[quote name='Monalisa4']Na jeden z Wystaw ,gdy byliśmy po ocenie ,siedzielismy na widowni przysiadł sie do nas starszy bardzo sympatyczny Dziadek.Rozmawialiśmy o psach itp bylam potwornie zła na sędziego oceniającego moja rasę,powiedziałam co myślę o takich sędziach.Starszy Pan wysłuchał przyznał mi rację,pogawędziliśmy jeszcze jakiś czas,po czym grzecznie się pożegnał i poszedł. Musielibyście widzieć moje zdziwienie gdy za tydzień,spotkałam tego sympatycznego dziadka na ringu jako sędziego mojej rasy ;)[/QUOTE]
hahaha , nieźle :D