Jump to content
Dogomania

WATACHA

Members
  • Posts

    8070
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by WATACHA

  1. Piękne kolory [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC09532.jpg[/url] CO się czepiasz stróżuje przecież [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC09551.jpg[/url]
  2. [quote name='dOgLoV']:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a to Wy macie takie bajeranckie z wiatrakami ?? :cool3:[/QUOTE] Full wypas, pisałam przecież, że świeżynki.A jak wzywasz pomoc to sobie możesz też z "panem ratownikiem" pogadać.
  3. [quote name='Tekla64']ale mord to nie przemoc ! ino wylDOWANIE FRUSTRACJI[/QUOTE] Albo ulżenie w cierpieniu ;)
  4. Oczka ma jak szczeniaczek. [url]http://iv.pl/images/59790232181515109490.jpg[/url]
  5. Przynajmniej brody nie widać [url]http://i1020.photobucket.com/albums/af326/Saththa/2012/mmow/DSCN4041.jpg[/url] U mnie też jest uchylone cały dzień i noc.Jakbym zamknęła to nie byłoby czym oddychać.Nie grzejemy wcale.
  6. [quote name='malawaszka']hahahahha może któryś bąka puscił :evil_lol:[/QUOTE] O tym nie pomyślałam.Baki w windzie puszcza tylko mój mąż ;).A potem mówi, że śmierdzi i włącza wiatrak ;) [quote name='Aleks89']Z nami nikt nie jeździ windą:diabloti:NIKT nie wsiądzie po drodze ,chyba poszła informacja co Luc robi w windzie i to najwidoczniej przeraża.[/QUOTE] A co robi ?
  7. Mały wariat owszem, ale też nie za mały.Najlepszy średni. Ja pamiętam, też kiedyś dla jaj kupiłyśmy koleżance wibrator.Ale tego było widać w ciemności ;).Tylko nie wiedziałyśmy wtedy , że ona cnotka.Potem powiedziała nam, że gdzieś jej zginął ;)
  8. [quote name='dOgLoV']na malysza :diabloti:[/QUOTE] No raczej, a i tak się człowiek obawiał ;)
  9. Dziś ok. ok 12 zjeżdżam z psami na spacer.Na którymś piętrze wsiada starszy gość, chwila ciszy którą przerwało pytanie pana:"to pierwszy spacer?".Mam czasami wrażenie, że ludzie nie wiadomo czemu próbują na siłę zagadać, niekoniecznie z sensem.
  10. To nawet nie był kibel z tego co pamiętam tylko jakaś taka dziura na podwyższeniu
  11. A te zdjęcia to kiedy miały być ;)?
  12. No ja też się do dzieci chyba nie nadaję
  13. Muszę Was rozczarować, ŻYJĘ ;). Dowiedziałam się dziś od mojej koleżanki, która ma w rodzinie konserwatora wind właśnie, że nie ma takiej opcji by winda spadła.Może się opuścić powiedzmy ze dwa piętra, ale żeby spać całkiem to nie, bo ma jakieś tam zabezpieczenia w postaci kolców jakichś.Ale coś bliżej nie potrafiła mi o tym opowiedzieć.Nie wiem czy mówił o wszystkich, czy tylko o nowych windach.Dla mnie to akurat nieważne, bo mamy nowoczesne.Jednak tak czy inaczej jak stanie to będę pamiętać by nie wyłazić co by mnie nie przytło ;) jak tak zaczełyście o tych windach na klucz to nie wiem czemu skojarzyło mi się ze wspólnymi toaletami na klatce. Pamiętam jakieś powiedzmy 10 lat temu miałam kolegę ze Szmulek (pewna część dzielnicy Pragi Północ) i poszłyśmy kiedyś do niego z koleżanką.W związku, że siedziałyśmy tam jakiś czas to zachciało nam się siku.Pytamy czy można skorzystać, a on do nas , że mają wspólny kibel na klatce.No szok normalnie przeżyłam.Chciał nie chciał musiałam jednak skorzystać z tej właściwie dziury ;)
  14. [quote name='zerduszko']Ale to moja winda jest taka, a nie Twoja :eviltong: I nie przeciągaj struny, bo trafisz na czarne kwiatki :mad:[/QUOTE] Ale mnie nastraszyłaś i boję się iść z psami ;).Na czarne kwiatki?O Ty to ja Ci nie powiem , że pieniążki już poszły i będziesz się do jutra martwiła ;)
  15. [quote name='zerduszko']Hihihi... a co gorsze, tylko ją naprawili i ma ze 30 lat ;)[/QUOTE] Nienawidzę Cię i Ci nie zapłacę za rzeczy z bazarku wiesz:diabloti:
  16. [quote name='zerduszko']Nasza winda podobno kiedyś spadła, w nocy. I czasem się zacina, kilka razy mi się zdarzyło. Na szczęście wystarczyło poskakać i pojechała :p[/QUOTE] A skąd wiesz?Musiałby być spory huk.
  17. [quote name='zerduszko'][B]Nasza winda podobno kiedyś spadła, w nocy.[/B] I czasem się zacina, kilka razy mi się zdarzyło. Na szczęście wystarczyło poskakać i pojechała :p[/QUOTE] O kurde no to fajnie:crazyeye:, teraz będę mieć schizy:shake:
  18. [quote name='anetta']To co się działo na Bródnowskim to jakaś masakra :mdleje: Widziałam na tvnwarszawa.pl Byłam w tym czasie na cmentarzu, słychać było dźwięki syren. My akurat wchodziliśmy od Chodeckiej, całe szczęście żadnych przepychanek, rękoczynów ani takich dzikich tłumów nie było. Jakiś starszy pan który przyszedł na grób, obok naszego, był, mówił że strasznie rzeczy tam się działy. Gdybym nie zobaczyła filmików to bym nie uwierzyła.[/QUOTE] Chyba nigdy do tej pory takich tłumów nie było, a przynajmniej ja o tym nie słyszałam.Mój brat jechał do nas(Bielany) z Białołęki i też gdzieś widział masakryczne korki:trzy pasy zajęte i zero ruchu jakiegokolwiek [quote name='dOgLoV']smacznego :evil_lol: [url]http://img.wiocha.pl/images/8/1/811611a4f7bad6fede6b6725bd192fed.jpg[/url][/QUOTE] Doglove to jakaś impreza u Ciebie ;)?
  19. [quote name='dOgLoV']:shake: nie przekonałaś mnie :eviltong:[/QUOTE] Szkoda, bo sama nie jestem przekonana czy ona kiedyś np. nie spadnie, a mój mózg nie rozbryzga się w kabinie ;)
  20. [quote name='dOgLoV']To i tak miałas fajnie bo u cioci w bloku to juz nikt na alarm nie reagował , kazdy sie tym alarmem bawił wiec dla kazdego to było normą ze co chwile brzeczy :roll:[/QUOTE] Te windy mają po 4 lata bodajże, są mocne i mają pełne wyposażenie.Jak stoisz na parterze to masz wyświetlane na którym pietrze znajduje się winda, czy jedzie na dół czy na góre, albo że jest zepsuta.
  21. [quote name='dOgLoV']nie :eviltong: bałam sie ze sie zatrzyma na pół pietrze i jak beda mnie wyciągać to winda ruszy i mnie przetnie :eviltong: kiedys w bloku cioci tak sie stalo i od tego czasu sie bałam :eviltong: a do tego kuzyn notorycznie mnie zacinał w windzie wlasnie na pół pietrach , tylko ze umiał to odblokowac i zawsze jakos udawało mi sie bezpiecznie z niej wysiąść :eviltong:[/QUOTE] W tych naszych nie wyciągają.Pan jedzie na górę uruchamia jakiś mechanizm i winda powolutku zjeżdża na dół i się otwiera.Potem ją dwa dni naprawiaja i wszyscy się wkurzają, że tylko jedna działa.
  22. Ja kiedyś się zaciełam, winda tylko ruszyła parę centymetrów z parteru i stanęła.Zadzwoniłam do męża , że tak szybko nie wróce nacisnełam alarm, skontaktowałam się z panem i czekałam na ratunek.Za to mój mąż zszedł na dół i opowiadał wszystkim, że jego żona tu siedzi w windzie.Trochę ludzi się przewinęło.Wtedy dowiedziałam się, że prawie wszyscy już tak mieli ;).
  23. [quote name='dOgLoV']Jo mom chorobe lokomocyjną i to ja rzygam w waszych windach :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: a tak całkiem poważnie to ja nigdy windami nie jezdze , jak juz to wole iśc z buta , do ciotki był lajcik bo 6 pierto ale do kuzyna na 9te juz bylo co dreptac , i to obok pachnących zsypów :evil_lol:[/QUOTE] A czemu nie jeździsz?Boisz się, że spadnie:diabloti:
  24. [quote name='Tekla64']to moze przez jakis czas ich nie lej i zobaczymy jak wtedy beada patrzec ?![/QUOTE] Nie mogę się opanować :eviltong:
×
×
  • Create New...