-
Posts
4787 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by faith35
-
Dzisiaj w biurze wielka radość :lol: Przyjechali właściciele Racusia, by go odebrać. Okazało się, że nie wiedzieli, że w Zielonej Górze jest schronisko, a Racusia zobaczyli... w gazecie ;) Przyjechał starszy Pan i stwierdził, że chce drugiego psa, tym razem większego, bo ma domek jednorodzinny, duży ogród, więc i duży pies by się przydał. Z początku Pan myślał o Suleju, jednak stwierdził, że taki pies to nie na jego siły. Kaja na to: "to może Gaga?" I to był strzał w dziesiątkę! Ha! A nawet w jedenastkę :evil_lol: Gaga będzie mieszkała w domu i będzie miala do dyspozycji ogromny ogród, który będzie dzielić z Racusiem. Oczywiście nie zabraknie jej też regularnych spacerków :loveu: Uwierzcie mi, nie ma co się wstrzymywać z radością! Pan bardzo sensowny i widać było, że decyzja jest przemyślana. Pozostaje mi tylko życzyć powodzenia Gadze, bo na taki dom w pełni zasłużyła :kciuki: [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/gaga1.jpg[/IMG] Za to do schroniska wróciła Dedra... "Właściciel" nie dostosował się do umowy adopcyjnej... [IMG]http://schronisko.avx.pl/images/djcatalog/img_0036.jpg[/IMG]
-
Przychodzę ze złymi wieściami... Jeszcze w sobotę byłam z nim na spacerku, chodź spacerkiem trudno to nazwać. Ledwo przekroczył bramę schroniska, a już wróciłam się z nim do klatki. Zataczał się, bałam się, że upadnie i... już nie wstanie :-( Zaprowadziłam go na "wybieg" (ten za biurem), bo tam też miał klatkę... Wymiziałam, pobyłam z nim tam trochę i poszłam... Jestem na siebie zła... Kolejny piękny, wspaniały pies odszedł za TM bez swojego człowieka... [IMG]http://i44.tinypic.com/m73nlu.jpg[/IMG] To nie koniec złych wieści :shake: Skopiowane ze strony schroniska "Kolejny nasz Czworonożny Przyjaciel, porzucony przez człowieka, przez nikogo niechciany, po wielu trudnych i bolesnych przejściach odszedł z tego świata. W schronisku znalazł bezpieczne miejsce, pełną miseczkę oraz czułą opiekę pracowników i wolontariuszy. Niestety nie znalazł tego, co najważniejsze, na co z pewnością czekał każdego dnia - domu, tego jedynego, własnego. Odszedł w schroniskowym kojcu, samotny... Czy tak powinien umierać najlepszy przyjaciel człowieka?Żegnaj, będziemy o Tobie pamiętać Piesku i wierzymy, że jest ci dobrze za Tęczowym Mostem" Mowa niestety o... Zenobii :-( [IMG]http://i39.tinypic.com/25unn1j.jpg[/IMG]
-
Dziękuję za wyrazy uznania, bardzo mi miło :lol: Co do Korka - fajnie by było, by ktoś mu wyróżnił ogłoszenie na tablicy i alegratce, wtedy jest dużo większa szansa na znalezienie mu domku przed zimą. Sama bym mu te ogłoszenia powyróżniała, ale niestety, żeby wyróżnić ogłoszenie trzeba dysponować kontem w banku (ostatnio chciałam wyróżnić ogłoszenie Słowianowi na tablicy i się zdziwiłam widząc, że już nie można wysłać smsa, żeby mieć wyróżnione ogłoszenie :roll:).
