-
Posts
6100 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by baster i lusi
-
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
baster i lusi replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
masz szczescie,że daleko mieszkamy:eviltong: -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
baster i lusi replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
oj Sandra Ani trzeba przypominać bo ona ma tyle roboty,jeszcze auto miała zepsute,potem zawoziła Tamarę. -
czy już dojechaliscie do Polski?
-
SALSA - malutka amstaffka, zostaje na stałe w DT u Bulletów :))))
baster i lusi replied to doddy's topic in Już w nowym domu
oby tak dalej,świetnie. -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
baster i lusi replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Asior']aaa to przepraszam :) nie czytałam rzeczywiście ;)[/QUOTE] bo oni nie przyjmowali do wiadomości,że dziecko nie powinno wyprowadzać Szanty na spacer ,tylko w kółko wałkowali dlaczego się nie nadaje do domu z dzieckiam. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
baster i lusi replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a co z wizytą przedadopcyjną,była? -
Gracja... amstafka, w swoim domu:)Dziękujemy Kana:)
baster i lusi replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
z bazarku Basi& Safi tylko 20 zł więc dajemy całość na operacje Gracjanki. -
Amstaff Bruno za TM :( w nowym domu był tylko 5 m-cy
baster i lusi replied to Czaruś's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
z bazarku który zrobiła Basia&Safi jest tylko 20 zł .Według mnie nie ma co dzielic i prosiłabym czy nie przekazac wszystko na operację Gracji? -
amstaffka SZANTA ... znalazła swoją przystań !!!
baster i lusi replied to fioneczka's topic in Już w nowym domu
z bazarku który zrobiła Basia&Safi jest tylko 20 zł .Według mnie nie ma co dzielic i prosiłabym czy nie przekazac wszystko na operację Gracji? -
[quote name='gonia66']No tak, faktycznie...sporo wyjasnień a ja rzeczywiście teraz juz wiem, ze kompletnie nic nie wiem (nie wiedzialam) na temat hodowli...;) Jeszcze nie rozumiem kilku kwestii, ale juz dam sobie spokój. NA pewno troche inaczej odczytalam zacytowane pierwotnie posty CS (jak chocby o ilości psów na DT), stad troche mnie "zamuliło";)Nie na wszystkie pytania tez udzielono mi odp (bo byly takie, na ktore moglaby tylko odpowiedzieć CS:))Dziekuje jednak bardzo wszystkim dziewczynom za starania i cierpliwośc w objasnianiu...:) Sprawa Tabaki jest zamknięta, moje niepokoje po częsci rozwiane a nawet "dokształciłam" się troche:):) Dzięki dziewczyny raz jeszcze:) I prosze- nie wkurzajcie sie na schronisko- bo to naprawdę dobre schronisko, a martka1982 super cioteczka,schronisku oddana, która tez bardzo pomaga psom w potrzebie:) A jeśli chodzi o "donosiciela"...hmmm.....cóż...nic dodac, nic ująć...[/QUOTE] Goniu nie prowokuj jeśli jesteś tak bardzo ciekawa wpisz w google nazwę hodowli i tam dowiesz się wszystkiego.:razz:Kasia nie ma obowiązku nam się tłumaczyc.:lol:
-
DLA CIEBIE QUATRO ŻEGNAJ PIESKU Zapłacz Kiedy odejdzie, Jeśli cię serce zaboli, Że to o wiele za wcześnie Choć może i z Bożej woli. Zapłacz Bo dla płaczących Niebo bywa łaskawsze Lecz niech uwierzą wierzący, Że on nie odszedł na zawsze. Zapłacz Kiedy odejdzie, Uroń łzę jedną i drugą, I - przestań Nim słońce wzejdzie, Bo on nie odszedł na długo. Potem Rozglądnij się w koło Ale nie w górę Patrz nisko I - może wystarczy zawołać, On może być już tu blisko... A jeśli ktoś mi zarzuci, Że świat widzę w krzywym lusterku, To ja powtórzę: On wróci Choć może i w innym futerku... Panie Boże, nie jestem aniołem, dziś niewielu jest takich na świecie, może ci, co na ziemskim padole pokochali zwierzęta i dzieci. Panie Boże, powiedziałeś „Proście”, rzekłeś „Proście, a będzie wam dane”… Wiesz, że wczoraj po Tęczowym Moście szedł do Ciebie mój pies ukochany? Panie Boże, poznasz go z łatwością, miał sierść jedwabistą, cztery łapki, ogon, proszę, o Panie, zawołaj go głośno, bo miał w zwyczaju nie słuchać nikogo. Panie Boże, nie proszę dla siebie, znajdź mu jakąś osobę przyjazną, by głodny i smutny nie był i żeby przy kimś bezpiecznie mógł zasnąć. Panie Boże, a gdy tak się stanie, że i mnie zabrać stąd będzie trzeba, pozwól, by wyszedł mi na spotkanie, kiedy będę wędrować do nieba...
-
zapisuje wątek Herci będę zagladac
-
co u Pepe?
-
jeśli schronisko podczytuje wątek to widzieli ,że jest tu dużo osób które pomogło Baronowi i ma się on dobrze nikt go nie zostawił .Wzieliśmy odpowiedzialnosc za niego więc cały czas jest na utrzymaniu BB.Wiec dlaczego teraz takie ma wątpliwosci?Wystarczyło wpisac na google i znalazło by sie odpowiedż.Zresztą po co zwracacie się z pomocą a potem kogoś opluwacie.Ja na miejscu canaveral-staff zrobiłabym sprawe o zniesławienie hodowli.Zagrywka schroniska była nie fair .
-
[quote name='agnieszka32']To prawda - zimą zdecydowanie łatwiej mieszka się w miastach - miasto ma wtedy same plusy - chodniki odśnieżone, ulice też (w miarę), nawet jak samochód odmówi posłuszeństwa, to są tramwaje, autobusy... Mnie zasypuje każdej zimy, mieszkam w szczerym polu, więc wiatr tworzy ogromne zaspy, drogi nieprzejezdne, bo nikt ich nie odśnieża, do pracy daleko... to sobie ponarzekałam :evil_lol:[/QUOTE] ja też zazdroszczę tym w blokach(ale tylko zimą) bo śnieg trzeba odgarnąc ,napalic by było ciepło.
- 78403 replies
-
[quote name='martka1982']schronisko otrzymało informację,że osoba, która chciała wziąć suczkę na dt prowadzi hodowlę i że nie należy tej osobie wydawać psa. chcieli te informacje zweryfikować i okazało się,że to prawda. pani nie dała schronisku czasu na decyzję, po prostu zadzwoniła,że jedzie po suczkę. telefon odebrał pracownik, który, gdy zjawiła się kierowniczka przekazał jej,że ktoś jedzie po Tabakę. kierowniczka zadzwoniła to tej pani z informacją,że pies nie zostanie do tego dt wydany. ta pani akurat była już w drodze. nie znam osoby adoptującej, uważam jednak,że jeśli są tutaj osoby, które wiedzą,że nie powinno się jej wydawać psa i znają przyczyny, to powinny to tutaj otwarcie napisać, bo jest to istotna informacja dla wszystkich, którym zależy na zwierzętach. schronisko już wie, ja już wiem, a co z resztą? tak czy inaczej dziękujemy za ostrzeżenie osobiście uważam decyzję za słuszną. suczka nie może trafić do hodowli edit: przesadziłyście, zgłaszam te obelgi do moderatora[/QUOTE] zapisałam post może się przydac do sądu o zniesławienie