Jump to content
Dogomania

kopciuszek

Members
  • Posts

    1357
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kopciuszek

  1. Rozdzwoniły się telefony o Emi ;) Dzisiaj Emi ponownie odrobaczaliśmy, a jutro będę się umawiać z P.Moniką na wizyte poadopcyjną w następną sobote.
  2. Jak z niej mądra dziewczyna ;)
  3. No i to jest konkretna informacja
  4. A są już wszystkie pieniążki na sterylke ??
  5. To nie ja miałam być w STAŁYM kontakcie z Panią Sylwią tylko WY.... ja miałam być w razie potrzeby. Nie będę się wdawać w zbędne dyskusje, ale nie pozwole szrgać swoją opinią, bo ktoś coś nadinterpretował. Nie napisałam, że przejmuję całe zainteresowanie nad suńką więc proszę mi tego nie wmawiać
  6. To jak z tym bazarkiem ?? Co postanowiliście w sprawie suńki ?? Nie wiem czy mam jej robić ogłoszenia czy jak ?? Może niech ananas zmieni tytuł, że matka szczeniaków szuka DS i potrzebne są deklaracje na utrzymanie jej w DT
  7. Super :multi::multi::multi::multi:
  8. [B][COLOR=darkorchid]Może by tak bazarek dla suńki zrobić ?? Napewno macie coś na zbyciu. Ja poszukam u siebie i napewno coś znajdę.[/COLOR][/B] [B][COLOR=#9932cc][/COLOR][/B] [COLOR=black]Swoją drogą piszecie, że nie macie funduszy na tymczasowanie suńki, a w takim razie jak mieliście zamiar zapewnić psicy karme u tego faceta ??[/COLOR]
  9. Sunia jest piękna :loveu: Mam nadzieje, że szybko znajdzie domek ;)
  10. [quote name='nina_q']Czy ktoś jest z samego Krakowa, a najlepiej z okolic Nowej Huty?? W czym rzecz: sunia jest w dt na os. Teatralnym a ja, magdalenka, Amiga, Wojtuś jesteśmy z okolic Krk i przejazd do niej w razie potrzeby to dla nas dłuższa wyprawa. Stąd pytanie [B]czy w razie potrzeby[/B] ktoś mógłby do niej podjechac? Na razie takiej nie ma, ale rożnie może być. Lepiej pomyśleć o tym wcześniej ;)[/QUOTE] Aż zacytuje w razie potrzeby miałam podjechać (co mogę robić nawet jak nie ma takiej potrzeby) i nie było mowy o całkowitym przejęciu przeze mnie zainteresowania suńką. Macie numer Pani Sylwii ?? Macie ! To dlaczego żadna z osób (prócz AMIGI) nie zadzwoniła do Pani Sylwii z zapytaniem o sunie ? To nie ja za nią odpowiadam tylko Wy i to ne do mnie powinno należeć dzwonienie do Pani Sylwii i pytanie co u suni. Ja miałam tylko w razie potrzeby podjechać do Pani Sylwii. Ok mogę jechać zobaczyć co u suńki, ale nie pozwolę zwalić sobie wszystkiego na barki .... :angryy:
  11. Normalnie wstawie Wm jutro filmik jakie mi Emi śpiewa serenady ;)
  12. Ja mam podobną sytuacje u mnie na działkach ... Nie mogę nic zrobić bo facet nie chce się zrzec szczeników, a ja jestem pewna, że niedługo za sprawą innych działkowiczów te piękne psy będą za TM ... rozumiem waszą bezradność ... ale jesteście w lepszej sytuacji niż ja
  13. Weźcie też pod uwagę, że moja pomoc miała być w razie potrzeby, a nie cały czas. Ze względu na to, że mieszkam w hucie to oczywiście do suni mogę podjechać, ale też nie codziennie .... zawsze jak Pani Sylwia ma jakieś pytanie może do mnie zadzwonić ... Jeśli ja nie wiem jak jej poradzić to piszę ( tak jak w przypadku kubraczka) na tym wątku, aby ktoś kto zna odpowiedź skontaktował się z Panią Sylwią i jej poradził ... Ja nie mogę siedzieć bez przerwy na wątku i czekać na Waszą odpowiedź.
  14. Asiorku dziękuję ;) Ale sama napisałam, że w razie potrzeby mogę podjechać do suni także od obowiązku się nie wymiguję ;) Tak jak napisałam jutro zadzwonię do Pani Sylwii i dowiem się co i jak. Umówię się z Panią Sylwią i do niej podjadę. Niestety nie jestem w stanie dzwonić codziennie i dowiadywać się co u suni .... max 3 razy w tygodniu mogę do suni podjechać ... Chyba, że zajdzie jakaś nagła potrzeba żebym przyjechała.
  15. Oczywiście nie usprawiedliwiam się tylko piszę jak jest :shake: Niestety nie zawsze wszystko układa się po naszej myśli :oops: Także obiecuję poprawe.
  16. A ja ze swojej strony chciałam przeprosić Panią Sylwię za brak odpowiedzi i za to, że się nie kontaktowałam, a obiecałam swoją pomoc :shake: Niestety ostatnio miałam dużo na głowie i brak pieniędzy na koncie, aby zadzwonić. Do tego mam tymczaska, który na długo sam zostać nie może, bo płacze niemiłosiernie. Ze swojej strony mogę obiecać, że wygospodaruję troszkę czasu w tym tygodniu i się z Panią umówię ;)
  17. Postaram się coś wygrzebać na bazarek ale nic nie obiecuję ;)
  18. Czyli już jej nie pomożemy :( Biedne psisko :(
  19. Taaaa ja nawet koło anioła nie stałam :evil_lol: To przez te jego piękne oczy :loveu:
  20. To ja deklaruję 5 zł stałej od września ;) Tylko bardzo proszę się przypominać ;) Czasem to mam straszną skleroze ;)
  21. Zgadzam się z AMIGĄ ... pies nie może sobie biegać tak samopas po polach:shake:
  22. Avilia trzymam kciukasy ;)
×
×
  • Create New...