-
Posts
298 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by aniawawa
-
Malwinka - czyli pies nie jest zabawką - pojechała do domku!
aniawawa replied to arabiansaneta's topic in Już w nowym domu
O kurcze, a już myślałam że się przynajmniej małej udało... -
Przynajmniej po sterylce nie będzie problemu następnych niechcianych szczeniąt. Pokazuj się maleńka, niech cię wypatrzą dobre oczka i nowy domek.
-
Chmurka ma już własne Słoneczko!:) W Warszawie! :)
aniawawa replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Słodka mordka, oby jak najszybciej ją ktoś wypatrzył. Pokazuj się kruszynko! -
Pokazuj się maleńka żeby domek wypatrzył cię przed mrozami.
-
A wiadomo jak się ma córka Niusi w nowym domku??
-
[quote name='wiosenka']Podpisuję się pod tym co napisała esperanza. [/QUOTE] Ja również się pod tym podpisuję. Obejrzałam ten drugi filmik (z warczeniem) i jak dla mnie to pies ostrzegał bardzo długo przed atakiem. Wiele psów nie lubi dotykania łap czy innych miejsc na ciele, nie wiadomo czy mu się to z jakimiś nieprzyjemnymi rzeczami nie kojarzy. Wg mnie to wymaga trochę pracy i odczulania tak jak napisała esperanza, oraz w ogóle takiego podstawowego szkolenia i wyznaczenia jasnych zasad, jak choćby to że pies nie ma wstępu na łóżko czy inne kanapy.
-
Super, że malutka ma już swój własny dom! :) Teraz kolej na mamusię ;).
-
Późno wieczorne odwiedziny u suniek.
-
[quote name='mestudio']Przy zwierzakach zachowuje się dobrze, jadł przed chwilą z jednej miski z kotką. On ma problem z człowiekiem, na którym chce wymóc wszystko jak mu pasuje. W łóżku mi nie przeszkadza pod warunkiem, że mnie nie pogryzie jak uzna, że moje przewracanie się z boku na bok to dla niego zagrożenie. On nie znosi jak się go chce przesunąć, popchnąć, wziąć na ręce i przenieść bo zaraz warczy. Dostaje szału jak ktoś je, córka musiała iść do innego pokoju, a i to zbyt nie pomogło bo kwiczał pod drzwiami i drapał. Daje się głaskać, wchodzi na kanapę i pozwala się miętolić, ale nigdy nie będzie miłym pieskiem, jestem o tym przekonana. Przymus budzi w nim agresję, trzeba z nim delikatnie - jak lezie do przedpokoju to go ładnie zapraszam aby wyszedł na werandę i na spacer, żadne tam łapanie na szybko aby nie nalał, a szczekanie trzeba pewnie ignorować żeby zrozumiał, że nic nie zdziała.[/QUOTE] Skoro przy zwierzakach umie się zachować to niestety ale trzeba z całą stanowczością i konsekwentnie egzekwować odpowiednie zachowania względem człowieka. Ja na początek wygoniłabym go z łóżka szczególnie, że nie masz pewności czy nie zaatakuje gdy będziesz się przewracać z boku na bok. Kłopoty zdrowotne mogą pogłębiać te problemy z zachowaniem bo pies zwyczajnie może być bardziej drażliwy, nie wiem jakie leki dostaje, ale niektóre też powodują większą drażliwość. Tak czy inaczej konieczna jest konsekwencja i pewne ograniczenia dla niego. Wiem, że łatwiej powiedzieć niż zrobić. ;)
-
Przepiękny pies, można się w niego jak w obrazek wpatrywać :). Czekam z ciekawością na maluchy po takim ojcu.
-
No to teraz tylko zostaje czekanie na ten wymarzony dome z takimi zaletami :)
-
Na pewno jest gdzieś domek,który czeka na sunię i to taki którem spacery w śnieżyce niestraszne ;)
-
Pokazujcie się kruszynki, niech wszyscy zainteresowani was widzą.
-
MA DOM!!! Zawsze uśmiechnięty Drapek ma szczęśliwy dom!
aniawawa replied to wiosenka's topic in Już w nowym domu
Drapek pokazuj się żeby dobry domek mógł cię znaleźć :) -
Nigdy nie robiłam wizyty przedadopcyjnej, na dogo też długo nie jestem, ale mam "na swoim koncie" sprzedane 3 mioty swoich psiaków i weryfikacje chętnych na nie. Więc gdyby nikt inny się nie znalazł... Może skontaktujcie się z [B]Jambi[/B] ona ma całkiem spore doświadczenie i potrafi nieźle przepytać kandydatów.
-
To jeszcze na dobranoc odwiedzę sunie.
-
To jeszcze na dobranoc podniosę sunie !
-
odwiedzam wieczornie sunie.