostęp do internetu;) Ja niestety wysyłając PW z prośbą o pomoc skasowałam jej dane...:oops: Byłam u Biszkopcika koło 19tej ;) Leżał sobie na posłanku pod wiaduktem Na początku go nie zauważyłam, ale jak zaczęłam cmokać i go nawoływać zaczął cichutko szczekać;)[/QUOTE] Agusia, a gdyby tak zabrać drugiego psa albo sukę na przynętę
-
[quote name='AgusiaP']Dzięki Kasiu:loveu::loveu::loveu: 150zł to na prawdę nie dużo jak za DT, ;) tylko mamy jeszcze szczeniory, mamusię i Bostonka na utrzymaniu...:-( Boję się, że będzie duży problem, żeby go złapać...[/QUOTE] właśnie tego też się obawiam:-( Mąż podpowiada mi klatkę i linę, ale to nie jest takie proste przy takim psie
-
[quote name='andegawenka']Niepodobieństwo to sprawka bociana:p[/QUOTE] Mnie podobają się wszystkie psy a najbardziej lubię kundelki za niepowtarzalność i brak jakichkolwiek wzorców dot. wyglądu. Niestety ludzie często zwracają uwagę na wygląd. Mnie zaczepiają na spacerze i ostatnio usłyszałam, że moje suki są takie 'nieurodziwe", krótkie nóżki, długie jak jamnik i za grube.:razz:
-
[quote name='AgusiaP']O matko udawała, że jej nie zna... To tak samo jak te trzy demolki w stosunku do maleńkiej białej:shake: Nie za bardzo im pasowało, że wróciła do nich a tak przecież trzymały się razem Ja nie zapomnę do końca życia radości białej jak zobaczyła mamusie:lol::lol::lol: Całym ciałkiem się cieszyła:loveu::loveu::loveu: To był wspaniały widok:lol::lol::lol:[/QUOTE] Migotka też śpiewała do Perełki a ta przed nią uciekała. Migotka jest całkowicie uległa Perełce. Na spacer wyjdzie tylko w towarzystwie Perełki. A Perełka ją dusi i przygniata do ziemi. Wyrosła na słodką jędzę:lol:
-
[quote name='AgusiaP']Tak teraz to już jestem pewna, że to ona :lol: a ta ciemniejsza to ta o której pisałam jej siostrzyczka:lol: Ale ona urosła...;) Kochane maleńkie:loveu: Jesteście kochani, że zabraliście do siebie całą trójkę:loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Migotka nie była w planie, ani Lala. Migotka została zabrana z dt, była bardzo lękliwa i do tego bardzo związana z Perełką i kompletnie nieadopcyjna. Po przyjeździe do nas Migotki, Perełka udawała, że jej nie zna. To jest jednostronna miłość. W domu rządzi Perełka i to ona gryzie wszystkie suki.
-
[quote name='AgusiaP']O matko to strasznie mi przykro...:-(:-(:-( Nie wiem czemu, ale ona wtedy najbardziej leżała mi na serduchu :-(:-(:-( Na dzień dzisiejszy zapamiętałam tylko ją i jej siostrzyczkę, taką krótkowłosą...chyba...krótkowłosą:roll:[/QUOTE] to ona [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-DCPVZHA3Jgs/UCgV54O8y8I/AAAAAAAAG68/ROd3RN-3Fkc/s640/100_2308.JPG[/IMG] jej siostra to Migotka, i ona jest teraz chora [url]https://picasaweb.google.com/108113876826628118030/PEREKAMETAMORFOZA[/url] a tu mają towarzystwo sznapsa ze schroniska w katowicach i pimusia z sosnowca [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-gN_RVHRTjuw/UDFjVO3qNVI/AAAAAAAAG_U/6Uqnut8LrSo/s640/100_2377.JPG[/IMG]
-
[quote name='AgusiaP']Coś mi się skojarzyło jak napisałaś, że z Będzina a potem o tej niewydolności nerek...:roll: Tylko tamta sunieczka wydawała mi się mniejsza :roll: Najważniejsze, że teraz jest bezpieczna i kochana Kasiu:loveu:[/QUOTE] Tak to ta, o której myślisz. Była malutka ale urosła i przytyła. Przeszła wiele chorób, niedawno przestała chodzić. Zeskoczyła z tapczanu i doszło do urazu. Teraz jest ok. U mnie jest cała trójca z Będzina - Perełka, Migotka i Lala. U Migotki stwierdzono ostatnio 3 mega guzy w jamie brzusznej i pełno małych guzków. Co dalej będzie, zobaczymy
-
Z aparatu trzeba przenieść do picassa web, a stamtąd na zasadzie kopiuj obrazek i wklej. Ja tyle potrafię, bo pokazał mi mąż. Nie jestem biegła komputerowo. AgusiaP, Perełka była taką chudziną jak mamuśka. Przytyła trochę, ale okazało się, że jest ciężko chora, cierpi na niewydolność nerek. Ma resztki zębów, mimo że jest młoda. U mnie te realcje między psami są ustawione, bo mam 3 suczki (siostry Perełki) i dwa samce.
-
[quote name='Panna Marple']A Twoja Perełka jest z kolei łudząco podobna do mojej Franiuchny:lol:. Zdjęcia nie wstawię, bo nie potrafię, ale niewątpliwie ta sama linia genetyczna...:lol:[/QUOTE] Oj, to widzę, że tworzą liczną rodzinę:lol: Perełka jest typową suczką, z człowiekiem bardzo związana, ale bardzo humorzasta, śpi w największym legowisku, na dwóch kocach, poduszce, przykryta trzecim kocem:lol:
-
[quote name='Mysza2']Kasiu, naprawdę jest bardzo podobna :):), Może mamuśce też trafi się taki domek jak Twój:) Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję za pożyczenie klatki:), cwaniaki wprawdzie do niej nie weszły, ale do transportu była idealna. Podziękuj jeszcze raz ode mnie TZ-towi że pomógł jako "stacja przeładunkowa" :)[/QUOTE] Dopóki klatka będzie u mnie zawsze służę pomocą i naprawdę nie ma za co dziękować. Moja Perełka teraz jest grubsza ale na starych zdjęciach wygląda całkiem jak Wasza "mamuśka".:lol: Zresztą Perełka jest z Będzina, może to pokrewieństwo?;)