Odmówił...przecież to Prezesunio...funia będzie mieszać karmę dla wątrobowców z animondą, zobaczymy jak będzie. Z moją Puśką cukrzyczką też były problemy, jej karmę weterynaryjną zjadał Brodzio, ona potrafiła cały dzień nie zjeść no i ustępowaliśmy, bo insulinę trzeba było podać...