-
No i Max, piękny, dostojny doberman, który przyjechał do naszego schroniska z interwencji. Niestety, nie jestem w stanie nic konkretnego o nim napisać, ponieważ na spacerze nie byłam z nim ja, a Pan Mietek. Co nie zmienia faktu, że Maxio mnie po prostu zauroczył! :loveu: [IMG]http://i39.tinypic.com/v4p21e.jpg[/IMG] No i Espaniol znalazł nowy dom :)
-
No i doczekała się też... Dasza, wielka miłość Sandry :loveu: Dasza ma wesołą naturę i towarzyskie usposobienie. Cechuje się dużym spokojem, zrównoważeniem i cierpliwością. Posiada przyjacielskie nastawienie do innych czworonogów oraz do ludzi. Jest miła, otwarta i kontaktowa. Podczas interakcji z opiekunem daje informację zwrotną, że ten kontakt bardzo ją cieszy. Dasza bardzo ładnie chodzi na smyczy oraz przychodzi na zawołanie. Dasza każdego dnia wyczaruje powód do uśmiechu, nawet w najbardziej ponure dni. [IMG]http://i42.tinypic.com/qo6g5j.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2q09jpg.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2ywackl.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/2j19zf5.jpg[/IMG] nos Tatara też się (niestety) załapał :D [IMG]http://i39.tinypic.com/2qtcvpd.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/14wq9uc.jpg[/IMG]
-
Popek jest psem niesamowicie żywiołowym, ma w sobie dużo werwy oraz chęci do zabawy. Jego serce można zdobyć dzięki wspólnej zabawie, a także za pomocą smakołyków. Ma w sobie dużo radości o pogody ducha. Emanuje od niego bardzo pozytywna energia oraz humor. Popek, poza swoją wesołą naturą jest także niesamowicie posłusznym, bystrym i rezolutnym psem. Przybiega na zawołanie wolontariusza nawet wtedy, gdy na horyzoncie pojawia się inny pies. Można powiedzieć, że wie, czego od niego się oczekuje i intuicyjnie podąża za gestami człowieka. Popek wydaje się być świetnym kandydatem do psich sportów. Dzięki temu, że potrafi ładnie skupić się na opiekunie, szybko nauczy się nowych komend. Popek wniesie w życie nowych opiekunów wiele powodów do uśmiechu. [IMG]http://i40.tinypic.com/20h281f.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/xqb38l.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/21153it.jpg[/IMG] Moje ulubione zdjęcie ;) [IMG]http://i44.tinypic.com/1znyezm.jpg[/IMG] Mam zgodę na publikację zdjęć z Sandrą :D [IMG]http://i41.tinypic.com/aysf9f.jpg[/IMG]
-
Lamba jest około 2-letnią, małą suczką o jamnikowatej urodzie. Sunia ma spokojne i łagodne usposobienie, ale czasami pozwala sobie na drobną swawolę i szaleństwa z innym psem. Jest otwarta na zawieranie nowych przyjaźni oraz bardzo przyjacielska i kontaktowa. Ma duże zapotrzebowanie na towarzystwo i czułość, najchętniej cały czas leżałaby na grzbiecie z głaskającą ręką wolontariusza na brzuchu. Jest przekochanym, pełnym miłości psem, który będzie wspaniałym towarzyszem do leniwych wieczorów na kanapie i zmobilizuje do codziennego ruchu. Lamba za podarowanie jej uczucia odwdzięczy się oddaniem i miłością. [IMG]http://i44.tinypic.com/nz0kn5.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/7264c0.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/ej7if4.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/11locww.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/2ebhjxi.jpg[/IMG]
-
