Jump to content
Dogomania

paula_t

Members
  • Posts

    26402
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by paula_t

  1. Michelle ma pewnie sporo roboty, bo kilka psiaków u niej w końcu jest, ale może dzisiaj będą jakieś wieści o Maniutku :razz:
  2. Co to za domek, który rozmyślił się już zanim w ogóle Mucię wziął? Może to i lepiej, bo jeszcze potem by po paru miesiącach/latach zrezygnowali. A Mucia taka kieszonkowa, szybko znajdzie domek:)
  3. Jestem u niunia wieczorkiem, wiele nie pomogę, ale przynajmniej popodrzucam :)
  4. [quote name='MTD']mógłby wet na to kuknąć w sobotę dla pewności. kurde, czasem ludzie mnie wpieprzają, w każdym ogłoszeniu adopcyjnym proszę by dzwonili po 17ej, a każdy dzwoni do południa gdy jestem w pracy i nie mogę rozmawiać, normalnie już mi się czasem zbiera na :mad:[/QUOTE] Czyli na sobotę dla podsumowania: kropelki na pchły i kleszcze, sprawdzić szwy, sioośki i szczepionka przeciw wściekliźnie :) Przynajmniej dzwonią, bo u Maniusia niestety cisza :( Już każdy nieznany numer to jest takie podniecenie, że ktoś z ogłoszenia, a tu się okazuje, jak dzisiaj rano, że np.kurier :(
  5. [quote name='MTD']ja przepraszam ale ja się za późno o tych kroplach dowiedziałam :oops: a maniek śmierdział okrutnie to go wrzuciłam do wanny :oops:[/QUOTE] Za co przepraszasz Monia? Po pierwsze to ja Ci o tym nie powiedziałam, bo w głowie miałam przekazanie najważniejszych informacji o guzku i łapince, a kropelki wyleciały mi przez to z głowy, a po drugie Maniuś zdecydowanie potrzebował kąpieli:p [quote name='keakea']Nie ma co przepraszać, oczywiste jest, że Maniuś wymagał mycia. Trza go jeszcze raz zakroplić i już :) A czy ja dobrze kojarzę, że Maniuś się pozbył jajeczek? Tam mu się ok wszystko goi? Kiedy zdjęcie szwów?[/QUOTE] Tak, Maniuś wykastrowany. Jajeczek się nie pozbył tylko mu podwiązali bo jajka wiszą. Nie mówili nic o ściągnięciu szwów, więc zapewne są rozpuszczalne.
  6. Ja też już jestem na totalnym wyczerpaniu, ale 20zł jednorazowo podrzucę. Przepraszam, że tylko tyle:(
  7. [quote name='michelle04']Witam Cioteczki, melduję, że pieniążki za hotelik wpłynęły - dziękuję :) Chłopak został wczoraj odrobaczony, tabletki podane, zdjęcie wysłane, chłopak wyczochrany po doopce ( zaczyna już powarkiwać przy drapaniu, ale tak radośnie), z Dinkiem raczej się nie zaprzyjaźnią, Maniek jeży się na widok Dina, a Dinek warczy :( Czy maniek dostał jakiś preparat na pchły i kleszcze???Głównie o kleszczach myślę? Spanie wybrane, oczywiście wersalka :) bo gdzie śpi każdy szanujący się pies? :P No czasami fotel na drzemkę ...[/QUOTE] Cieszę się, że pieniążki wpłynęły :) Kurczę, to będziesz miała troszkę skomplikowaną sytuację z Maniuśkiem i Dinkiem, mam nadzieję, że to nie jest jakiś straszy problem albo że jednak z czasem do siebie dotrą :/ Jeszcze nie widziałam, żeby Maniek jakiegoś psa nie polubił :/ Maniuś dostał preparat na pchły i kleszcze w schronisku, ale jak trafił do MTD to trzeba było go niestety następnego dnia od podania preparatu wykąpać, bo był brudny i poklejony. Weci mówią, żeby nie kąpać przez trzy dni, więc myślę, że profilaktycznie jak się go jeszcze raz spryska, to będzie lepiej. Aaaa pewnie, bo mięciutko :razz:
