[quote name='Diora']:grin::grin::grin:
Ja wiem, to posłanie się samo wzięło i tak popsuło :)
< swoją drogą pamiętam co ja przeżyłam jak wróciłam do domu i znalazłam ozdobne poduszki z kanapy wypatroszone :) >[/QUOTE]
o właśnie właśnie!!!! samo sie wzięło i popsuło!!, to tez przecież możliwe :loveu:
<Diora ja też pamiętam, jak moja dawna wyżłopanna czytała książki- głównie te pożyczone z biblioteki, jadła kanapę i fotel, słuchała pazurami płyt winylowych, wynosiła śmieci - z kuchennej szafki do pokoju na dywan :evil_lol: a raz nawet wciągnęła dużą Ramę, a jak weszliśmy do domu i rzuciliśmy TE spojrzenie na nią - na koniec okrasiła to kałużą moczu :cool3::cool3: ja myslę, że to złe skrzaty chciały ją wrobić:diabloti: >