Jump to content
Dogomania

laikinia

Members
  • Posts

    870
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by laikinia

  1. Moze go odnajdziesz - ja czasem jade przez Kostrzyn, ale go nie widzialam... trzymam kciuki :)
  2. Super, to jest chlopak juz bezpieczny. Pieniadze tez juz przelane na konto Toz-u:) Teraz juz tylko dopiac sprawe z transportem i niuniek bedzie sie wylegiwal na kanapie i lozku- pani wyraznie zaznaczyla, ze wszystko mu wolno ;-)
  3. Dzieki - niech chlopak jeszcze pare dni wytrzyma, a ciotka lyka ziolka i grzeje tylek i go do nowego domku zabierze :)
  4. Napisalam ci na pw, ze troche sie pochorowalam (pecherz) i prawdopodobnie pojade w przyszly czwartek lub piatek, wiec moze szukajmy okazji transportu na ten termin...
  5. Tola^^ w tytule zmien prosze miesiac -na sierpien :)
  6. Ja lubie tez miec wszystko dogadane ;-)
  7. Strona umowy bedzie schronisko, albo TOZ, nie wiem jak to w Zielonej G. jest zorganizowane. Ja podam swoje namiary jako osoba do kontaktu, kontroli itp. wiec pewnie do mnie by sie w pierwszym momencie zglosili. Mozemy rowniez podac inna osobe, jezeli tak by ktos chcial w schronisku.
  8. Umowe przeslalam :) Adopcja wyglada dokladnie tak jak w Polsce. Roznice stanowi "oplata ochronna" - 80 EUR- odstrasza niepowaznych ludzi i pozwala troche pokryc koszty adopcji- transport, paszport itp. Nieudana adopcja: wlasciwie jest tez tak jak w Polsce- rodzina nie moze pozbywac sie psa, lecz musi sie do nas zglosic, a my niestety musimy sie psem zajac i rozpoczac poszukiwania domku na nowo.
  9. Jest u mnie domek- mlody mezczyzna chcialby nieduzego psa, ktory zostanie bez problemow w domu na czas jego pracy. Moze spodoba mu sie mala dobermanka. Zapytam go i jak bedzie chetny, to musze pana zwizytowac. :)
  10. Ona aktualnie jest rowerowa z koszyczkiem dla Didi... jakby chcial tam siedziec.:) W planach jest Golf, ale jeszcze go nie ma ;-) Ja bede teraz w Gorzowie Wlkp. - sobota, albo niedziela... I chyba tydzien pozniej jeszcze raz. - to jest ok.150km od Poznania. 22.08 bede wracala z ok. Kolobrzegu do Berlina, ale to juz chyba dalej... To sa na szybko moje mozliwosci pomocy :)
  11. Dobrze, piesek musialby miec paszport i chipa. Mam b.dobra umowe po niemiecku- mozna podpisac dwie, w obu jezykach. Przesle na maila, jakby wszystko z ustaleniami sie udalo. Dziewczyna podala mi juz adres, telefon i jest b.chetna na wizyte przed i poadopcyjna :) W sobote bede chyba jechala do Polski, to moglabym do niej zajechac i sprawdzic domek. Ale poczekajmy co na to powie schronisko ;-)
  12. Czy Figa zostaje sama w domu? Zglosil sie domek do innego pieska, ktory ma juz pania. Pan jednak zgadza sie na innego pieska. Warunek: nie za duzy i musi sam zostac w domu bez placzu. :)
  13. Acha i dajcie mi prosze e-mail na ktory moge przeslac niem. umowe- mozna podpisac 2, w obu jezykach, ale po niem. powinna byc. I to nawet dobrze, ze Toz bedzie strona umowy- pieczatki zawsze robia wrazenie ;-)
  14. Dede (Didi) ma domek na 100%. Pani zasypuje mnie mailami- nie moze sie juz doczekac. Jezeli potrzebne sa pieniadze, to ja wam przeleje, ale potrzebuje konto z nr Swift- na przelew zagraniczny. Do piatku jednak nie dojdzie... wiec pewnie z soboty nic nie bedzie. No nic bedziemy dalej myslec... A tak swoja droga, dzisiaj zglosil sie mlody czlowiek, ktory tez chcial Dede. Obiecalam mu poszukac innego nieduzego pieska ;-)
  15. Dziewczyny- na ogloszenie Dede (znalazl juz domek) zglosil sie domek, ktory chcialby nieduzego pieska. Warunek- pan pracuje i piesek musialby zostac przez ten czas w domu bez placzu. Moze macie pod tym wzgledem troszke juz sprawdzone pieski? Domek jeszcze nie jest sprawdzony, ale sprawdze, jak pan zdecydowalby sie na pieska.
  16. Dziewczyny, jak tam sie maja sprawy Dede- pani juz czeka na niego :) Trzeba organizowac transport. Ja bede prawdopodobnie w sobote w Gorzowie Wlkp. Moge Dede zabrac, jezeli udaloby sie go tam dostarczyc.
  17. Ciesze sie, ze nie zrazilas sie do zagranicznych domkow. Nie wywoze setek psow w nieznane, ale oglaszam pojedyncze psy, ktore wlasnie gdzies sie zasiedza w schronisku i sa przez polskie domki niedostrzegane... Sama zdaje sobie sprawe, ze zagraniczne adopcje, to nie jest rozwiazanie problemu- nie wywieziemy przeciez naszych wszystkich bezdomniakow do Niemiec, ale dla paru moze uda sie znalezc w koncu upragniony domek... po 5 latach pomyslalam sobie, to mozna Sabe u nas oglosic... to chyba nie jest zbyt nagla decyzja :) Tyle lat byli Polacy "slepi", to teraz skorzysta na tym jakas niemiecka rodzina ;-) Wczoraj napisalam ogloszenie i wieczorem mialam juz 2 zapytania o Sabe :) Jedna to jest rodzina z 2 malych dzieci, kotem i suczka. Wszystkie zwierzeta so lagodne, dlatego musza byc pewni, ze Saba tez bedzie kochana i nic zlego nie zrobi. Troche to mi jest za duza odpowiedzialnosc- 2 suki moga sie nie polubic... Moze wypowiesz sie sama, co o tym myslisz. Druga to jest dziewczyna z malego miasteczka- dookola laki, lasy. Ma ona 9-miesiecznego labradora Marleya z ktorym jest codziennie 2 godz. na wybiegu dla psow. Opisuje, ze jest zaangazowana w ochronie zwierzat i jak zobaczyla zdjecia Saby, to sie w jej oczach natychmiast zakochala... one wygladaja "taaaakie wierne" :) Jeszcze nie rozmawialam z domkami, ale mysle, ze Saba by sie chyba do Marleya nadawala... co wy na to?
  18. Dziewczyny, oglosilam Sabe w Berlinie- moze tutaj znajdzie sie kochajacy domek... trzymam kciuki za niunie :)
  19. Na str. schroniska pies jeszcze jest, inny o ktorego w maju pytalam tez- nie jest dobrze jak nie kasuja zdjec w miare na biezaco... mozna chociaz wpisac adoptowany... Dziewczyna, ktora o psiucha pytala moze czuc sie oszukana... no ale tak to juz jest- nie zawsze maja psy swieza wode w miskach, a ja tu chce aktualizowania str. internetowej... :shake:
  20. Dziewczyny, dzwonilam i pieska nie ma juz w schronisku...
  21. [quote name='obraczus87']LAIKINIA bardzo dziekujemy ! Jak się czuje Tiger bez jajek ?? :)[/QUOTE] Prosze bardzo :) Ja do obcinania jajek to pierwsza. Jak mnie maz zdenerwuje, to ja ciach robie przelew dla dziewczyn. ;-) :D A tak na serio, jak bym mogla, to bym wszystkie psy i suczki kastrowala... to co sie w schoniskach dzieje, to jest nie do ogarniecia... :shake: A Tiger pewnie czuje sie wolny - w koncu moze sie na sobie skoncentrowac, a nie tylko dziewczyny mu w glowie ;-)
  22. [IMG]http://i32.tinypic.com/2zyfud3.jpg[/IMG] Joey dostaje specjalna karme i specjalne preparaty wzmacniajace kosci. Obcy ludzie chwala teraz Joyka za piekna siersc- kto by to kiedys przypuszczal... ;-)
  23. [IMG]http://i32.tinypic.com/2drzva.jpg[/IMG] Ulubiona zabawka Joeyka ;-) Tak poza tym nasz chlopak jest kochany, ale uparciuch... jak sobie cos wbije do glowy, to nie ma na niego mocnych :D
×
×
  • Create New...