  8. To jest chyba najlepsze i jedyne wyjście. Ja też szukała DT i w końcu Marianek wylądował u michelle w poniedziałek.
  9. [quote name='Gosiapk']82zł to będzie na czynsz hotelikowy za czerwiec?[/QUOTE] Czynsz hotelikowy za czerwiec już opłacony, dzisiaj przelałam pieniążki, bo na szczęście deklaracje prawie w całości pokrywają miesięczne utrzymanie Mańczysława u michelle :)
  10. A pewnie, że kocha. Jakby nie kochał, to by się tak nie zaangażował no i...nie cieszył się tak na sam jego widok :) Michelle wysłała zdjęcia zdjęcia RTG Maniusia, więc od razu poszedł mail do Pana Doktora. Zobaczymy co tam z tego zdjęcia wyczyta... Właśnie zakończył się kolejny mój bazarek. Wprawdzie było parę komplikacji (bazarek kończył się 30.05 o 22 i najpierw zakończyłam bazarek wczoraj, bo zobaczyłam, że jest 30 a to była pierwsza w nocy, a potem o 20 zamiast o 22...chyba mam za dużo na głowie :nerwy:). A w dodatku za kolejny biorę się już drugi dzień i nie mam kompletnie kiedy tego zrobić do końca:/ Na bazarku udało się zebrać 82 złote :)
  11. [quote name='keakea']Będę teraz siedzieć jak na szpilkach i czekać na dalsze newsy o zdrowiu Mariana i łóżku Mariana i codziennych zajęciach Mariana... Pokicham się od tego wyczekiwania. A 4 czerwca mam egzamin. I powinnam się uczyć, ale za późno się za to zabrałam i teraz już nie zdążę. Więc się obijam i czekam na nieuchronną oblewkę :)[/QUOTE] No to jest Nas dwie :D Jak to mówią: "Nie ma spiny, są drugie terminy" :eviltong: Maniek-amant też będą i cały czas krążą po różnych stronach, tyle tylko, że tych 130 ogłoszeń będzie na litość, a śmieszniutkie będą robione przez Nas tutaj zgromadzonych (komu się chce oczywiście :)). Trza się jakoś podzielić :) Aha i tamtych 130 będzie na Dolnośląskie, bo tam Maniutek jest, tam można przyjechać zobaczyć go, zaobserwować reakcję itd.
  12. Na razie odwiedzam, ale postaram się na dniach przelać jakiś grosik :(
  13. Ok, masz rację :) to daję "litościwe" :) Nowe zdjęcia też wykorzystałam :)
  14. [quote name='MTD']ahhh zbudowałabym sobie dom i przygarnęła 10 staruszków i paulinę, bo ciągle się wprasza :roll:[/QUOTE] Jakie wprasza, jakie wprasza? :D Ja wiem, że to są zaproszenia tylko Ty wstydliwa jesteś, więc ja przejmuję inicjatywę :razz: [quote name='keakea']Aha, czyli jednak nie Wy :( - uoooo, szkoda :( Ale nic, próbujemy dalej :) Czekam z płonącymi uszkami na wieści od Maniusia :)[/QUOTE] Jak i jo:) Spróbowałam trochę sklecić te dwa ogłoszenia, które stworzyła MTD. Jako główne zdjęcie dałabym Marianka w muszce (zwróci to na pewno uwagę wielu osób) i na początek ten słodki tekst, a potem trochę konkretów, żeby każdy miał świadomość jaka jest sytuacja. Co Wy na to? [COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Piękny, uroczy amant Marian szuka swojej drugiej połówki.[/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Płeć obojętna, kolor włosów także, wszelkie owłosienie nie przeszkadza, a makijaż jest zbędny.[/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Marian kocha naturalność i żyje w zgodzie z matką naturą. [/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]To elegancki starszy pan na emeryturze, uprzejmy, spokojny, ciepły, szuka kogoś troskliwego, z dużym sercem.[/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Status społeczny nie jest dla niego ważny, choć nie ukrywa, że lubi kiedy druga połówka płaci za niego w sklepie. [/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Mile widziane zdolności kulinarne.[/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#414141][LEFT][FONT=Verdana]Przed zawarciem związku podpiszemy umowę- Marian to szanujący się obywatel, nie może sobie pozwolić na złamanie serca. 12-letni [COLOR=#000000]Marian czeka na dom w podwrocławskim hotelu dla zwierząt. Psiak prawie całe swoje życie spędził na ulicy i c[/COLOR]hoć nikt go nie uczył, nie socjalizował, to bardzo ludzi towarzystwo człowieka, sam domaga się pieszczot, wystarczy zwrócić na niego swoją uwagę, a już merda ogonkiem. [/FONT][/LEFT] [/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Maniek to mały psiak, wycierpiał dużo w życiu- jego poharatane ciałko mówi samo za siebie.. źle zrośnięta łapa przez którą jest trochę kaleki, blizna na bliźnie.[/FONT] [/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Znalazł się jednak ktoś kto zgarnął go z ulicy, zabrał do schroniska, gdzie pies zaczął wyglądać normalnie, został odpchlony, odrobaczony, zaszczepiony, wykastrowany. [/FONT][/COLOR][/COLOR][CENTER][COLOR=#000000]Jest spokojnie psiakiem, cierpliwie znosi wszelkie zabiegi wokół siebie, powoli uczy się również chodzenia na smyczy.[/COLOR][/CENTER][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR][/COLOR]Akceptuje zarówno inne psy, jak i koty. [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Jeśli Ty nie możesz go przygarnąć i podarować mu GODNEJ starości, rozejrzyj się, może masz wokół siebie kogoś o dobrym sercu, kto ma wolny kąt. On nie ma dużych wymagań, bo jak mógłby mieć? On nie ma nic. Ma nas. Może mieć Ciebie. [/FONT][/COLOR][/COLOR] [COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana]Zadzwoń, pomóż nam go uratować: [/FONT][/COLOR][/COLOR][COLOR=#000000][COLOR=#000000][FONT=Verdana]604 430 023[/FONT][/COLOR][/COLOR]
  15. [quote name='MTD']jakbyśmy tak zrobili roszady osobowo-mieszkaniowe wśród tu obecnych, to myślę, że gdzieś by się miejsce na naszego robaczka znalazło :cool3:[/QUOTE] To takie nieśmiałe zaproszenie do wspólnego mieszkania, które proponowałam?:cool3: Wiedziałam, że czujesz to samo co ja:eviltong:
  16. [quote name='keakea']Myślisz, że dałoby się też w tę sobotę zrobić rtg łapki?[/QUOTE] Póki co dr Bieżyński ma obejrzeć to zdjęcie ze schroniska. Jeśli okaże się, że będą potrzebne nowe zdjęcia albo obejrzenia łapulki Maniusia, to michelle już do mnie dzwoniła i powiedziała, że nie ma najmniejszego problemu :) [quote name='keakea']A bo siem przeraziłam, że jeszcze Maniek zostanie dubeltowo zaszczepiony z rozpędu :D - przepraszam, bo się wczuwam, jakbym miała jakieś prawa, kurka :([/QUOTE] Bardzo dobrze, że o tym piszesz, bo ja zakręcona jestem i o wielu rzeczach w jednej minucie pamiętam, a potem już nie. Napisałaś o badaniu krwi- od razu zadzwoniłam do schroniska po tym poście, napisałaś o chirurgu-od razu wzięłam się za szukanie lekarza i zadzwoniłam do dr Bieżyńskiego. Twoje posty to takie moje osobiste przypominajki :happy1:
  17. [quote name='keakea']To czekamy na wyniki badania do piątku :) Czyli michelle wie, że Maniusiowi brak tylko szczepionki na "ściekłe"? :) A z konsultacją łapki super :) - jeśli nawet się okaże, że nie można operować, przynajmniej będziemy wiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co można było, dla Maniutkowej łapulki.[/QUOTE] Tak, michelle już pisała, że jadą na badanie sioośków i szczepienie w sobotę :) Dokładnie, przynajmniej trzeba spróbować.
  18. [quote name='keakea']No dostałam już wypłatę, to przelałam :) Ja myślałam, że Maniek dostał w tamto miejsce jakiś zastrzyk i odczyn jest po zastrzyku... Nasz jamnik w grudniu miał galopujący ropień na brzuszku, ale to było bardzo bolesne, a ten guzek chyba Mańka nie boli? Czy michelle może się temu przyglądać, czy to się nie powiększa albo się coś z tego nie sączy - lepiej dmuchać na zimne. Dobrze, że wyniki badania krwi w porządku, jeszcze sioo. A jak ten jego kaszelek i dyszenie, ustępuje? Dajcie znać, jak będziecie coś wiedzieć o możliwości konsultacji u chirurga-ortopedy, planuję połowę następnego swojego bazarku dla Maniusia.[/QUOTE] Aaaa, tego to nie wiem czy dostał tam jakiś zastrzyk, ale skoro wzięli pod uwagę odczyn to chyba tak. Był szczepiony na wszystko, prócz wścieklizny. Już po pojawieniu się tego "guzka" nic na to nie dostał. Nie zrozumiałyśmy się :) Mańka to nie boli tylko swędzi, dlatego jest taki zadowolony jak się go drapusia po poopce. Jemu to się pojawiło niecałe 2 tygodnie temu i od tego czasu się nie powiększyło i nie zauważyłam, żeby się z tego sączyło, no ale też się niestety nie zmniejsza :/ w piątek będzie wszystko wiadomo. Co do łapki: znalazłam bardzo dobrego specjalistę chirurga-ortopedę dr Bieżyńskiego z Uniwersytetu Wrocławskiego. Przedstawiłam mu sytuację i zgodził się na bezpłatną konsultację. Mamy mu przesłać na maila zdjęcie zdjęcia rentgenowskiego Maniusia (i tu prośba do michelle04), żeby wszystko było widoczne, on się temu przyjrzy i do mnie zadzwoni co dalej.
  19. Jestem na zaproszenie, na razie niestety mogę tylko podnosić...
×
×
  • Create New...