Muszę te posty kłótliwe omijać, bo niewiele wnoszą. Jeśli Lilka była przygotowana na przyjazd pieska, to oczywiście należałoby ją powiadomić, że pies pojedzie gdzie indziej. Z drugiej strony Czernuszek nie ma kompletu deklaracji, więc DT darmowy jest dla niego super opcją. Z trzeciej strony - na pewno są hoteliki, w których o pieska się dba, ale są też jedynym (lub głównym) źródłem utrzymania dla prowadzących. I nie jest to nic złego, z czegoś trzeba żyć. I tyle w tym temacie ode mnie, już nic więcej w tej kwestii nie napiszę.
Zapytam za to, jak sytuacja małego?