Jump to content
Dogomania

MaDi

Members
  • Posts

    11779
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by MaDi

  1. [quote name='muzzy']Jeśli MaDi znajdzie wolną chwilę w weekend, to podjedziemy na kolejną szansową sesję :)[/QUOTE] Madi ma wreszcie wolny weekend od niepamiętnych czasów i w klinice będzie dopiero w niedzielę wieczorem:eviltong:
  2. [quote name='kora78']no to dobrze, ze zabraliscie jednego :) lobuza. ale ja bym wziela biedniejszego, nękanego. ktorego bardziej zal. ale pewnie plany byly konkretne pod tego drugiego, w nic sie ne wtracam, nie przeszkadzam :)[/QUOTE] Psów jest bardzo dużo niestety nie uda nam się zabrać wszystkich, dlatego tak ważne jest aby jak najwięcej osób wzięło chociaż po jednym. Yoko jest straaasznie wystraszona:(
  3. [quote name='furciaczek']Aha i nie napisalam ze zrobil sie z niej okropny zarlok...poczatkowo srednio zainteresowana jedzeniem, nie zjadala calej porcji...a teraz to porcje dla CCta wpierdzieli jak jej pozwolic, dzisiaj sie dorwala do miski Faflowej zanim zauwazylam i odciagnelam to polowe zjadla...i pewnie by jadla dalej gdybym nie zabrala:evil_lol:[/QUOTE] Zamiast biegać zacznie się pewnie toczyć:)
  4. Teresz dzwoniłaś a my szalałyśmy po Rachowie tam niestety zasięg gubi. Jak wizyta? Dużo nowych psów?
  5. Ciesze się bardzo,że robi takie postępy jeszcze trochę i domy będą się o nią zabijać:)
  6. [quote name='muzzy']MaDi, będziesz w klinice w weekend? Bo może jakieś nowe zdjęcia bym Mei porobił? Wiosna na dworze, śniegu jakoś jakby mniej, więc i zdjęcia może by wyszły fajne :)[/QUOTE] Może być ciężko ale zobaczymy co i jak:)
  7. Trzymam kciuki za udana akcję.
  8. Lecę zobaczyć:)
  9. [quote name='2411magdalenka']Sunia jedzie jutro "rano".. konkrety będą ustalane również rano ;) po sunię pojadą moi rodzice - "psiarze" (oni mają swoje 4-psiaki i 4 koty ale to osobny dom) bo ja jestem w pracy... sunia mieszkała na dworze w kojcu, więc żeby jak najmniej ją stresować, będzie przy budzie ale chwilowo przywiązana, bo boję się, że przy uchyleniu bramy wjazdowej dałaby nogę. Musi się przyzwyczaić, a nie mam kojca (nie jestem fanką kojca, a łańcucha stanowczą przeciwniczką) więc takie wymyśliłam rozwiązanie zaraz "po przyjeździe". Fotosy oczywiście będą i relacje też... Nastawiam się na "strachulca", ale mam nadzieję, że szybko się do nas otworzy. No i zgodzi się z drugą sunią.. a jak tam pozostałe psiaki? które udało się zabrać? odwaliłyście kawał super roboty Ciotki![/QUOTE] Przyszłam na chwilę i powiem tylko tyle,że przywiązanie czymkolwiek psa do budy to beznadziejny pomysł( wyjmie głowę z obroży lub przegryzie to coś)... musicie znaleźć jej bezpieczne miejsce np. garaż ta sunia ma ogromną traumę nie może biegać po dużym terenie gdyż najnormalniej w świecie nie złapiecie jej później. Ona potrzebuje troskliwej opieki i nienachalnego kontaktu z człowiekiem i była o tym mowa od samego początku. Dobrze,że udało nam się ją zapakować bo był to spory wyczyn bardzo stresujący zarówno dla niej, mnie i P. Renaty. Konieczna jest obroża z adresówką. W klinice jest Mimi, Czarusia i Yoko. Dwie pierwsze sunie są już po kąpieli, Czarusi wycięłyśmy część dredów. Przyjrzałam się Yoko nawet nie ma co porównywać stanu jej sierści...tragedia. Co do opieki dodatkowej w klinice jutro wszystko ustalę, macie wolne póki co;)
  10. [quote name='as_ko']Madi mam ręczniki od E-S, tak jak szampony, odżywkę, szelki, smyczki, obróżki i masę innych rzeczy, że dało rady by pół przytuliska wyciągnąć :evil_lol: E-S dzięki :loveu:[/QUOTE] Też naszykowałam szampon i różne obroże + smyczki. E-S dziękujemy:)
  11. [quote name='mada09']Witam, no cóż Rex ma się dobrze, nadal zabiega o względy Lenki. Jest już dużo bardziej spokojny, ma apetyt i chyba poczuł, że jest u siebie:) Bardzo pilnuje terenu i wspiera Lenę w obronie domu i działki. Powiem szczerze, że wśród naszych sąsiadów wzbudza podziw:) Nawet jeden nam się pytał czy planujemy rozmnażanie Rexa i Lenki, bo on by bardzo chętnie szczeniaka wziął. No cóż, Lenka jest po streylce więc macierzyństwo w jej przypadku nie wchodzi w rachubę;) Poniżej linki do kilku fotek w tym jedna scena balkonowa (Romeo i Julia vel Rex i Lena;) Rex ma też ulubioną zabawkę, którą zabrał synowi męża, no cóż Kamil jakoś przeżył utratę jednej z piłek:) [url]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=6690&d=1302029880[/url] [url]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=6689&d=1302029797[/url] [url]http://www.dogomania.pl/attachment.php?attachmentid=6688&d=1302029737[/url] Pozdrawiam:)[/QUOTE] Powiedzcie sąsiadowi,że jak przejdzie wizytę przedadopcyjną to mamy do wyboru jakieś 200 psiaków:( [url]http://www.dogomania.pl/threads/204601-Zbi%C3%B3rka-dar%C3%B3w[/url].
