-
Posts
2058 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kameralna
-
Wero, psinko śliczna, znajdziesz dom :)
-
Danka, jedź i odpoczywaj :) Sytuacja Sajmona nie jest już tak dramatyczna, jak wtedy, gdy przebywał w schronisku. Klaudia opiekuje się naszym maluchem, ja czekam na niego z bezterminowym i bezpłatnym domem, właściciele mają zadzwonić, dzwonią też inni ludzie z propozycjami domów a Klaudia dodatkowo zrobiła kilka ogłoszeń. No ruch, jak w ulu! Ale trzeba uważać na kosmitów, jeszcze tylko ich propozycji adopcji zabrakło :lol::lol:
-
[quote name='Klaudus__'][I]Może to faktycznie zbyt dużo znaków zapytania,ale ja już miałam zbyt wiele dziwnych przypadków,żeby jakiś tam zlekceważyć. Jakoś wybitnie mam szczęście do dziwnych sytuacji... Fakt - dla mnie to chore, żeby wyjechać gdzieś tam jak pies zginie... Noce i dnie bym szukała i absolutnie nigdzie bym nie wyjechała. No,ale cóż nie oszukujmy się - ilu nas takich jest?? Niestety ciągle zbyt mało... Dlatego tak to wygląda... Tak czy siak - Ci właściciele są już dla mnie spaleni. Tak nie postępują osoby, które chcą odzyskać psa. Mam jeszcze kilku do sprawdzenia, bo tak się złożyło,że jakoś w dni czy przeddzień wyciągania Sajmona byli z lokalnej gazety, bo robili artykuł o schronach... I na nieszczęście na zdjęciu był Sajmon!!! I teraz się zgłaszają interesanci,a "CI" tam... Dają namiary na mnie, bo ja Go wzięłam :roll: Poza tym zrobiłam kilka ogłoszeń. Zobaczymy...[/I][/QUOTE] Czyli, jak rozumiem, Sajmon do mnie nie przyjedzie a moja propozycja domu tymczasowego nie jest już brana pod uwagę. W tej chwili wciąż jeszcze trzymam miejsce dla Sajmonka, jeśli podjęłaś już decyzję co do ulokowania go gdzie indziej, to koniecznie napisz. Pomoże mi to w planowaniu swoich działań. Jeśli jednak, Sajmon ma do mnie przyjechać, także proszę o konkrety (kiedy ma to nastąpić?). [quote name='mikoada']Jest jeszcze jedna niewyjaśniona sprawa. Jak wiecie Sajmon był w piątek kastrowany. Za kastrację wetka wystawiła fakturę przelewową na 80 zł z terminem płatności 14 dni. Faktura została wystawiona na TOZ w momencie jak znaleźli się "właściciele" Sajmona kazano mi się wstrzymać z jej wysyłką. Faktura nadal jest u mnie a został już tylko tydzień do jej zapłacenia...[/QUOTE] W takiej sytuacji należy skontaktować się z państwem, którzy twierdzą, że to ich pies. Jestem pewna, że jako kochający opiekunowie powinni zabrać Sajmona i zapłacić rachunek.
-
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
kameralna replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[quote name='shanti']On tak biedny ma. A jak był w budynku to dopiero było słychać! :-([/QUOTE] Biedny, kochany Misio. -
Będę zaglądała do Wery. Na razie mogę tylko podnieść śliczną do góry.
