Jump to content
Dogomania

Mysza2

Members
  • Posts

    40106
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Mysza2

  1. domku, odezwij się. Czy wszystko w porządku?
  2. :):):):) to na pewno nie ona na tej kanapie, po prostu nie sprzątałaś dawno :evil_lol::evil_lol::evil_lol::diabloti:
  3. Ja te ogłoszenia które robiłam też stale odnawiam. Dzięki Edytko. Edytko przed chwilą przelałam z bazarku Lisiowego 190 zł dodaj do tego 26 zł (twoje zakupy) [SIZE=3][B][COLOR=red]= 216 ZŁ[/COLOR][/B][SIZE=2][COLOR=black] (CALKOWITY DOCHÓD Z BAZARKU) jak wpłyną to napisz proszę na watku [url]http://www.dogomania.pl/threads/202630-koniec-rozliczamy-ciuszki-ksi%C4%85zki-dla-Lisia-do-01.03.2011-godz-22-00/page8[/url] Żegnam się na weekend, bardzo proszę podnoście bazarek z mojego podpisu :):) [/COLOR][/SIZE][/SIZE]
  4. Zuzia/Schronisko Wrocław wiek: 6 lat | wysokość: 42 cm kontakt: 71 362 56 74, 500 039 825, [email][email protected][/email] Podrzucono ją do schroniska razem z bratem pięć miesięcy temu. Brat znalazł już kochający dom, a Zuzia nadal czeka. Chętnie się przytula, jest bardzo łągodna i skora do zabawy. Nie ma też problemu w kontaktach z innymi psami. [IMG]http://i55.tinypic.com/6y0arq.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/apgvn5.jpg[/IMG]
  5. [quote name='dziefczyna87'] Podjęłam decyzję, że zamiast zastrzyku wysterylizujemy ją już teraz skoro i tak kiedyś trzeba to będzie zrobić, a może dzięki temu szybciej znajdzie stały dom? w końcu największym argumentem przeciwko suczkom jest cieczka...[/QUOTE] Bardzo słuszne decyzja, skoro jej stan ogólny na to pozwala. Te zastrzyki też nie są obojętne dla organizmu, a rozwiązują temat tylko doraźnie. Swietne wiadomości. Dowiedz się o koszt sterylki przy najbliższej okazji. Mam nadzieję że Pan Wet potraktuje dogomanackiego psa po dogomaniacku:):)
  6. [quote name='mała-be']Staram sie ale on na spacerach wyrywa jak zły:)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:, no to ja powinnam chyba napisać żebyś uważała na siebie :evil_lol: żeby Cie po tych krzakach nie przeciągnął;)
  7. To jednak zachowuje czystość, super, bardzo się bałam że z tym będa problemy, kamień z serca, a na dworze uważaj na krzaki na wysokości jego oczu
  8. za zgodą Pani Moniki z fundacji Nero wklejam jej wiadomość na FB "Elu, zrobiłam Brunkowi album na profilu Nero: http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Na-Rzecz-Ochrony-Praw-Zwierz%C4%85t-Nero/178918928811990#!/album.php?fbid=191377347566148&id=178918928811990&aid=37759 myślę, że będzie odzew. Jeśli nie, to aktualnie zbieramy pieniądze na leczenie pogryzionego Misia, który choruje na cusinga-stąd wiem o tym leku. Jeśli będzie nadwyżka wpłat, to dorzucimy ile będziemy mogli dla Bruna (obiecuję, że przeforsuję ten pomysł). Poprosiłam też właścicielkę Misia, żeby niedługo zaczęła promować Bruna. Jej piesek ma utworzone wydarzenie, które jest bardzo popularne, liczę na to, że jak Magda zaprezentuje tam Waszego psiaka, to może ktoś wzruszy się jego losem. wydaje mi się, że przynajmniej miesięczną kurację uda się załatwić, ale liczę na więcej. Ale daj mi jeszcze kilka dni. nie chcę tego robić od razu. chcę jeszcze na spokojnie przemyśleć jak najskuteczniej to zrobić. oki?:-) p.s. jeśli masz jakieś uwagi do redakcji jego ogłoszenia, to napisz- poprawię w albumie. Trochę padam na twarz ostatnimi czasy (niedawno wróciłam z roboty), a w weekend kolejne interwencje i wizyta w hotelu, więc już wiem, że nie odpocznę, więc każda uwaga jest cenna, bo zaoszczędzi mi czasu na myślenie;-)" Moniczko bardzo dziękujemy za chęć pomocy. Cioteczki, zaglądajcie tez na wydarzenie zrobione przez Panią Monikę, Link powyżej
  9. zaglądamy żeby ktoś nie pomyślał że o Puśce nie pamiętamy :):)
  10. [quote name='Marycha35']Brawo, brawo dla Nowej Pańci i Boryska, ale żeby przy Alicji usypiał;)[/QUOTE] Widocznie nie maloman :evil_lol::evil_lol::evil_lol: nikt nie jest doskonały :lol::lol:
  11. [quote name='Marycha35']brawo jusstynko, następny ocalony, wypatruj dalej;)[/QUOTE] justyna już się boję tego Twojego wypatrywania. Ale jeśli zakończenia mają być takie jak tu to wypatruj:lol::lol:
  12. [quote name='ossa98']Może na Lisia nie przyszedł jeszcze czas? a może dla niego pobyt u Kikou jest spełnieniem psich marzeń? Lisiuniu, przesyłam mizianki na dobranoc![/QUOTE] Że mu tam dobrze to pewne. A jeszcze jak porównać z ty co miał, sam bez człowieka obok. Ale domek by się przydał.
  13. Justynko, na FB mam pytania czy z tym okiem jest już lepiej i co to właściwie jest z tym okiem. Czy Lalka przybiera na wadze? Może udałoby sie zrobić nowe zdjęcia
  14. Ja, jak jest źle to sobie mówię "teraz to może już być tylko lepiej". A magiczne "wszystko bedzie dobrze" zawsze działa, więc wszystko będzie dobrze:loveu:
  15. [quote name='adkaaaaa5']napisze ze broni opiekuna i jest to piesek jednego właściciela.[/QUOTE] bardzo dobrze :):)
  16. Ale fajne wiadomości , Klaudia jesteś wielka. To że Ty też miałaś kąpiel to nic dziwnego, jak ja kąpię moją to też jestem mokra. Co do sterylki i piętra to nie obawiaj się tak bardzo. ja moją suńkę strylizowałam rok temu, mieszkam na 2 piętrze, mała waży 37 kg, więc do noszenia taka sobie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:, krzepę to ja mam ale nie aż taką, ale nie było problemów. Jak ją odbierałam od weta to sama weszła do samochodu, po schodach też weszła (oczywiście pomalutku i trochę z pomocą), a każde następne zejście i wejście to już było coraz lepiej. Zresztą pytałam wczesniej weta i powiedział że spokojnie wczłapie na schody i tak było. A te reakcje na obcych po prostu przerywaj, głosem albo miej ją luźnej na smyczy jak ktoś przychodzi i takim lekkim szarpnięciem żeby ją wyrwać z tego stanu nakręcenia. Ja moją nauczyłam tego że nie wpycha się pod drzwi jak ktoś dzwoni i nie nakreca się, odwracałam się tyłem do drzwi a przodem do niej, robiłam tak ze dwa kroki do przodu, pies się wtedy na ogół cofa i siada, przyjajmniej na moją tak to działa, i uspokaja się. Nawet nie używam głosu, tylko ruch ciała i znak ręką. I w takim całkowitym spokoju nie nerwowości. Spróbuj może u Ciebie też to podziała. Co do poslania, to może Sonia rozważa co zaanektować: posłanie czy kanapę:eviltong::eviltong:
  17. No i proszę jaki arystokrata:):):) Aniu, jak na pierwsze parę godzin to całkiem dużo już o nim wiesz. Do ciepełka niech się przyzwyczaja, jak się chce na salonach mieszkać to trzeba trochę podszerstka wytracić :p Zapomniałam Cię zapytać jak z zachowaniem czystości, były jakieś wpadki?:oops: Na spacerach uważaj na krzaki. A jakbyś jednak nie wytrzymała i decydowała sie na kąpiel to nie zapomnij o kagańcu tak na wszelki wypadek. No , przynajmniej do tej biedy się los usmiechnął.
  18. [quote name='Figu']Borysek w sumie był bardzo grzeczny.. chociaż po przerwie na sikanie u nas w domu nie chciał wracać do bagażnika i potem długo warczał na współtowarzyszkę. dobrze że dziewczyna nic sobie z tego nie robiła ;)[/QUOTE] Mądry chłopak, on pewnie na fotelu chciałby jechać :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Figu :loveu::loveu::loveu::Rose::Rose::Rose:
  19. No no, no to ja już wiem u kogo będę żebrać o teksty do ogłoszeń. Bardzo fajny :):):)
  20. Oczywiście nie wytrzymałam i zadzwoniłam, ale Ania to wyrozumiała kobieta i mnie nie pogoniła. Borys już od godziny w nowym domku. :multi::multi: Nie będę pisać za Anię, ale jak na razie wszystko w porządku, Borys chlapnął 2 michy wody i poznaje otoczenie.
  21. [quote name='szafranekm']Margol, bardzo dobry pomysł :smile::smile::smile:[/QUOTE] Też tak myślę:) A jak Sonia?
  22. [quote name='gusia0106']A ja byłam na przedadopcyjnej ;) Nawet jeśli jest odpchlony, to tak jak z odrobaczeniem, ja bym powtórzyła ;)[/QUOTE] Dzwoniłam do Justyny żeby się dowiedzieć ale nie odbiera. Myślę tak jak Gusia, nawet jak by był to i tak trzeba powtórzyć. Ania pewnie już po Borysa pojechała
  23. [quote name='mała-be']taaak:) borys juz dojeżdża:) mam odebrać go skądś w centrum, czekam na telefon:) Justyna, mam pytanie czy Borys jest odpchlony? ania[/QUOTE] Ooooo witamy:):) Domyślam się że mała-be to Ania?
×
×
  • Create New...