  12. Jak coś to wiem dokładnie która to sunia:) Matrioszko jak masz jakieś ręczniki które mogą być dla psów to weź je proszę( chodzi mi o takie dla wykapanych u Asi psów), przeszukałam cały dom i wszystkie mi gdzieś wyszły.
  13. Matrioszko za kierowce będzie Twój ulubiony Pan o ktoiedyś wspominałaś;) Przytulisko ma być zlikwidowane P. Renata nie chce spędzić życia jak jej mama. Ciężko karać kogoś kto pewnie nigdy więcej nie postawi tam nogi...
  14. As_ko nie mam karty zadzwoń jak możesz. Ciapuś uda się Wam być wcześniej niż o 12? Powiem wam tylko tyle,że tam nie uda się wyjąc psa z boksu aby zobaczyć jak się zachowuje, jest to fizycznie niewykonalne:(Tym bardziej jeśli chodzi tu o sunię która już jest gryziona.
  15. [quote name='Luzia']No ja jutro się biorę za ogłaszanie mojej tymczasowiczki ;) Trzymajcie kciuki za jej szybką adopcję.[/QUOTE] Trzymamy z całych sił.
  16. [quote name='funia']Dziewczyny ja nie wiem czego większym ryzykiem nie jest w tym stanie własnie sterylka .Poród moze byłby wyjsciem mniej zagrazającym jej zyciu .W tym stanie narkoza ? Sory ,ale nie widzę tego .Robale pewnie są wszędzie ...Ale ja nie wet .To on zbada i zdecyduje .[/QUOTE] Funiu masz jak najbardziej rację tym bardziej,że sunia ma prawdopodobnie chorobę skóry...łatwo o zakażenie.
  17. [quote name='as_ko']Lecę szukać kogoś do wizyty w takim razie :)[/QUOTE] Tylko wróć:)
  18. [quote name='Paulina_mickey']W sumie to obojętne, nie wiem może Robin? Napiszesz coś więcej o nim? Poszło PW do Ciebie[/QUOTE] Coś więcej hmmm ciężkie zadanie:) Młody bo z jesieni 2010 w boksie z bratem i się nie gryzą. Pewnie kompletnie nie zna innego świata, potrzebny więc raczej dom z ogrodem. Wycofywał się jak podchodziłam do krat.
  19. [quote name='2411magdalenka']Podnoszę psiaki... a jednocześnie przypominam się ;) bo nie mogę przestać myśleć o tej zastraszonej psince.. zapraszam na wizytę jakby coś :)[/QUOTE] Mamy kogoś do wizyty i...transportu:(?
  20. [quote name='Merys']Fundacja Viva! również dołączyła do zbiorki darów dla psiaków z Rachowa. Tutaj jest strona: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=104901039595162[/url] Szkoda tylko, że nie dali żadnego numeru kontaktowego :/[/QUOTE] Merys jak możesz to zaproś ich do "naszego" wydarzenia po co robić kolejna identyczną akcję.
  21. [quote name='Paulina_mickey'][url]https://lh6.googleusercontent.com/_fWRdp18L2oY/TZIttj9pCCI/AAAAAAAABjg/IHGFZu2DSt4/s128/IMG_2539_resize.jpg[/url] To może tego młodego poogłaszam?[/QUOTE] Pewnie jakiś pomysł na imię?
  22. [quote name='Paulina_mickey']Zaraz zmienię. A na tę dużą kaukazio-benio- pirenejke kontakt w sprawie ogłoszeń podawać na Ciebie?Jak ona ma na imię ?[/QUOTE] Lessi ale na razie jej nie ogłaszaj bo jak dzwoniłam do P. Renaty o mówiła że jest na nią chętna Pani tylko maja jeszcze coś tam posprawdzać bo w domu jest małe dziecko. W środę zobaczymy cz jeszcze jest.
  23. [quote name='IVV']a kiedy ma wyjsc z kliniki ?[/QUOTE] Może iść i już dostanie leki i wyprawkę, problem tkwi w tym,że nie ma dokąd:(
  24. [quote name='Luzia']Tak jak pisałam, w 2008 oczka Uszatka były jak najbardziej w porządku.[/QUOTE] Przeoczyłam:oops:
  25. [quote name='Luzia']Strona na pewno nie jest aktualizowana, zdjęcia na niej robione były gdzieś koło 2008 roku niektóre przy mnie. Co do chleba, zawsze był kupowany ponieważ tego życzyła sobie p. Olszewska. Jako że wygodniej jej było pokroić chleb i dać niż gotować makaron czy ryż. Z tego co pamiętam to dodatkowo co jakiś czas Fundacja kupowała puszki w bardzo dużej ilości, nie wiem jak jest teraz. No i kości plus kurczaki z jakiejś rzeźni. Allegro jak coś mogę wystawić cegiełkowe. Tylko wieczorkiem bo wtedy "wena" mnie łapie i łatwej będzie mi stworzyć jakiś tekst. Cegiełki po ile? 5?[/QUOTE] Selenga odpisała mi w sprawie allegro, omawiamy szczegóły;).Może ty zrobisz jakimś konkretnym psiakom? Takie adopcyjno-cegiełkowe? Lub dla psiaków które na 100% opuszczą niebawem przytulisko i będzie potrzeba funduszy na badania, sterylki i pobyt w klinice.? Tylko z takim raczej warto poczekać do środy. Czy wiadomo już coś o zabiegach pielęgnacyjnych Yoko? Ile suń mam umawiać na sterylki?
×
×
  • Create New...