paralela_konkwiskador, ja wyjaśniłam sytuację Rozedzie i Wykrywce na PW, bo nie chciałam pisać o tym publicznie... Mam nowe zdjęcia! :razz: Na razie jestem w trakcie tworzenia sensownych opisów ;) No i poprosiłam o aparat na Święta, więc już niedługo nie będę się prosić o aparat w biurze, ale póki co proszę jeszcze o trochę wyrozumiałości przez te 2 miesiące :eviltong: Stwierdziłam, że nasz schroniskowy aparat jest dla mnie zbyt skomplikowany i szukam czegoś prostszego, ale też czegoś, co by dorównywało naszemu aparatowi pod względem jakości i kolorów - uwierzcie, to nie lada wyzwanie :evil_lol:
-
Nie wiem kto zmieniał zdjęcia i opis Espaniola na stronie (podejrzewam, że paralela_konkfiskador), stąd moja prośba: czy na zdjęcie "główne" dałoby się ustawić którejś z moich zdjęć? Sądzę, że wyglądałoby to... korzystniej :) Pierwsza strona zaktualizowana :) Kusi też można podmienić zdjęcia na stronie, są [URL="https://picasaweb.google.com/110430713593938243112/Kusia"]tutaj[/URL] Na koniec takie pytanko: czy Zenobia może normalnie wychodzić na spacery? Chciałam zrobić jej jutro ładniejsze zdjęcia i podesłać do Isadory, która prowadzi Fundację "Jamniki Niczyje" ;)
-
[quote name='kingula']Całkiem przypadkiem trafiłam na wątek schroniska- za sprawą Wilka. Nie jestem w stanie nadrobić wszystkich stron, czy Wilk nadal w schronisku?[/QUOTE] Podejrzewam, że chodzi Ci o [B]Wika[/B]. Niestety, Wik nie doczekał swojego domku... :( Przynajmniej mieszkał w biurze, miał nas - wolontariuszy i pracowników, był otoczony troską i miłością... Ale boli tak samo.
-
Koło Orbisa jest Espaniol ;) Mini Gordon Seter.. Udaje wielkiego "macho", szczeka ile wlezie, a wystarczy przykucnąć, pogłaskać go i już wywala brzuch do drapanka :loveu: Jak zwykle - nowe zdjęcia = nowy opis, więc na podstawie moich informacji ułożyłam tekścik :lol: Espaniol jest ok. rocznym, mini Gordon Seterem. To wesoły i energiczny pies o wyjątkowo przyjacielskim i pokojowym usposobieniu. Jest otwarty i z wielkim entuzjazmem podchodzi do kontaktów z człowiekiem. Espaniol wykazuje się dużym posłuszeństwem i uległością, potrzebuje sporej dawki zainteresowania i czułości. Uwielbia pieszczoty. Oczywiście ma także zapotrzebowanie na ruch. Psiak jest młody i z chęcią oddaje się biegom oraz harcom. Jest psem rozrywkowym i zabawowym. Bystry i bardzo podatny na szkolenie. Espaniol świetnie radzi sobie z komendą "siad" oraz "leżeć". Będzie wspaniałym kompanem osób, które potrzebują towarzystwa: przyszłemu opiekunowi zapewni masę pozytywnych uczuć. [IMG]http://i44.tinypic.com/sd1my1.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/okpjk7.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/oivk0n.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/2ev67vo.jpg[/IMG] :loveu: [IMG]http://i43.tinypic.com/33eh0tv.jpg[/IMG]
-
Byłam dzisiaj w schronisku, bo... już się stęskniłam za "moimi" psiakami. Teraz głównie żyję szkołą, więc nie mam zbytnio czasu na to, by przychodzić do schroniska, ale obiecuję, nadrobię schroniskowe "zaległości" już w ten weekend :razz: Od razu pomyślałam o Orbisie, który na stronie schroniska nie ma za ciekawych zdjęć... Tak więc poszłam do biura, (tradycyjnie) poprosiłam o aparat i nie tracąc czasu poszłam przywitać się z Orbiskiem ;) Nie wiem, czy to on ma tyle wigoru i siły mimo swojego wieku, czy to ja straciłam kondycję :evil_lol: [IMG]http://i42.tinypic.com/keuex3.jpg[/IMG] [IMG]http://i43.tinypic.com/24ccxeh.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2poy0yg.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/n2id8h.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/a135tu.jpg[/IMG]
