-
Posts
26402 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by paula_t
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Odpisałam Pani, że Feluś nieaktualny, ale zawsze może Baksika adoptować, on jak najbardziej aktualny :P Udało mi się spłodzić bazarek m.in. dla Baksika, więc zapraszam: http://www.dogomania.com/forum/topic/144745-dla-trzech-psiak%C3%B3w-w-potrzebie-do-1501-do-2100/ -
MEGI odeszła za TM po 2 latach w hoteliku :(. RUDA ma dom.
paula_t replied to toyota's topic in Już w nowym domu
Najlepiej jest rozporządzać czyimiś pieniędzmi, czyimś czasem i czyjąś własnością...Żałosne. Jak ewu potrzebowała pomocy przy finansach, ogłoszeniach, to nie było prawie nikogo, a teraz nagle się ruch na wątku zrobił. Megi nie była niczyja, Megi była pod względem prawnym psiakiem ewu i to do Niej należała decyzja o tym co działo się z psem za jego życia, jak i po jego śmierci. Wam nikt nie mówi co macie ze swoimi prywatnymi psami robić, więc uszanujcie zdanie osoby decyzyjnej. A Pani, Pani wellington zanim napisze, że pies był młody niech najpierw zaznajomi się z wątkiem, a nie wpada jak burza, nie ma pojęcia o czym pisze, a ma najwięcej do powiedzenia. Makila i ewu, dziękuję za to, że dzięki Wam Megi dostała drugie życie i prawie 2 lata mogła cieszyć się taką swoją małą namiastką domu. Spoczywaj w spokoju Megusiu [*] -
Maaaatko, jaka słodzizna:) Obiecałam i troszkę się zbierałam, ale wreszcie udało mi się otworzyć bazarek m.in. dla Yodzinki, zapraszam: http://www.dogomania.com/forum/topic/144745-dla-trzech-psiak%C3%B3w-w-potrzebie-do-1501-do-2100/:)
-
Na wątek trafiłam przez przypadek parę dni temu. Miałam się dzisiaj nie odzywać, ale po poście Panny Marple nie pozostaje mi nic innego, jak tylko się pod tym podpisać :) Czy ktoś może mi wytłumaczyć absurd sytuacji, w której osoby, których noga nigdy nie stanęła w hoteliku u Makili, które ani hoteliku ani Makili nie znają, które nawet kilka dni temu nie wiedziały , gdzie hotelik się znajduje prowadzą dyskusję z osobami, które w hoteliku były kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt razy...? Na uwagę zasługuje fakt, iż nie są to osoby nowe, nieznane, lecz osoby, które cieszą się uznaniem i zaufaniem i ciężko jest mówić o Ich braku wiarygodności. Jestem w stanie zrozumieć pytania, wątpliwości, ale wtedy, kiedy mają one jakiś cel, którego tutaj nie widzę. Przypomina mi to trochę stare, dobre powiedzenie "dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie". Czepianie się dla samego czepiania się.
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
A teraz: http://olx.pl/oferta/baks-zerwal-sie-z-lancucha-teraz-szuka-nowego-domu-CID103-ID3kLbP.html?Ja skopiowałam link do ogłoszenia po zalogowaniu się na swoje konto, może dlatego nieprawidłowy link:/ Ja kojarzę tego psiaka, ale kompletnie nie mogę sobie przypomnieć jak ma na imię i co z nim...Ale skoro jedyny rudy to Toto, to na pewno nie chodzi o niego, bo zdjęcia już trochę czasu mają. -
Dziękuję Ryszard:) Rozmawiałam przed chwilą z Panią Dorotą z fundacji PRIMA. Jest BDT dla suni w Bytomiu!!! Na cito potrzebna osoba z tamtych terenów, która mogłaby sunię złapać i przetrzymać do czasu, kiedy zorganizowany będzie transport, bo mogłoby się okazać, że przyjedzie się na miejsce, a po suni nie będzie śladu... Póki co to jeszcze (mam nadzieję nieodległa) przyszłość, ale gdyby ktoś mógł wspomóc sunię grosikiem na karmę, weterynarza, to będziemy bardzo wdzięczni.
-
Gabrysiu, jeśli możesz, to podaj proszę, bo gdzieś pewnie jest, ale musiałabym się przekopywać przez te wszystkie przelewy;) Aguś, a który nie potrzebuje? :( Bazarek nie byłby tylko na Baksika i nie będzie, bo dużo więcej psiaków w potrzebie.
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Zobaczyłam na poczcie, że dostałam wiadomość w sprawie Baksika (ogłoszenie na olx.pl: http://olx.pl/oferta/baks-zerwal-sie-z-lancucha-teraz-szuka-nowego-domu-CID103-ID3kLbP.html) iod razu serce zaczęło mi mocniej bić, ale jak weszłam to załamałam ręce... "Dzień dobry, Chciałam zapytać, co to za rudy piesek jest na tym zdjęciu? Czy one jest do adopcji?\ Pozdrawiam" Nie wiem, co mam powiedzieć....Masakra:( Anetko...? -
Uparte to to:P Aguś, na sunieczkę na razie nie będę robić bazarku, staram się w jakiś inny sposób znaleźć jakąś pomoc dla niej, bo nie mogę sobie pozwolić na kolejnego zwierzaka:( Mam multum deklaracji, Baksa i dwa koty pod opieką, wystarczająco jak na jedną mnie póki co:( Choć jak nie będę miała wyboru, to sama nie wiem... Podajcie kochane numer konta, choć grosika jednorazowo wpłacę :)
-
Kochane, melduję się na wątku na zaproszenie:) Cieszę się, że sunieczka już poza schroniskiem i patrząc na nią wierzę, że uda się szybciutko znaleźć dla niej dom! Aguś, przemyślałaś moją propozycję? ;)
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj wpłynęły deklaracje od Panny Marple oraz Bjuty, dziękuję!:) Lecę uzupełnić rozliczenie. -
Już nie wiem, co poradzić:( Ogłosiłam szczeniaki, ale odzew zerowy, z tego co wiem:( Czy ktoś jest w stanie zrobić wydarzenie na fb? Może to coś da... Ogłosiłam dzisiaj na kilkudziesięciu portalach każdego: -Codiego -Karusia -Kajko -Kaja -Dumiego
-
Dziękuję elficzkowa, już piszę. Jolam, dziękuję. Napisałam już do fundacji Prima dosłownie przed chwilką (znalazłam ją jako fundację zajmującą się labkami), zanim weszłam na dogo, ale nie wiem czy zwrócą uwagę na mojego maila. Sunia nie ma wydarzenia na fb, ja niestety nie mam fb :( Zrobiłam też suni ogłoszenia na najpopularniejszych portalach na wypadek, gdyby właściciele jej szukali, ale póki co miałam tylko jeden telefon i to nie ta sunia.
-
Dziękuję Gabrysiu, napisałam. Aguś, nic mi nie mów nawet...Sama chyba to wykrakałam...Spodziewałam się przed wyjazdem, że spotkam jakiegoś biedaka, bo w górach multum takich błąkających się psiaków i nie wiesz czy mają właściciela i sobie tak chodzą czy też nie mają domu...Po drodze przed posesjami czy przy straganach kilkanaście, gdzieś w polu sfora 7-10 psiaków, a tę biedaczkę spotkałam pod stokiem...Już się po przyjeździe na miejsce cieszyłam i nawet śmiałam do TŻ-a, że obyło się bez kolejnego znaleziska, a tu ona chodząca za każdym i prosząca o jedzenie...Człowiek się nawet wyjazdem nacieszyć nie może, bo spotyka psiaka i o niczym innym myśleć nie może...
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Dziękuję dziewczyny za odwiedziny i życzenia! Wam także (spóźnionego;)) Szczęśliwego Nowego Roku! Oby był lepszy, niż ten poprzedni! Ja spędziłam Sylwestra u znajomych w Zakopanem, pojechałam dzisiaj na deskę do Jurgowa i oczywiście znalazłam psiaka...Masakra...Najgorsze jest to, że nawet nie miałam jak go wziąć. Jest w typie labradora. Znacie może fundacje, które zajmują się labradorami? Założyłam biednej wątek: http://www.dogomania.com/forum/topic/144810-jurg%C3%B3wbukowina-tatrza%C5%84ska-pies-w-typie-labradora-w-potrzebie/ Aniu, dziękuję ślicznie za deklaracje (nie mam niestety emotikonka całuska ;)) -
