Jump to content
Dogomania

IVV

Members
  • Posts

    10512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by IVV

  1. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/page265[/URL] trzeba ja jakos ratowac!!! wiecie co sie dzieje w Zamosciu!!!!
  2. Sylka,czy doszly pieniadze ode mnie? zdjecia piekne!!!!!,a model jeszcze pieknieszy!!!!
  3. zobaczcie jakie cudo siedzi w Zamosciu Ktos pytał o tę sunię; jest w schroinie i juz w boksach ogólnych[IMG]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukają-domów-i-miłości/images/smilies/icon_frown.gif[/IMG] [IMG]http://img248.imageshack.us/img248/6880/p1050499j.jpg[/IMG]
  4. ona nie oslepinie w ciagu 2 tygodni,ten pies potrzebuje odpoczynku od wszelkich stresow. sprobuj porozmawiac z Ewa. strasznie dziwi mnie fakt ,ze ten pies zostal poddany sterylce w takiej kondycji fizycznej w jakiej jest i przed szczepieniami...
  5. no jeszcze 45 min do operacji ...trzymam kciuki!!!!
  6. ten pies nie moze miec zadnych operacji w najblizszym czasie!!!! gdybys mogla ja zawiesc z 4 dni do vet na glukoze pies szybko stanolby na nogi!!! jesli ona jest takie "zwloki " to nie ma na co czekac!!!!! bardzo mnie niepokoi ,ze jest taka slaba,powinien ja zobaczyc vet! podawaj jej tez zwykly naturalny jogurt 2x dziennie lyzka slowa,upewnij sie tylko ze w skladnikach jest -mleko i kultury aktywnych bakterii-nic wiecej!!!! przy tak duzej dawce antybiotyku z cala pewnoscia bedzie zachwiana jej flora bakteryjna,a to wiaze sie ze sklonnosciami do wszelkiego rodzaju infekcji.rozmawialam dzis z Ewunia i ona prosila by do Ciebie Asiu napisac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!11
  7. to dobrze ze z Sabcia wszystko ok! czekamy na wiadomosci o wielgachnej przylepce:)
  8. [quote name='Tola']Bylismy dzisiaj w schronie - zabralismy Lusię do hoteliku do Brzyscia; pobyt sponsoruje agusiazet:loveu: zabralismy tez onkę dla beki:loveu: Agada - dziękujemy:loveu:. Mam zdjęcia kolejnycgh bid, ale aparat pojechał z onka i TZ do Lublina, wstawię wieczorem. Dzisiaj okazalo się, ze ja mogę kupic psa(byc moze po raz ostatni) a zakaz kupowania psów ma zadra, moj TZ i funia:roll:[/QUOTE] ten kretynizm przerasta najsmielsza wyobraznie:angryy: Trzeci Swiat:shake:
  9. [quote name='Voxa']Noc mineła spokojnie. Toffik spał z nami w sypialni. Trochę go denerwuje jak ktoś się kręci w łóżku więc dostał poduchę i spał koło łóżka. Rano jak się obudziliśmy to spał na poduszce tyle że mojej:) Odstawił taniec radości na łóżku i biegiem do ogródka na siusiu.Potem pojechaliśmy na chwilę do Gdańska a jak wróciliśmy Toffik dostał drugie śniadanie i poszedł biegać do ogródka. Ciężko go było przekonać na powrót do domu bo tak dobrze się bawił. Co do tych filmików to świetne. My właśnie robimy podobnie z grzebieniem ale też z głaskaniem. Toffik coraz bardziej się uspokaja i pozwala się głaskać. Raz tylko dzisiaj warknął ale szybko przestał. Jeśli jest naprawde dobry potęcjalny domek to proszę o informację. Uważam że jeśli nowi właściciele będą się stosowali do kilku rad i wskazówek to bez problemu poradzą sobie z małym złośnikiem. Toffik to tak naprawde bardzo kochany i kontaktowy psiaczek.Zasługuje na dużo miłości i zrozumienia że troszkę w życiu przeszedł i potrzebuje czasu. Nie można na siłe zrobić z niego maskotki bo on poprostu troszkę obawia się ludzi. Ja nie mam problemu zeby wziąść go na ręce i wynieść do ogrodu i tak samo przynieść(no poza tym że trzeba go złapać jak ma wracać do domu:) Ja oczywiście nie mogę sama podjąć decyzji o tym do jakiego domu stałego psiak ma trafić bo jesteśmy tylko domem tymczasowym