Jump to content
Dogomania

mama blanki

Members
  • Posts

    977
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mama blanki

  1. brak mi słów:angryy::angryy::angryy:
  2. dziś podpisałam umowę o DS dotychczasowym DT;) Roy nie jest już bezpańskim psem, ma rodzinę;)
  3. Biegaj szczęśliwie po tęczowych łąkach...mój Lord i Czarny zaopiekują sie Tobą maleńki... do zobaczenia...
  4. jak dla mnie to ON na 99%!!!
  5. Szczecinek to najlepsze miejsce o jakim Misiek mógł marzyć... tam już Danusia się nim zaopiekuje i da ogrom czułości czego Misiek od dawna nie miał...
  6. Wczoraj (po ponad 2 godzinnym oczekiwaniu w kolejce do weta;() Roj pozbył się szwów ze swoich klejnotów;) Roy jest zdrowiutki, został zachipowany i pod koniec tygodnia podjadę podpisać umowę adopcyjną z jego dotychczasowym DT;)
  7. śliczna mała, oby się okazało, że tylko uciekła, a nie została porzucona...
  8. [quote name='agnieszka32']Ludzie są popaprani :shake: [B][URL]http://ogloszenia.infoludek.pl/ogloszenia/info/517872.xhtml[/URL][/B] [/QUOTE] ja myślę, że chcieli kupić Amstaffa (który jako szczeniak nieźle się prezentował), a jak urósl to wyszło co wyszło- uszy nie takie, głowa mało rozbudowana, nogi dziwnie umaszczone... Ciekawe ile kosztował- 200-300zł??? gratuluję pseudohodowlom:angryy::angryy::angryy:- coraz więcej ich psów będzie lądowało w schronach:shake: kiedy społeczeństwo wyjdzie z tej ciemnoty, i zaczną adoptować, lub kupować zwierzęta z prawdziwych hodowli??? Jak długo będą nabijać kabze pseudohodowcom????????????????????????????????????
  9. dziś byłam z Royem na wizycie kontrolnej- wszystko goi się doskonale, we wtorek kolejna wizyta kontrolna;)
  10. sama radość w oczach suczyska;) a i Shinto widze się trochę rozruszał;)
  11. Ty Ruda już sie nie chwal tym spacerem, wiem, że robisz mi tym na zlość;-) a co do Julki... to nie wiem czemu, ale też czuję, że zostawi sobie towarzysza zabaw dla swojej Jadźki;) P.S. Lepszego domu to byśmy chyba nie znalazły (oczywiście poza moim:))
  12. Roy juz po! Wszystko jest OK, wprawdzie psiak jest trochę "pijany" ale to normalne po narkozie. Na jutro dostał syropek, a w niedzielę jedziemy na wizytę kontrolną do Weta;)
  13. 2 tygodnie temu oglądała go nasza Asia- pozątkowo Roy chciał ja "bzyknąć" ale szybciutko nad nim zapanowała po krótkiej obserwacji stwierdziła, że to bardzo fajny psiak, jednak niestety mało wybiegany i kumuluje się w nim masa energii... Zaleciła dla Royka więcej ruchu.
  14. do góry pieseczku!
  15. Umowa o DT podpisana, a pies........ KAPITALNY!!!
  16. nananananana a ja jutro jadę do tego przystkojniaka w odwiedziny;-) już nie mogę się doczekać;-) no i oczywiście podpiszę umowę o DT!
  17. no to Dora ma już zdjęte szwy. Wszystko jest OK- sunia będzie zażywała do końca tygodnia antybiotyk, oraz ze względu na stan jej skóry musi być kąpana w zakupionym szamponie. Dziękuję wszystkim za okazaną pomoc i proszę o licytacje na bazarku, gdyż trzeba spłacić dług suni.
  18. no właśnie;-( najbardziej obawiam się tego, że przepadnie bez echa... i wtedy koniec jej historii możemy juz same sobie dopowiedzieć... qwa jestem bezsilna i to mnie strasznie irytuje. Chcę jej pomóc ale nie mam jak;-(
