Miałam się nie odzywać tutaj od nowego roku, ale się nie da..
Stała się ogromna tragedia. Dnia 30.12 spłonął dom pani Barbary(min. hodowca westie). Straciła WSZYSTKO. Łącznie z psami. Zmarło 11 psów z 15, 6 tych psów umarła w pożarze domu, reszta miała tak rozległe obrażenia... :( Część z psów która przeżyła ma liczne oparzenia.. a dla miłośnika psów ich strata to jak strata własnych dzieci.
Na prawdę, bardzo przykro się ogląda te zdjęcia..
Potrzebna jest każda pomoc rzeczowa, finansowa. Można przekazać fant na bazarek
8 stycznia rusza bazarek, może ktoś coś ma, chciałby policytować?
Linki do wpłat :
https://www.gofundme.com/a8jzhn-fire-took-everything
https://zrzutka.pl/m8ayc5
Wydarzenie na fb :
https://www.facebook.com/events/159149384727088/?active_tab=discussion
Zdjęcia, które ukazują rozmiar tej tragedii:
Szczenię szkota które przeżyło:
Serce płacze jak to się widzi.....