60 ogłoszeń i nic ?! Zamierzam wraz z [B]ewa36 [/B]zbierać kasę na hotelik dla Mikusi. Schronisko to nie jest dobra rzecz dla niej, oczywiście wiem, że Mika ufa tylko [B]pio27[/B], ale ona tam nie ma kontaktu takiego z ludźmi, żeby się oswoiła. Kiedy będzie w hoteliku, to będzie wychodziła na spacery, będzie widziała ludzi dookoła, z czasem nabierze zaufania, a w schronisku niestety nie ma takiej możliwości. Ja wiem, że jest w schronisku dożo wolontariuszy i każdy się stara, by było jej tam dobrze, ale w schronisku jest ok. 200 innych zwierząt, a myślę, że w hoteliku nie będzie więcej niż 10, więc będzie miała bardzo dużo uwagi, nie uważacie? Ja wiem, że schronisko to jak płatny 'hotelik', ale zrozumcie, że w schronie jest hałas (szczekające psy...), a to może płoszyć psa. Do tego w hoteliku będą spacery 3x dziennie albo duży wybieg, gdzie będzie szaleć do woli no i kontakt z człowiekiem!!! A to jest bardzo ważne, tylko tak może się oswić, a w schronisku kilka spacerów w tygodniu nie dadzą jej tyle, co hotelik... przecież w schronisku ona jest chyba z pół roku (?). Do tego czasu powinna się oswoić, a ona co.. nie oswoiła się, w hoteliku już dawno by się oswoiła. Ludzie wolną psy oswojone, miałaby większe szanse do adopcji, więcej informacji by się o niej wiedziało, bo by się z nia spędzało o wieeeele więcej czasu!