  19. [quote name='tatankas']A i druga sprawa tej suni,kopiuję z tematu toz Police: Niestety z nieoficjalnych wieści wiem,że sunię odłowił hycel,od wczoraj wieczora jest w Sierakowie :([/QUOTE] po ostatniej akcji z Lukrem jestem baaardzo uprzedzona do Sierakowa. martwię się, że sunia trafi w nieodpowiednie ręce;(
  20. [quote name='toska_latte']Dobrze, ze chociaz goi sie ok. Ech, a bazarek na Dorcie tak slabo idzie :( [/QUOTE] no właśnie, bazarkiem jestem przerażona;( tam nic się mie dzieje poza naszymi : "w górę" itp chyba trzeba się przebranżowić;(
  21. Dziś Dora była na wizycie kontrolnej- u suni wszystko goi się doskonale, w czwartek zdejmujemy szwy;) Niesty- wraca świąd, więc od czwartku będzie trzeba nadal ja kąpać w zakupionych preparatach, dodatkowo wykupimy prepatar grzybobójczy. p.s. dziewczynki, wklejcie fotki Dory, bo nie mam pojęcia jak;(
  22. Dziś Dora była na wizycie kontrolnej- u suni wszystko goi się doskonale, w czwartek zdejmujemy szwy;) Niesty- wraca świąd, więc od czwartku będzie trzeba nadal ja kąpać w zakupionych preparatach, dodatkowo wykupimy prepatar grzybobójczy. p.s. dziewczynki, wklejcie fotki Dory, bo nie mam pojęcia jak;(
  23. [quote name='toska_latte']Arielka, psiak zostal znaleziony tydzien temu pod Szczecinem. Trafil do bardzo fajnego domu, ktory chcialby adoptowac go na stale. Poniewaz jednak Ajron ma tatuaz, zgodnie z prawem musimy dotrzec do hodowcy. Nie wiemy kto jest jego prawowitym wlascicielem, nie wiem czy go zgubil, czy wyrzucil. Nie trafilysmy na zadne ogloszenia. Dlatego probowalysmy rozszyfrowac tatuaz, zeby trafic do hodowli. Skoro mamy trop, to jutro tam zadzwonimy i dowiemy sie (mam nadzieje) wszystkiego.[/QUOTE] No z tym pozostawieniem go na zawsze to nie jest tak do końca. Państwo bardzo go pokochali, jednak pracują "wyjazdowo" ostatno byli we Wrocławiu i psem musieli opiekowac się sąsiedzi- a najgorsze jest to, że ich wyjazd się nieprzewidywalnie przedłużył i sąsiedzi zostali z psem na głowie. Poza tym, pies słucha sie tylko męża opiekunki- jak pani Patrycja sam z nim wychodzi to boi sie go spuszczać ze smyczy, bo pies ją zwyczajnie "olewa". Zdrowy rozsądek podpowiada, że pies powiniem mieć nowy domek, bo praca wyjazdowa będzie często zmuszała ich do rozłąki co na psychike psa nie do końca dobrze wpływa, a i sąsiedzi mogą mieć w końcu tego dość;( p.s. te 2 fotki od Niziołków przesłałam Pani Patrycji do zidentyfikowania, czy to nasz Ajronej, czy nie;) Mam nadzieję, że pod wieczór będziemy już coś wiedziały:)
  24. z Panem Marciniakiem z Łodzi rozmawiałam już w piątek. suka o numerze 097K przekroczyła TM 2,5 tygodnia temu. Pod nr 094K i 091K są psy, które mieszkają w okolicy pana Marciniaka, więc też odpadają. Może faktycznie to inna literka na końcu? Wet odczytał ją jako K, asle mógł się przecież pomylić
  25. i już po;))) wszystko z Sunią OK. Właściciele przestrzegali przez te 2 dni zaleceń odnośnie kąpieli. Skóra suni jest w duuużo lepszym stanie niż we wtorek. Dora miała ropomacicze, do tego mleko w cyckach. Wszystko zostało usunięte, weterynarz zdrowo się umęczył przy tym zabiegu. Za jedną narkozą usunął Dorce nowotwór z lewej powieki:loveu: Oczywiście przez to koszt operacji wzrósł, ale już montujemy jakiś bazarej na dopłate Weterynarzowi;) Jutro niestety musi otrzymać zastrzyk na wstrzymanie laktacji (koszt- bagatela- 95zł:crazyeye:) jutro prześlę fotki, bo dziś już nie mam siły
×
×
  • Create New...