Jump to content
Dogomania

ranias

Members
  • Posts

    15019
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ranias

  1. Dzisiaj mija 6 lat od dnia, w którym dostąpiliśmy zaszczytu poznania Misiuni. Lady Misia ma się doskonale, wzbogaca nieustannie repertuar swoich min i strzela fochy nie wiadomo o co.....
  2. Arguś już jest wiekowym psiakiem. Oby łapy służyły mu jeszcze dzielnie.
  3. Po raz pierwszy od dłuższego czasu nie ma minusa przy finansach :-)
  4. Podeślijcie mi proszę nr konta do wpłat, bo zalegam z deklaracjami....
  5. Wspomogę Argusia grosikiem. Trzymaj się dzielnie staruszku :-)
  6. To prawda... A moja lodówka też "pełna wspomnień"
  7. Pomyślałam sobie, że przychodzi taki czas, kiedy zaczyna boleć życie. ....
  8. Misiunia pozdrawia w nowym roku
  9. Wszystkiego dobrego, zdrowia i miłości. Do siego roku !
  10. Dzięki wielkie za pomoc dla Argusia. Jak to dobrze, że piesio ma tylu dobrych ludzi wokół siebie.
  11. Misiunia pozdrawia
  12. Ja próbowałam się kontaktować przez fb, niestety bez odzewu. Przykro mi i jakoś nie mogę ogarnąć całej sytuacji , bo z Moniką łączą mnie na dogo dobre rzeczy. Chyba jestem za stara na ten czas i coraz bardziej boli mnie życie...
  13. Dziadzio Arguś ma już coraz więcej dolegliwości...takie życie staruszka..oby antybiotyk pomógł.
  14. Nie znam Ulv. Napisałam przed chwilą do Moniki na fb.
  15. Uczestniczyłam w zrzutce dla Argo. Daj mi znać, co odpisała Ulv. Wsparłam Argusia niewielką kwotą, ale to były pieniądze przeznaczone dla niego, więc pomogę w ich odzyskaniu. Może trzeba poszukać innych osób wpłacających, bo zrzutki Moniki się skończyły i nie wiadomo czy pieniądze dotarły tam gdzie powinny.
  16. Wchodzę codziennie na dogo, ale nie komentuję, bo już nie wiem co pisać, żeby kogoś nie obrazić. Tianku, nie musisz nikogo przepraszać. Wsparłam Argusia na zrzutce i jestem Ci bardzo wdzięczna za wszystko co dla niego robisz, bo na tym wątku wykrusza się powoli stara ekipa. Dobrze,że Ci najwierniejsi tkwią przy nim, ale prawda taka, że sytuacja finansowa Argo się pogarsza. Staram się w miarę możliwości go wspierać , bo nie udały mi się żadne próby znalezienia mu domu. Liczyłam na to ,że zrzutka pozwoli dofinansować transport do kikou, a teraz kiedy już wiemy na czym stoimy,to że chociaż finanse podreperujemy.Brak mi słów...
  17. Ja nie mam konta. Wrzesień za nami, a dalej nie wiemy co robić.
  18. Miałam kiedyś telefon do Moniki, ale to było dawno, dawno i teraz nie mam z nią kontaktu. Przykra ta cała sytuacja z pieniędzmi, bo Argo finansowo nie jest zabezpieczony, cały czas ocieramy się o długi. Sprawa przeprowadzki jest trudna, bo nie ma osoby decyzyjnej, która weźmie na siebie odpowiedzialność w razie ewentualnej akcji z kotami lub innej, gdy będą problemy.
×
×
  • Create New...