Rozmawiałam z Anią, wszystko u nich w najlepszym porządku z jednym wyjątkiem, Borys trochę strajkuje z jedzeniem. Suchego sobie nie życzy, ale jak dostał kuraczaka z ryzem i jarzynami, to samego kurczaka raczył wyjeść. Pije normalnie.
Zachowuje czystość w domu i przytulaśny bardzo :):)
Tak trzymać:)