-
Aż się popłakałam jak zobaczyłam informację, że Klusia poszła... Tak bardzo się cieszę! :bigcool::bigcool::bigcool: No radość niesamowita!!! Wreszcie się jej poszczęściło! Trzymam kciuki, by w nowym domku pokazała się z jak najlepszej strony :kciuki: Ucieszyło mnie też bardzo to, że Fazi poszedł do domku - co prawda nie znałam go tak bardzo jak Klusi, co nie zmienia faktu, że zasługiwał na tak dobry dom jak Klusia :loveu::loveu:
-
[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hy6w2d-M7bg/UkgT68Uje7I/AAAAAAAAAgc/iXW6gSu_zv4/s720/IMG_5122.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-G5dpt7vQ36U/UkgUC2I1EGI/AAAAAAAAAg4/I63NXBcWtbQ/s512/IMG_5236.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QR9BomaRRUM/UkgTx9Tl6VI/AAAAAAAAAgE/1rB-FgGjSBY/s720/IMG_5096.JPG[/IMG] (więcej zdjęć w albumie Picasa) Molka jest tak delikatną suczką... Anioł, pies idealny. Jakby przepraszała, że żyje... Pryznam, że przeraziła mnie tym, że jest taka chuda... :-( Rozmawiałam z p. Brygidą, będzie miała robione badania. Wierzę, że to nie jest nic poważnego, ale... :shake:
-
A ja myślałam, że jakieś nowe foty są :D
-
Też gratuluję :)
-
Dzisiejszą akcję "Z Psami Pod Palmami" uważam za udaną! :) Nie będę się rozpisywać, bo przyznam, że już padam :mdleje: Niektórym psiakom zdjęcia zrobiła Pestkaa - na pewno załapały się: Molka, Kargul i Kusia, jak z innymi - nie wiem, ale liczę na to, że niedługo Pestkaa doda tu zdjęcia z akcji :razz: Przy okazji Leon został zaczipowany, a i datek na schronisko do puszeczki poszedł ;)
-
Izabela124. - później do klatki dałąm mu też stary śpiwór i poduszkę. motylek1007 - tak, kennel ma wymiary 80x90, aktualnie szukamy mniejszego...
-
Sporo nas tu nie było... Przyznam, że w ostatnim czasie najadłam się dużo stresu i wylałam morze łez... Byłam w sytuacji podbramowej i z przyczyn niezależnych ode mnie napisałam do schroniska o pomoc w szybkim znalezieniu Leonowi nowego domu. Na szczęście - sytuacja jako tako się poprawiła i Leon zostaje z nami. Przepraszam, że piszę tak "trzy po trzy", ale nie chciałabym publicznie podawać dokładnego powodu dla którego szukałam Leonowi domu (uwierzcie - najlepszego z najlepszych). Ale było i mam nadzieję, że minęło. Tymczasem - Leon w kennelu (przepraszam za jakość... :roll:) [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1378258_550653741671878_182502809_n.jpg[/IMG]
-
Ze mną idzie Klucha :) A tak swoją drogą... Myślę, że po tej całej "akcji" (pewnie wszyscy najedli się nerwów...) dam krótką relację co i jak z Leonem. Dzisiaj poszłam do schroniska i poprosiłam o pożyczenie klatki kennelowej (wspólnie wraz z p. Marcinem Dominiakiem stwierdziliśmy, że tak będzie najlepiej). Leon ma w tej klatce jak w raju. Wysokość - 80 cm, długość - 90 :razz: Ja sama w tej klatce siedziałam dobrą godzinę z kawałkami kotleta w ręku i przyzwyczajałam go do klatki ;) Oto ofekt :loveu: [IMG]https://scontent-b-ams.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/1378258_550653741671878_182502809_n.jpg[/IMG] Na tym zdjęciu ma tylko taki łazienkowy chodniczek, ale później podłożyłam jeszcze kocyk i stary śpiwór ;) Zapomniałam dzisiaj pendriva, a szkoda, bo Twix ma niesamowite zdjęcia (są zgrane na schroniskowy komputer). Z czystym sumieniem śmiem twierdzić, że to jedne z moich najlepszych zdjęć :loveu: