Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. [quote name='MTD']u mnie były parówki :p ale kurde, dziś mi połknął pół bez gryzienia, a jak się tylko otwiera lodówka to on już pędzi, bosz, bosz, chyba jeszcze nie rozumie, że nie musi walczyć o jedzenie :([/QUOTE] Z czasem, mam nadzieję, się przyzwyczai bidoczek :(
  2. Wrzucam zdjęcie rachunku za lek Maniusia (Arthro Scan). Przepraszam, że tak późno, że o tej godzinie, ale wychodziły mi cały czas moim aparatem rozmazane zdjęcia i musiałam na brata poczekać, żeby coś pokombinował, a potem nie mogłam się doczekać, żeby je zgrał :p [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg694/scaled.php?server=694&filename=sn852477.jpg&res=landing[/IMG] [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg220/scaled.php?server=220&filename=sn852478l.jpg&res=landing[/IMG]
  3. [quote name='MTD']okej, będziemy zbierać siły i wyczekiwać, tylko nie przynoś dużo kiełbasek, bo później patrzy na chrupki, później na mnie i mówi: zwariowałaś? wyskakuj z kiełbasy :mad: albo przynieś, niech się czuje w końcu rozpieszczany ;) i tak wstajemy do pracy, no problem, ale wtedy to ja będę wyć niemiłosiernie ;)[/QUOTE] A co? Marianek jest starszy, biedny i malutki i trzeba mu dawać to co chce, więc jak chce kiełbaskę, to będzie miał kiełbaskę :eviltong: Ooo, tak, "w końcu", bo u Ciebie to strasznie pokrzywdzony był :razz: To będzie nas dwie, w kupie raźniej;)
  4. [quote name='MTD']ale jeśli znów nam się rozkleisz, to po Tobie :nono: między 14 a 16 dasz radę? możemy się z marianem dopasować z resztą :) jak mu się bardzo chce wyjść, to na mnie szczeka więc w razie czego wyjdziemy trochę więcej razy i na krócej :)[/QUOTE] Nic na to nie poradzę :oops: Ja się bez problemu mogę dostosować:) To przybędę do Marianka chwilkę po 14, niech mje oczekuje;)
  5. [quote name='MTD']jak tam coś ten tego to jutro można manka jeszcze odwiedzić ;) Paula, trzymaj się dzielnie ! Maniek po popołudniowym spacerze był bardzo zmęczony, spał cały wieczór, teraz po krótkim spacerze zjadł troszkę i znów śpi, jakby go nie było. Na spacerze jakiś pies na niego zawarczał i maniek też odwarknął cichutko, a co, nie da sobie w kaszę dmuchać ;) byłam taka dumna :klacz:[/QUOTE] Możesz mi napisać, o której byście szli na dłuższy spacerek, to bym poszła z Wami, jeśli zachciejecie mego towarzystwa ;) Zmęczony, bo dzisiaj był dla niego stresujący dzień, bo troszkę w tym schronisku w oczekiwaniu na weterynarza posiedział. Cieszył się na widok cioteczek ze schroniska, ale widać było, że taki zdezorientowany jest, kiełbaski nawet nie tknął,jak mu dałam, ale za to u Ciebie w domku to za jednym zamachem wtranżolił trzy :) Brawo Marianku, trza walczyć o swoje!:diabloti:
  6. Serducho rozwalone na milion kawałków... :placz: idę się przejść, będę wieczorkiem
  7. [quote name='lika1771']Z mojego bazarku dla Manka jest 180zl poprosze o konto i potwierdzenie jak wplyna na bazarku.[/QUOTE]* Pw przed sekundką poszło :) Bardzo, bardzo dziękujemy za ten bazarek, bo to znacząco zasili skarbonkę Maniusia:loveu:
  8. Kasieńko, nie zadręczaj się tak, proszę! :(* Nie każdy psiak umie okazać radość, niektóre za dużo w życiu przeszły, ale nie wierzę w to, że Zoranek nie jest Ci wdzięczny, bo wiem, że w głębi serca dziękuje Ci jak tylko umie. Dałaś mu WSZYSTKO: jedzenie, miłość, opiekę, troskę, dach nad głową i ulgę w cierpieniu (leki, weterynarz) i jedyne osoby, które powinny się zadręczać to te sk*****y, które widząc go każdego dnia nie reagowały albo Ci, którzy do takiego stanu go doprowadzili. Ucałuj Zoranka ode mnie :)
  9. [quote name='Gosiapk']:siara: ja to się na oczy Twojemu małżowi w życiu nie pokażę :shake: Oba te ogłoszenia na tablicy są Twojego autorstwa? :cool3: Przyznać się wreszcie! :mad:[/QUOTE] * Chyba ja*:roll: Chociaż już dzisiaj się widziałam, bo odstawiałam Marianka, ale ja widać żyję;)* Pewnie, że ona! To pierwsze ogłoszenie-Maniek amant jest G-E-N-I-A-L-N-E:bigcool:
  10. Spieszę z newsami :p* Troszkę sobie z Mariankiem poczekaliśmy, bo pierwszeństwo miały psiaki, które ktoś dopiero przyjechał adoptować, ale Maniuś był bardzo grzeczny-leżał sobie, siedział i dopominał się drapaczek cały czas :p* Co do łapki: decyzji żadnej nie ma, jeśli chcemy coś z nią zrobić to specjalista ortopeda musi się w tej kwestii wypowiedzieć. Łapka go niestety boli, bo po lekach przeciwbólowych przestaje skomleć , marudzić i taki żywszy jest. Na razie ma przyjmować te leki przeciwbólowe, które dostaliśmy w schronisku, ale po jakimś czasie trzeba będzie zmienić. Co do przyduszania: dostał leki na zapalenie gardełka. Co do uszek: wyczyszczone, były baaardzo brudne, no i są podrażnione, taki mały stan zapalny-dostał kropelki. Co do siusiania: mieliśmy z moim facetem niezłą zabawę, bo chodziliśmy za Mariankiem ponad pół godziny po trawce i próbowaliśmy zebrać mocz do badań, ale on jak podnosi łapkę, to 2 kropelki i idzie dalej i tak w kółko, więc niestety nici z tego, ale badania trzeba zrobić. Co do guza: ogolili go i pobrali wymaz, wyniki za jakiś tydzień. Marianek ma też pobraną krew-wyniki w poniedziałek. Trzeba bardzo pilnować przyjmowania leków Marianka, bo ma 3 tabletki dziennie+ kropelki. Doprowadzenie go ogólnie do w miarę dobrego stanu zajmie dużo czasu, bo nie da się niestety wszystkiego zrobić za jednym zamachem. Teraz jest badanie krwi i ten wymaz. Potem trzeba będzie znaleźć gdzieś w miarę blisko hoteliku Marianka jakiegoś dobrego ortopedę i zrobić badanie moczu. A na końcu będziemy martwić się sierścią wypadającą garściami i łuszczącą się skórą. W między czasie będzie się leczyło gardełko i uszka.
  11. [quote name='AlfaLS']Tak dla ścisłości to od AlfaLS :roll:. *Na fotka Maniuś super - tylko ta łapinka taka biedna...[/QUOTE]* Już zmieniam:oops:* Starałam się nie pomylić i...się pomyliłam*:p
  12. [quote name='MTD']Paulina, nie płacz już po prostu i będziemy kwita :) w sprawie dodatkowego postu napisz do moderatora:) w sprawie linków zrób tak jak ja zrobiłam, usuń i skopiuj z worda, może znów poskutkuje[/QUOTE]* Tego niestety nie mogę obiecać, choćbym się starała:eviltong:* Poza tym nie zawsze jak jest taka buźka to płaczę, po prostu taki melancholijny nastrój mi się włączył jak zobaczyłam te zdjęcia. Ok, już będę pisać i o tym też napiszę, bo to bez sensu takie ciągłe kontrolowanie tego i wklejanie z worda:/
  13. [quote name='MTD']pff :obrazic: :stupid: Maniek już spi, wykąpany i wyczesany, usiadł sobie w wannie i czekał aż skończę, widocznie czuł się jak na wizycie w salonie spa&wellness :eviltong:[/QUOTE] *Nie wiem jak Ci dziękować, tak się nim zajęłaś i tak mu tam dobrze:oops: *Ahhh, czemu wszyscy ludzie tacy nie są dla zwierzaków, a im tak niewiele potrzeba-trochę miłości, uwagi, smakołyczków i od razu inny psiak:-( Zrobiłam na pierwszej stronie całe rozliczenie (sprawdzałam przed chwilą chyba z 5 razy, żeby się wszystko zgadzało)- wpływy, wydatki i ile nam zostało. Odliczyłam już pieniążki na ten lek, które Ci jutro oddam :) Dwa szybkie pytanka: 1.Nie mam jak już "uzyskać" drugiego posta w temacie na dalsze rozliczenia, prawda? Będę to musiała robić w bieżących postach? *2. Dalej nie ma linka do fb? Bo już był i znowu chyba nie ma, przynajmniej mi się nie wyświetla, nie wiem o co chodzi....
  14. [quote name='MTD']ale on się zgadza na wszystko, nic mu nie przeszkadza, odkurzacz go nie wzrusza, daje się szczotkować non stop, głaskać się daje też non stop :P jestem dobrej myśli ;) Pani Krystyna C. z fb zadeklarowała się na stałe, ale nie pytałam o kwotę :)[/QUOTE] * Doszły pieniążki od Pani Krystyny-30zł, bardzo, bardzo jej podziękuj :)
  15. [quote name='Gosiapk']Wychodzi na to, że MAP to ja :oops: Właśnie sprawdziłam swój przelew i rzeczywiście nie podałam nicka :oops: Jeśli MAP jest z Warszawki, to ja :diabloti:[/QUOTE]* A z Warszawki :) A się cioteczka* nadenerwowała, naniecierpliwiła, że kaski ni ma, a tu jest już od wczoraj;)*
  16. [quote name='MTD']ale on się zgadza na wszystko, nic mu nie przeszkadza, odkurzacz go nie wzrusza, daje się szczotkować non stop, głaskać się daje też non stop :P jestem dobrej myśli*;) Pani Krystyna C. z fb zadeklarowała się na stałe, ale nie pytałam o kwotę :)[/QUOTE] Super, ja cały czas kontroluję wpłaty i doszła właśnie od R.W. (20zł, dziękujemy:loveu:),ale niestety i tym razem, jak przy M.A.P. nie wiem kto to, bo nie podała nicka:/ Widocznie się wystarczająco pewnie tam czuje, że nie boi się hałasów ani robót przy nim:) Ale będziesz dżentelman jak Cię cioteczka tak wypielęgnuje:razz: [quote name='Figunia']a czytam, czytam i będę nadal. Zdjęcia piękne, widać zadbane, szczęśliwe zwierzaczki, tylko ten jeden czarnulek smutny...Jakby wiedział, że to jeszcze nie jest jego domek. Trzymam kciuki za zdrowie i dobre życie czarnulka. *Pozdrawiam serdecznie.[/QUOTE]* Niestety tak to w życiu jest:-(
  17. [quote name='MTD']kochana, jak ja go dzisiaj wyszoruje to dopiero będzie wyglądał :cool3:[/QUOTE] * Ty nie mów hop, bo Mariankowi wcale nie musi się kąpiel spodobać*:p
  18. Ciocia ewakrakow dała mnóóóóóstwo ślicznych rzeczy na bazarek, ale wezmę się za niego niestety dopiero po tym nieszczęsnym egzaminie i 20zł dla Maniusia, bardzo dziękujemy:loveu: Zamorduje Cię jutro za te zdjęcia:mad:* Teraz siedzę jak debil i ryczę, bo pamiętam jak go znalazłam i siedzieliśmy 1,5h dzwoniąc do wszystkich i szukając kogokolwiek kto by go wziął w ulewie, to wyglądał jak siedem nieszczęść, a teraz...
  19. Będzie jutro długie posiedzenie u weterynarza, strasznie mu wszystko szwankuje: -ciągłe oddawanie moczu -ucho *-przednia łapka -guzek*:-( * Dobrze, że jeszcze MTD mnie nie zamordowała, choć 2 dni nadal przed nią;) * Oficjalnie zostało postanowione, że Marianek jedzie samochodem, bo podróż będzie trwała trochę ponad 3 godziny, będzie miał bagażnik kombi do dyspozycji, Romi obiecał, że się z nim na siku pozatrzymuje, nie będzie takiego stresu dla niego. Pewnie, że dużo więcej pieniędzy, no ale o Marianka tu chodzi, a w najlepszej kondycji to on niestety nie jest:/ A Pani Ani pięknie dziękujemy za propozycję i mamy nadzieję, że nas czyta nadal;)
  20. Jaka cudowna wiadomość:multi: *Kurcze, niektóre psiaki tak szybko znajdują DT albo DS, a mój Marianek ma już chyba ze 100 ogłoszeń a tu ani tego ani tego, telefon też cichutki:-( * Trzymaj się maleńka tam w nowym domku i ustaw tam sobie swoich Wielkich:p
  21. Ja tak samo, jak tylko Maniusiowa sytuacja się ustabilizuje i będzie w miejscu docelowym od razu przesyłam pieniążki:)
  22. Kasiu, mi wcześniej doradzili i ta pomoc baaaaaaardzo się przydała, bo inaczej bylibyśmy teraz na minusie. Napisz tutaj, może oni udzielą Ci jakiegoś wsparcia na te leki, bo przecież on staruszek, bardzo dużo ich przyjmuje, szanse na adopcję są niewielkie, a Ty ze wszystkim sama: http://www.dogomania.pl/forum/threads/185536-Skarpeta-im-Talcott-dla-starszych-piesk%C3%B3w-w-potrzebie Jaki słodki Zoranek, nareszcie bez bólu odpoczywa:loveu:
×
×
  • Create New...