Jump to content
Dogomania

IVV

Members
  • Posts

    10512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IVV

  1. Aniu idz juz spac ,potrzeba Ci odpoczynku ,mialas bardzo stresujacy weekend wszystko pouklada sie jak puzzles i bedzie dobrze,najwazniejsze ,ze teraz pies nie bedzie juz cierpiec!
  2. w Polsce juz po 11 w nocy ,martwi mnie ten brak wiadomosci...
  3. te pieniadze byly na Welsha i sa dla Welsha;)
  4. Aniu juz podeslalam te pieniadze na Welsha ,sorry tylko tyle moge
  5. Aniu cos podesle. a czy Dota byla by gotowa przyjac Welsha bezposrednio po operacji do siebie? pies nie jest agresywny potrzebuje tylko milosci i dobrej opieki
  6. Bettka we wszystkim masz racje,tak trzeba pomagac i uswiadamiac. tu tylko chodzi w tym momecie o Bartusia,chlopak ma troche problemow i trzeba mu szukac juz uswiadomionego domu.
  7. tu sie nic nie dzieje!? czy jest jakis plan dla psa? czy ktos go odwiedza? tak jak Anawa pisala trzeba zrobic jakies zdjecia i oglaszac chlopaka.
  8. Ewuniu masz jakies nowe wiadomosci?
  9. Sliczna dziewczyna!!! szybko znajdzie domek trzymam kciuki za Twoja kondycje fizyczna Matrioszka
  10. Murzyn wyglada na bardzo kochanego psiaka Iwonko jak masz dalej problem z tym przekazem ,wysylalam ostatnio do Zuzlikowa i ona juz pieniadze otrzymala,moze napisz do niej:)
  11. [quote name='ocelot']aja też mam mieszane uczucia... jeden uśpiony bo ugryzł... psy czasami gryzą. drugi na łańcuchu, a skąd wiadomo czy spuszczany? Jaki długi ten łańcuch?[/QUOTE] masz Ocelot racje spuszczany pies poniewaz pan tak powiedzial(?!) jak taki milosnik zwierzat to pies powinien miec kojec Bartus musi trafic do madrego domu!
  12. mysle ,ze nie mozemy isc na latwizne i oddac psa tym ludziom ( bliska rodzina vet ktora doskonale wiedziala co robi )tylko dlatego ,ze tak bedzie wygodniej. w jaki sposob bedzie sprawdzona ta cala sytuacja? przez rozmowy z osobami ktore maja wiele do zatuszowania? w klinice mowia ,ze ludzie interesowali sie od 2 tygodni ,i oczywiscie ,ze beda podawac taka wersje zgodnie razem, a co maja mowic,szykuje sie duza zadyma przez ktora ktos bedzie miec problemy sprawdzenie tego domu? w jaki sposob ? sluchania co bedzie obiecane? oni juz okazali sie nieodpowiedzialni. ja w dalszym ciagu uwazam ,ze zbyt wiele tu zbiegow okolicznosci .wyglada na to ze ktos uptrzedzil klinike o tym co sie dzieje na dogo i dlatego pies zniknol wczesnym ranem
  13. [quote name='TERESA BORCZ']posiedzenie ma się odbyć 11.05 albo 12.05, w Dąbrowie Górniczej. Na pierwszym posiedzeniu było troche ludzi z Warszawy, trzeba innych też zainteresować bo to w naszej i zwierzaków sprawie. dogo się świetnie spisało i nabiera doświadczenia. Trzeba jeszcze sprawdzić z cioteczką amikat, bo boję się coś pokręcić, o, jakże miło widziane cioteczki związane a prawem, adwokaturą, radcostwem . Naprawdę powinno być nas tam jak najwięcej.[/QUOTE] podnosimy!!!
  14. Delph napisz do Isydora znajdziesz ja na watku mojego Bartusia,dziewczyna robi swietne ogloszenia:)
  15. Tereska Borcz napisal - Przypominam drugie posiedzenie sądu w sprawie mikołowskiej wkrótce, może ktoś się pojawi na tym posiedzeniu z tych bliżej mieszkających cioteczek i wujaszków.?to ważne. podnosimy na pierwsza!!!
  16. z tym Rybnikiem mam mieszane uczucia,przeciez juz maja psa ktory moze byc do miziania a stoi na lancuchu...jakos nie wiem...dla mnie lancuch zawsze bedzie lancuchem(((((
  17. juz cos podsylam Iwonko!!! nie wiele moge poniewaz mam duzo zoboawiazan...
  18. nie wiem jak uwazacie ,ale ten domek ktory Bettka sprawdzila ma za duzo znakow zapytania...Bartus ma problemy i potrzeba mu ludzi ktorzy nie maja zadnych watpliwosci i zahamowan.Przekonac ludzi mozna do wszystkiego,ale jak od poczatku jest cos nie tak to spadaja szanse ze przyszlosc okaze sie rozowa dla psa. Ten domek o ktorym pisze Terenia wyglada jakosc o wiele korzystniej:)
  19. chlopak wie ,ze jest teraz oczkiem w glowie cioteczek:evil_lol:
  20. [quote name='mysza 1'][COLOR=Black][B]We wtorek 27.04 o 15 umówiona jest konsultacja w Wawrze. Trzeba zabrać Murzyna z Konstancina, zapakować do samochodu a to duży pies. Potrzebuję pomocy- jestem sama- jego trzeba wnieść do samochodu, w dodatku do mojego chyba nie da się go zapakować. Wyjazd z Konstancina o 14. Czy ktoś jest w stanie pomóc?[/B][/COLOR][/QUOTE] na pierwsza!!!!
  21. [quote name='Helga&Ares']Rodi jest jeszcze [U]bardzo chudy[/U], skóra na grzbiecie wygląda całkiem dobrze, za to na brzuchu i szyi [U]ma jeszcze łyse place[/U]. Nie zapadła jeszcze decyzja kiedy ew. pies będzie mógł opuścić klinikę.[/QUOTE] tak zauwazylam ,ze jest strasznie jeszcze chudy:( musimy czekac na poprawe i decyzje z kliniki. a jak wyszly badania na skore ktrore mial miec robione w zeszly wtorek?
  22. miejmy nadzieje ,ze bedzie dobrze czy Welsh dostaje jakies srodki przeciwbolowe?
  23. czy sa dla KOry jakies ogloszenia porobione?
  24. wszystko to jest strasznie smierdzacy zbieg okolicznosci z tymi tesciami!! zapalali miloscia do Bruna jak sprawa ruszyla ostro na dogo. chyba gdzies ktos zaczol bac sie o wlasny tylek i trzeba bylo cos z tym psem zrobic. BRUNO nie moze zostac u ludzi tak blisko spokrewnionych z osoba ktora moze sama wykonywala te zabiegi na psie!
×
×
  • Create New...