Dostałam maila od Darii (pozwolę sobie go przekleić, mam nadzieję, że się nie obrazi, bo dobrze wie, że nie tylko ja jestem zainteresowana tym co u Amki ;)) "Cześć Paulina! Dziękuję za życzenia! Wbacz, że nie odpisałam wcześniej, ale dużo się u mnie dzieje. Zmieniam pracę, od stycznia będę prowadziła dział personalny i miałam w ostatnim czasie dużo spotkań z dostawcami różnych usług dla nowootwierającej się w Krakowie firmy. Podczas Świąt zupełnie zrezygnowałam z korzystania z laptopa, nie sprawdzałam poczty, nie nosiłam ze sobą telefonu. Potrzebowałam takiego zupełnego resetu, siedzenia przy choince, cieszenia się obecnością bliskich. Z Amą wszystko bardzo dobrze, jest oczkiem w głowie, wszyscy ją kochają, bardzo szybko zdobywa serca. Jest grzeczna wobec komend, choć nadal widać, że to wariatka, uwielbia uciekać, kiedy ją gonię, zrobienie jej zdjęcia to wyzwanie za każdym razem. Jak tylko zniżam się do niej, już próbuje wskoczyć na kolana. U teściowej ma swoją małą przyjaciółkę Funię, ich relacja jest zadziwiająca - liżą się, kładą sobie głowy na pleckach, Funia chodzi za Amą jak przylepa. Myślę, że jest szczęśliwa :) Pozdrowienia, Daria"
-
Byłam dzisiaj ze znajomymi na desce w Jurgowie (obok Bukowiny Tatrzańskiej) i pod stok od dłuższego czasu przychodzi suczka w typie labradora. Jest baaardzo przyjacielska, ma na szyi obrożę, niestety bez adresówki. Suczka ma bardzo wyciągnięte cycuszki i jest potwornie chuda. Chodzi za każdym, kto ma w ręce jedzenie. Rozmawiałam z Panią "od oscypków" i powiedziała mi, że błąka się już jakiś czas, pewnie ktoś ją wyrzucił, bo niestety zdarza się to dosyć często. Nakarmiłam biedną, ale nie było możliwości, żebym ją zabrała (kto bywa na tamtych terenach wie doskonale, że takich błąkających się psiaków jest multum i jakby się chciało każdego zgarnąć to...ehhhhh... :() przede wszystkim ze względu na to, że jechaliśmy małym samochodem w cztery osoby wypakowani po brzegi, nie mówiąc już o tym, że nie miałam dokąd. Czy ktoś może zna kogoś z tamtych terenów? Czy jest jakaś fundacja zajmująca się labradorami? Czy ktoś może pomóc? Suczka jest bardzo ufna, delikatna, potwornie mi jej szkoda :(
-
Byłam dzisiaj ze znajomymi na desce w Jurgowie (obok Bukowiny Tatrzańskiej) i pod stok od dłuższego czasu przychodzi suczka w typie labradora. Jest baaardzo przyjacielska, ma na szyi obrożę, niestety bez adresówki. Suczka ma bardzo wyciągnięte cycuszki i jest potwornie chuda. Chodzi za każdym, kto ma w ręce jedzenie. Rozmawiałam z Panią "od oscypków" i powiedziała mi, że błąka się już jakiś czas, pewnie ktoś ją wyrzucił, bo niestety zdarza się to dosyć często. Nakarmiłam biedną, ale nie było możliwości, żebym ją zabrała (kto bywa na tamtych terenach wie doskonale, że takich błąkających się psiaków jest multum i jakby się chciało każdego zgarnąć to...ehhhhh... :() przede wszystkim ze względu na to, że jechaliśmy małym samochodem w cztery osoby wypakowani po brzegi, nie mówiąc już o tym, że nie miałam dokąd. Czy ktoś może zna kogoś z tamtych terenów? Czy jest jakaś fundacja zajmująca się labradorami? Czy ktoś może pomóc? Suczka jest bardzo ufna, delikatna, potwornie mi jej szkoda :(
-
Urwany łańcuch u szyi,trzęsący się ze strachu..OD ROKU W HOTELIKU
paula_t replied to paula_t's topic in Już w nowym domu
Podobno Baksik naprawdę ucieszył się z powrotu do Anetki, zrobił obchód (w końcu to psiak, który jest jednym z najdłużej przebywających w hoteliku i rozstawia wszystkich po kątach :D), przywitał się z kolegami, nie przeżył tej zmiany...uffff.... No cóż dziewczyny, każda potwora znajduje w końcu swojego amatora ;) -
jamnikowata, rudziudka Pandorka już w hoteliku,czeka na DS!
paula_t replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Ciężko jest coś na ten temat napisać, bo tak naprawdę nie znamy Pani, która oferuje Pandorce i Kluseczce PDT...Zastanawia mnie czemu PDT, a nie np. za zwrot pokrywanych wszelakich kosztów takich, jak karma, leczenie, smakołyki itp. Z jednej strony fajnie, że dziewczyny mieszkałyby w domu, a nie w kojcu, bo to starsze suczki, z drugiej to dla nich dodatkowa, kolejna zmiana w życiu...Z ewentualnym podejmowaniem decyzji i zastanawianiem się nad nią poczekałabym do wizyty u Pani.