-
Z relacji Klaudii sprawa wyglądała tak: [quote name='Klaudus__'][I]Przepraszam Cioteczki,że dopiero dzisiaj,ale mam straszny zamęt ostatnio... Kastracja przebiegła ok. jak już Ada pisała :) Biedaczkowi strasznie wrastał pazurek w opuszek. Pani doktor obcięła i odkaziła. Umyła też uszka ;) Po kastracji Sajomon - jeszcze śpiący pojechał do mnie do pracy na dwie godzinki. Jedna z klientek bardzo zainteresowała się śpiącym psiakim, - z tego co mi powiedziała - najprawdopodobniej Sajmon to pies Jej koleżanki! Zgubił się ponad dwa miesiące temu, szukali,płakali, ogłoszenia rozwieszali... Pies przepadł... Jednak teraz wyjechali na wakacje, chcieli zrezygować, bo w domu żałoba po psince. Powiedziała, Pani,że Sajmon jedzie do dt, bardzo prosiła,żeby przełożyć Jego transport do momentu powrotu właścicieli. Mieli wracać w następny poniedziałek, jednak jak się dowiedzieli to wracają chyba w środę... Dzwoniła też właścicielka z prośbą o przetrzymanie. Więc chyba Sajmon nie pojedzie teraz z Figu... Chciałabym sprawdzić czy to nie Jego Państwo... Tylko czy jak to nie będą Jego właściciele to czy Kameralna przymie Go troszkę później...? Może to Jego dom... Chociaż ja tam z jakimś super optymizmem staram się nie podchodzić...[/I][/QUOTE] Może dzisiaj dowiemy się czegoś więcej :roll:
-
[quote name='danka4u1']Nie daję rady czasowo i przy tym upale czytać watku " do tyłu"- czy ci ludzie mieszkają gdzieś w pobliżu, tak by można było czasem delikatnie sprawdzić, jaki jest jego los...[/QUOTE] Wiem tylko tyle, ile napisała na wątku Klaudia. Sajmon po kastracji został przez nią zabrany na 2 godz. do pracy, tam zobaczyła go klientka, która stwierdziła, że to pies jej znajomych. Byli opiekunowie Sajmona mieli zadzwonić w jego sprawie do Klaudii, jak wrócą z wczasów (rozumiem, że wcześniej się z nią skontaktowali, bo obiecywali pokazać zdjęcia ich pieska). Nie wiem skąd są ci państwo. Może Klaudia wpadnie na wątek, to pewnie nam więcej powie. Zuzka, masz serce dziewczyno :loveu:. Każdy piesek chciałby się u Ciebie zadomowić :) ale z ogłoszeniami trzeba się chyba wstrzymać. Ja zaproponowałam dt dla Sajmonka i też czekam.
-
[quote name='danka4u1']Tak tez może być :shake: W ten sposób moja siostra ma [U]małego , kochanego pieska[/U], bo sąsiadom znudził się prezent dla dziecka pod choinkę...teraz udają, że nie znają go wcale. A i pies jakoś nie biegnie do nich z merdającym ogonkiem z radośći:shake:[/QUOTE] No brak słów dla takiego postępowania :angryy: W tym przypadku piesek szczęśliwie znalazł kochający dom. A jak będzie z Sajmonem :roll: Zakładam też taką sytuację, że potencjalni właściciele pod presją znajomych mogą udawać, że chcą wyrzuconego przed wyjazdem pupila i przyjmą go znowu a potem... po cichu znowu wyrzucą :shake: Obym się myliła!
-
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
kameralna replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='danka4u1']Miło było odwiedzić Smutaski. Dzięki za zdjęcia:lol: Dla mnie oba i tak są bracia ksero, ale to nie najważniejsze..Ważny jest dalszy los OBU. Serce się raduje, jak widzę [U]wodę-[/U] ten upał- :shake: -ale te KRATY:shake::shake: Co dalej:shake::shake:[/QUOTE] Właśnie, co dalej :roll: -
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
kameralna replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='kizimizi']Kora rozszyfruje, który to który: [IMG]http://images50.fotosik.pl/315/4cf13d369b2a34dd.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/310/56787ce503a7ae5d.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/315/86f6e5552672bbdb.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/311/810a97fdb9193356.jpg[/IMG] to ten co byłą an wybiegu jak bylysmy ostatnio.[/QUOTE] Są, są - nareszcie :multi::multi::multi: Moje pyszczulki :) A tu, to Nugat chyba :) -
Ja też myślę, że jedyne, co możemy w tej sytuacji zrobić, to czekać. Nie należy niczego wymuszać na tych ludziach. Jeśli rzeczywiście zależy im na odnalezieniu swojego psa, skontaktują się z Tobą i będą chcieli zobaczyć Sajmona. No chyba, że tak naprawdę nie szukają a ich znajoma, która rozpoznała Sajmona zrobiła im wilczą przysługę "odnajdując" niechcianego...
-
[quote name='Poker']miejmy nadzieję,że państwo nie wytną numeru i wezmą Sajmonka.[/QUOTE] I tu rodzą się pytania: 1. kiedy nastąpi identyfikacja "cz to ich pies" 2. jeśli to ich pies, czy go przyjmą? 3. jeśli to nie ich pies, czy chcą go zaadoptować? Ciekawe, czy dzisiaj zadzwonią? Obiecali Klaudii wrócić wcześniej z wczasów i pokazać zdjęcia ich zagubionego psa. Czekamy.
