jednak poszliśmy...
szkoda, że nie przeczytałam postów przed wyjściem, ale chyba Was dziewczyny (i chłopaki) widziałam, nawet przez chwilę stałam koło Was
AnnWrc poznałam po cudnym pyszczu suńki, a Kredka24 wprawdzie chyba miała kaptur (nie kojarzę czerwonych włosów), ale kawalera z niebieską chustką i owszem
przepraszam, że się nie ujawniłam, ale nie jestem w towarzyskim nastroju
mam nadzieję, że jeszcze będzie okazja