ale napewno mogę nowym właścicielą kilka rzeczy podpowiedzieć.Praca z nim nie bedzie napewno trwała długo bo to jeszcze młody psiak i bardzo spragniony kontaktu z ludźmi, chwilami wręcz nachalny:)Kastracja w jego przypadku jest potrzebna tylko ze wzgledu na to że to pies w typie modnego Yorka ale strachu u niego nie zwalczy.Ja uważam że nie ma potrzeby żeby siedział u nas nie wiadomo jak długo i się przyzwyczaił a potem przechodził kolejny stres choć mogę się też mylić.Proszę o opinię bardziej doświadczonych domów tymczasowych. Co do jego agresji to naprawde przy odpowiednim podejściu problem znika, mimo że chwilami sama próbowałam wywołać ją u niego.Nowy właściciel musi też pamiętać o tym że ten maluszek ma w genach teriera i tak go traktować a nie jak pluszową maskotkę.[/QUOTE] ...az milo czytac tak madre wypowiedzi!!!!!:)
  10. dziekuje za zaproszenie,zapisuje i przeczytam watek wrzuccie go na jamniki!!!!!!!!
  11. [quote name='Osiolek']Najlepszy bedzie ugotowany kurczak, zmiksowany lub zmielony na papke (bez skory i wnetrznosci, sa ciezkostrawne) z rozklejonym ryzem (malo). Zoltko mozna dodac, ale musi byc sciete, jest ryzyko ze ona nie bedzie na tym etapie chciala. Surowego miesa nie - ona jest oslabiona a surowe mieso (pomijajac ryzyko zakazenia np salmonella) duzo trudniej sie trawi. Najlepiej zrobic z tego mase z wieksza iloscia wody. Zadnych witamin, zadnych dodatkow na tym etapie - ona teraz musi przezyc, tzn musi dostac odpowiednia ilosc wody i soli mineralnych. Glukoza z woda - tak, ale w osobnej misce, oprocz tego miska z czysta woda, Negra sama sobie wybierze. Jesli nie pije - trzeba jej wstrzykiwac bulion z kurczaka (serce mi krwawi z powodu tego kurczaka, ale teraz nie ma rady), co godzine, tak zeby sie nie odwodnila. Powinna jesc czesto ale malo - ja moje w takim stanie karmie co godzine-dwie, z palca. A tak na marginesie - czy jak w schronie jest kaszel kennelowy - oni nadal przeprowadzaja sterylki? Jak to wyglada? Bo to jest strata pieniedzy taniej bedzie psa uspic od razu :-([/QUOTE] z wlasnych doswiadczen zupelnie sie pod tym podpisuje...a nie mozna jej zabierac raz dziennie do vet na glukoze? to najszybciej ja wzmocni!
  12. przeciez nie zostawimy Cie samej Aniu!!! skoro masz juz to konto to cos znowu szybko moge podeslac:)
  13. ...sa rozne srodki uspakajajace, ktore mozna podac na podroz . Kazdy vet moze je dac lub w sklepach dla zwierzat mozna je kupic(te to sa ziolowe)
  14. wiesz Aniu moze jednak dowiedz sie o ta kastracje , bylo by po krzyku za jednym razem i mniej stresu dla psa w przyszlosci(znowu rozstania,kliniki,narkozy ,gojenie,kolnierz itp). Jedna znajdka w oplakanym stanie -Pompon mial usuwane oko,kastracje i czyszczenie zebow podczas jednej narkozy i pieknie sie wszystko goi pod okiem Tanitki w W-wie . Oczywiscie decyzja nalezy do Ciebie:) to tylko taka moja sugestia...
  15. no ale jak dziewczyna zobaczy takiego przystojniaka to nawet jesli ma 100lat to kto wie...:evil_lol:
  16. sliczne psy i takie usmiechniete:)
  17. kastracja to 10 min zabieg...
  18. Ewuniu to czemu nic nie piszesz do mnie? ja tez mam strasznie duzo zobowiazan,ale chociaz troszeczke moge cos podeslac do Ciebie...
  19. no to czekamy! ja tez mialam nadzieje ,ze chlopak juz po wszystkim... a czy oni go za jednym razem wykastruja? po co usypiac go dwa razy...
  20. od 11??? cos sie kroi??
  21. to jest jego pierwsza doba po operacji...on mieszkal na dworze wiec nie wie gdzie sie siusia a gdzie nie...placze poniewaz wszystko jest nowe...sama juz nie wiem a moze go cos boli?
  22. nic???????
×
×
  • Create New...