-
młody Karmelek o slicznej urodzie juz w nowym domku
kameralna replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
A kiedy domek zostanie sprawdzony? -
2 stare jamniczki już w domku!! Uciekły spod igły i wesoło mają :)
kameralna replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
Ilon, dziękuję Ci za zaproszenie. Będę pamiętała o jamnisiach. Wpłatę będę jednak mogła przelać za 2 tygodnie. -
Czarli z rozprutą szyją prosi o wsparcie na leczenie !!!
kameralna replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gem']Zgadza się, ona tak ma. Jak krzyknęła "drzwi" (chodziło o to, by nie zostawiać otwartych), to przyznam, że nawet mnie serce na chwilę stanęło.[/QUOTE] Już z tego niewielkiego rysu, wyłania się postać nerwowej osoby. Pani nie ma oporu, by wydrzeć się na człowieka a co dopiero na psa, który nie skwituje tego odpowiednim komentarzem, nie powie "ja sobie wypraszam takie zachowanie" :shake: Nie ważne, jak dobre ma ktoś intencje i jaki jest "w środku", ludzi poznajemy wyłącznie po ich zachowaniu. Zacznijcie szukać spokojniejszego DT. -
*Pabianice* Jagdterier 3,5 roku w schronisku
kameralna replied to modliszka84's topic in Już w nowym domu
[quote name='piechcia15']dzisiaj chyba wyszło ogłoszenie w gratce i mało nie oszalałam....przy 30 telefonie moja maszyna padła...Nawet jak był pod ładowarka to ładowarka nie nadążała go ładować!!! i wyobraźcie sobie z tych 30 telefonów NIKT normalny!!! :( jedni kręcili nosem, że za stary, jedna baba jak sie dowiedziała, że sprawdzamy warunki to odłożyła słuchawkę nim dokończyłam danie, a jeden facet stwierdził, ze jak wykastrowany to się do niczego nie nadaje (miał sukę jagdt)!!! i tak efekt:( ja mówię wszystkim że ma 10 lat bo on mi nie wygląda na 12-latka[/QUOTE] Kurcze, normalnych ludzi nam trzeba! Czy ogłoszenia o adopcji przeczytali dziś wyłącznie tacy... "szczególni"? Dobrze, że ktoś czuwa nad tą psinką, bo byłoby źle... -
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
kameralna replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Oj, Kiziuniu, jak masz te zdjątka to dawaj na wątek :) -
[quote name='malagos']Mi tylko zależy na tym, czy trzymać dom dla Tośki, czy nie, i jak długo-co dzień mam pytanie o miejsce i propozycje suniek (teraz tych 8 ratlerków ze schronu...) a ze tu się wypowiadałam już dość dawno, czuję się w obowiazku zapytać Was, co robimy.[/QUOTE] [quote name='malagos']W związku z tym, ze nie mam odpowiedzi, biorę tymczasowiczke z Zamościa.[/QUOTE] Nikt nie docenił i nie skorzystał z propozycji Malagos :???:
-
Czarli z rozprutą szyją prosi o wsparcie na leczenie !!!
kameralna replied to Fiona.22's topic in Już w nowym domu
[quote name='wujek & ciocia']właśnie, o co chodzi ?[/QUOTE] Jestem zaniepokojona i też proszę o wyjaśnienie :???: -
Laki będzie bardzo grzecznym psiakiem, potrzebuje tylko trochę czasu :fadein:. Dobrze, że trafił do domu z ustawionym planem dnia, to ułatwi przyzwyczajanie się, piesek będzie wiedział kiedy opiekunowie wychodzą i trzeba poczekać, kiedy wracają i jest spacer oraz zabawa :) Rytuał uspokaja ;) Laki nie miał łatwo, coś nieprzyjemnego wydarzyło się w jego życiu, teraz czas na stabilizacje. Trzymam za niego kciuki :kciuki:
-
Czaczi pojechał do wspanialego ds! a Nugat :)
kameralna replied to kora78's topic in Już w nowym domu
Ja też myślę, co z Nugatem i Czaczim. Martwię się, bo nikt jeszcze nie zadzwonił w sprawie ich adopcji :-( Kora na pewno dałaby nam znać, gdyby było inaczej :roll: