-
Posts
404 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by mira_c
-
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Żania super, że udało się znaleźć opiekunkę do Tekilki. I że ataków nie ma :) To naprawdę wspaniała wiadomość. A jak zachowuje się Tekilka jak np. idziecie na zakupy i zostaje sama? Też szczeka? Też załatwia się w domu? Oby przed Wami były już same super dni :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Laki wiecznie mnie zadziwia :) Pozytywnie oczywiście :) W ubiegłym roku zimą zrobił się taki osowiały, że były dni gdy zastanawiałam się czy on wiosny doczeka. W tym roku jak - z konieczności, bo pogoda niefajna - ograniczyliśmy spacerki i beztroskie hasanie po dworzu znów zaczął być nieswój. Przyjechał nasz wet i powiedział to samo co w ubiegłym roku "jak przetrwa zimę to będzie ok do następnej zimy". Bo Laki potrzebuje mnóstwo ruchu. A w domu na kafelkach i drewnianej lakierowanej podłodze rozjeżdżają mu się łapki i nie ma opcji na wielkie szaleństwa, by psiaka zmęczyć. Zwyczajnie (jak człowiek) łapie dołki jesienno-zimowe. Bo ciśnienie nie takie, bo pogoda do doopy... A pierwsze oznaki wiosny to i Laki odżywa :) Widzimy, że jego "przyjaciel" się nie rozrasta, więc i problemów zdrowotnych nie ma większych. Grzecznie witaminy i inne wspomagacze je i nie możemy narzekać. Laika średnio zachwycona spacerkami na smyczy. Ale tak trzeba. Jest czas na szaleństwa na podwórzu, gdy wszystkie bramy pozamykane. I jest czas na spacerek za potrzebą, i na spacerek poza podwórzem na długaśnej lince (nie spuszczam jej poza podwórzem, bo nie chcę ryzykować jej zagnięcia. Na podwórzu całkiem fajnie reaguje na przywołanie, nie wiem jak zareagowałaby na otwartym terenie, gdzie tyle bodźców). Bo psiak nie powinien (moim zdaniem) być ograniczony tylko do własnego podwórza. Kilka dni było ciepłych, gdzie z fochem, ale wychodziła na dwór. Później złapał przymrozek, czego nie odnotowałam o 7 rano.. Wyszlam z Lailą na dwór na szybkie siku, a panna zaczęła arię jakbym ze skóry ją obdzierała. Bo w łapki zimno. Natychmiast wróciłyśmy do domu. Teraz już coraz cieplej, więc i na 30 minutowe "podwórkowanie" sobie pozwalamy :) Dla Was może to być niezrozumiałe czy niewłaściwe, bo mało biegania. Ale z Laiką trzeba ostrożnie. Szum drzew jest bodźcem masakrycznym dla suńki :( Ujadające w oddali psy również :( Jest zestresowana na maksa :( I tego staram się jej oszczędzić. Wolę żeby nie miała super rozbudowanych mięśni i załatwiała się w prywatnej toalecie niż miała ataki, które ją męczą. Dlatego "podwórkowane się", nawet kilka razy na dzień po 30 minut (jeżeli pogoda odpowiednia) uważam za wystarczające. Pozdrowionka serdeczne. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Wiem, nudna jestem :) U nas ok :) Pogoda lepsza, temperatura na dworzu zachęca do spacerów, które zaczęlismy uskuteczniać. Laki od razu więcej energii dostał. Chyba jakiegoś powera czy red bulla pije jak nikt nie widzi :D Laika początkowo obrażona, że na dwór na smyczy targam to biedne psisko :D, powoli się przyzwyczaja, że trzeba wyjść i przestać na jakiś czas korzystać z "korytarzowej toalety"* Ale ataków brak, apetyt całkiem fajny, wet zdziwiony stanem panny /rok temu walczyliśmy bardzo/. Nie mam na co narzekać :) Pozdrowionka serdeczne. * Laika stresuje się szumiacymi drzewami, a ich u nas dostatek. I zimno źle na nią wpływa. Dlatego przez okres zimowo - deszczowo - wichurowy ma swoją "toaletę" na terenie domu. I dopiero jak się na dworzu uspokaja zaczyna wychodzić na długie spacery. W okresie z-d-w wychodzi tylko na chwilkę, nawet nie po to, by się załatwić, co by się nie odzwyczaić od dworu. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bolsbokser']Dzięki Mirka za wsparcie. Bo zaczynałam się obawiać, czy nie ulatnia mi się powoli empatia ?![/QUOTE] Na pewno nie ulatnia !!! Naoglądałaś się psów w różnym stanie i cierpisz na nadmiar empatii :) Tym bardziej, że stan Tekilki nagle się załamał :( Gdy była u Twojego Taty nie było takich problemów. Żebym nie była źle zrozumiana - uważam, że Żania w żaden sposób nie przyczyniła się do pogorszenia stanu Tekilki. U mnie podobnie było / jest z Laiką. Była u Taty Joasi z 9 miesięcy. Trafiłą do nas i po niecałym roku zaczęła wchodzić w stany padaczkowe, przerywane tylko i wyłącznie lekami/wprowadzaniem w śpiączkę farmakologiczną i trwające nawet i 2 doby :( -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Jak przyjemnie tu wejść i przeczytać, że panna ma się dobrze :) Smrodu fajek pozbędziesz się; wystarczy Tekilkę mokrą ścierką przetrzeć (ja tak z Laiką robię). "A teraz i mieszane uczucia. Bo jak nie kontaktuje i ma częste ataki, nic nie pomaga i nikt nic nie wie, w czym problem, to szczerze też miałam myśli jak supergoga. Ale jak czytam , że jest światełko w tunelu, to serce mi pęka, że mogłam tak pomyśleć." - Asiu nie tylko Ty miewasz takie myśli. Jak z Laiką było niefajnie i wet zasugerował, by zakończyć cierpienie Laiki też miewałam takie myśli. I chyba tylko to, że powiedziałam sobie, że odejdzie w domu nie pozwoliło mi podjąć decyzji. Na szczęście dla nas :) Nie wiem czy śledzisz wątek Lakiego, gdzie piszę o moich psiakach, ale był już taki dzień gdzie brałam w lecznicy Laikę po to, by odeszła w domu (wet stwierdził, że nie da jej się uratować). I gdy na drugi dzień zobaczyłam czerwoną kałużę (mocz) wyrzucałam sobie, że pozwalam jej się tak męczyć. Zaryczana jechałam z próbką tego "moczu" do weta. I po raz kolejny usłyszałam, że Laika odchodzi :( że nerki nie pracują :( że ewentualnie można krew jej podać, na co się nie zgodziłam (tylko dlatego, że bałam się, że dostanie kolejne leki, które jeszcze bardziej zaszkodzą). Ale los się do nas uśmiechnął :) Co prawda długo karmiłam Laikę z ręki i poiłam strzykawką, bo nie była w stanie samodzielnie stać, ale za to dziś mi "płaci" swoją miłością, wiernością, zabawą... I za każdym razem jak jest źle myślę, że to przecież mnie. Już kilka razy wygrałyśmy, więc i tym razem damy radę. Wiem jednak, że kiedyś nadejdzie taki dzień gdy będę musiała podjąć tą - jakże trudną - decyzję. Ale jeszcze nie teraz. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Ojej, ale super wiadomość !!! Po prostu super !!! Dobrzy sąsiedzi mają też pieska z padaczką, więc i w razie ataku będą w stanie odpowiednio zareagować. Powodzonka dla Was. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='ageralion']No to masz na polepszenie humoru :) [video=youtube;Wfmyh15UN2U]http://www.youtube.com/watch?v=Wfmyh15UN2U&feature=player_embedded#![/video][/QUOTE] Cudne boksiki !!! I poczytały sobie /opiekunowie oczywiście przeszczęśliwi, że psiaki się dokształciły / :D :D :D -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam się pochwalić - moje czworonożne dzieciaki za kilka dni poznają Pręgusa i Gaję/Felę, bo spodziewamy się gości :) I przy okazji "zaliczymy" kolejną wizytę paoadopcyjną :) Mam nadzieję, że wypadniemy równie dobrze jak przy poprzedniej. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='wykrywka']Mira_c ja bym chciała, żeby długo, bardzo długo było "nic nowego" :thumbs:. Pozdrawiam całą ferajnę.[/QUOTE] Ja też bym chciała :) Laika w nocy/rano miała dwa łagodne ataki. Ale naprawdę łagodne. Wstałam, bo mnie przebudził jakiś dżwięk (poskrobała łapami panele). Nim się zwlekłam, założyłam coś na nogi już była cisza i panna stała na własnych nogach, o własnych siłach. Tylko ośliniony pychol wskazywał, że coś się działo. I rano sytuacja powtórzyła się. Gdyby miała tylko takie ataki pewnie odebrałabym to jako tragedię. Ale miewała znacznie gorsze, więc te mogę uznać za ''żadne". Tak więc nic się nie dzieje w dalszym ciągu :) -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Dawno nie pisałam; przepraszam. Ale u nas nic nowego :) więc i nie bardzo jest co pisać. Laika bez ataków, Laki też ok. Zima, mroźno, biało, więc i dwór ograniczony. Pozdrowionka dla wszystkich. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Ojej :( Jakie niefajne wiadomości :( Tylko lepszych dni Wam życze. I mnóstwa cierpliwości i spokoju. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Żania współczuję problemów :( Nie mam pojęcia co Ci poradzić :( Rozumiem i nie rozumiem sąsiadów; też na miejscu pana Kowalskiego z mieszkania obok chciałabyś mieć spokój, ale pierw wypadałoby przyjść do Was porozmawiać. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Piszesz, że wymiotuje. A osłonę na wątrobę dostaje do lumnalu? np. hepatil. I jak wychodzą jej próby wątrobowe czy usg? -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Niefajnie :( Jeżeli widzisz, że źle reaguje na bromek odstaw go i koniecznie do weta. Nie wiem czy to kwestia bromku. Co suńka je? Moja lalka tylko royal canin renal albo kill's k/d. Nie zrozum mnie źle, ale jak czytam o atakach Tekilki to życzę Laice takich samych. Laila dostaje leki p/padaczkowe trileptal i luminal + hepatil + letrox (hormon); tzn. gdy jest dobrze bierze trileptal, gdy nawarstwiają się ataki przechodzi na luminal (jest silniejszy, ale i otumania czego nie ma przy trileptalu). Minus duży trileptalu to jego cena, miesięczny koszt to ok. 230 zł. Mniej kosztuje lamotrix - a też jest dość dobrym lekiem p/padaczkowym (ok. 30 zł opakowanie 20 tabletek). Nie polecam depakiny - ale to piszę na podstawie tolerancji przez mojego syna. Gdy trzeba ma włączany do luminalu bromek potasu (po dużych i ciągłych atakach, gdzie trzeba koniecznie do weta jechać, bo serce zaczyna szwankować). No i poza tymi podstawowymi lekami dostaje też okresowo effortil w kroplach, bo ma straszne wahania ciśnienia gdy zmienia się pogoda (i zaczyna wtedy mieć ataki). Laika w ogóle jest bardzo wrażliwym psem; każda zmiana pogody (słońce - deszcz) to dla niej trudny okres. Najgorzej z nią jest gdy wiatrzysko wieje; jak tylko zaczyna się podaję jej krople, by przeciwdziałać atakom. Laila potrafi mieć przerwę między atakami nawet 4 miesiące. Ale też kilkakrotnie weszła w stan padaczkowy i miała praktycznie nieustanne ataki przez dobę (tzn. po wlewce diazepanu czy ampułce relanium czy luminalu atak był przerwany, by wrócić jak lek przestał działać). Jak trafiła do nas przez pewien czas miała jeden atak dziennie, krótki - do 2 minut, mały (bez ślinotoku, bez drgawek mocnych, bez sikania pod siebie). Później ataki zmieniły charakter na mocne (zmniejszona do minimum dawka trileptalu), z bardzo mocnymi drgawkami, gdzie problemem było wsadzić psa do auta i do weta jechać. By znów przejść do małych. Teraz (odpukać) od początku roku spokój :) Bez ataków, kontaktowa, na trileptalu. Żania prawdę mówiąc padaczka jest podstępną chorobą. I trzeba nauczyć się wyłapywać sygnały, które daje pies. Ja zwracam uwagę na każde nerwowe / niespokojne zachowanie Laiki. Bo to wstęp do ataku i jest jeszcze czas, by mu zapobiec. Nasłuchiwanie, kręcenie się i "szukanie sobie miejsca" to dla mnie jasny sygnał, że coś się dzieje i trzeba uspokoić pannę. Głaskac, mówić spokojnie, podrapać - ale nie na siłę, bo zdarza się, że pannica nie życzy sobie dotyku. Poza tym Laika ma wyeliminowane praktycznie wszystkie bodźce, które mogą wywoływać ataki (migające światła / obraz w tv czy kompie, głośne i rytmiczne dźwięki, wprowadzajce niepokój /dzwonek przy drzwiach !!!, sygnał dzwoniącego telefonu - mało ludzi zwraca na to uwagę/ )... Tyle, że ja "dodatkowo" mam syna z epi, więc to dla niego wprowadzałam ograniczenia, Laice trafił się taki bonus jak do nas trafiła. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Żania co u Was słychać? Jak panna się sprawuje? Pozdrowionka. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Dzień doberek :) Humorek oddaje to co u nas chyba wystarczająco :) Spadł śnieg. Laki szaleje [IMG]file:///tmp/moz-screenshot.png[/IMG]z Songiem i suńką,ale króciutko, bo zimno. Ostatnio trochę ospały się chłopak zrobił. Wiek i stan zdrowia mają swoje prawa, niestety. Nie znaczy to wcale, że jest źle. Bo ogólnie nie ma powodu do narzekania. Laika pełna dostojeństwa i powagi nie ma ochoty na wspólne harce, ale ona ciepłolubna. Poza tym bez ataków :) I strasznie mocno kontaktowa :) Wiecie, uwielbiam jak wracam do domu po całym dniu na zajęciach i panna mnie wita :) Wylewnie :) Bo przecież cały dzień bez [U]moich[/U] głasków i przytulasów to dzień stracony. Wiadomo - pozostali domownicy nie potrafią głaskać tak jak ja. Pozdrowionka serdeczne. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://tapetowo.eu/wp-content/uploads/2011/10/kwiaty23.jpg[/IMG][COLOR=seagreen] [/COLOR] [SIZE=4][B][COLOR=seagreen]WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO ALINKO W DNIU URODZIN [/COLOR][/B][/SIZE]:loveu: -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kapsel']Jak czytam że był ciężki okres, to znaczy że juz jest lepiej i dale lżej mi sie czyta wieści od Was. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku dla Was Kochani. Bedzie dobrze, MUSI BYĆ!!!![/QUOTE] Na szczęście to co złe za nami :) Wiem i tylko w to wierzę, że MUSI BYĆ DOBRZE. A chwile gorsze to tylko chwile, które minął. I zwyczajnie trzeba uzbroić się w cierpliwość i przeczekać. Najlepszego dla Ciebie Alinko. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Witam Was kochani. U nas ostatni czas był ciężki. Pogoda do .... (wstawić co kto chce). Wiecznie leje wiatrzysko okropne, skaczące ciśnienie... Dla Laiki to największe obciążenie :( Bo choć nie ma ataków epi to ból głowy potworny :( I biedulka z bólu gryzie co popadnie :( Ściana, podłoga, metalowa miska, legowisko... wszystko wpada pod zęby :( I uszkadza dziąsła :( Z konieczności suńka kaganiec (taki materiałwoy) musiała mieć założony. Co prawda ma lek na te konkretne bóle, ale można podać tylko określoną dawkę, która działa przez określony czas. A później kolejne 2 - 3 godziny trzeba odczekać do następnej dawki. Na szczęście od dwóch dni (dziś trzeci, ale nie wiadomo co jeszcze przyniesie, bo znów leje) spokój. Panna odpoczywa, my również. I cieszymy się chwilą. Laki w pełni sprawny :) Zadowolony z życia i siebie :D Baliśmy się, że brak dużej dawki ruchu (do której jest przyzwyczajony) spowoduje, że sztywność będzie postępowała. Ale - na szczęscie - zabawa, którą ma w domu dostarcza wystarczającej dawki :) Na fotki niestety musicie poczekać. Bo mój lapek zastrajkował i nie ma chyba szans na naprawę (nie wykrywa podłączanych urządzeń, pomimo sprawnych sterowników). I z konieczności korzystam ze służbowego lapka M. Postaram się jednak gdzieś zrzucić fotki i wrzucić na forum. Pozdrowionka. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Wszystkim DOGOMANIAKOM naj...naj...naj... na cały 2012 rok :) Zdrowia, bo to najważniejsze; zrozumienia, bo bez tego ciężko, samych dobrych dusz na swojej drodze Mira z Markiem i dziećmi. -
TEKILA bokserka z padaczką - Ma już Nowy DOM :)
mira_c replied to Bolsbokser's topic in Już w nowym domu
Żania tak naprawdę to super informacje :) Nim suńka przystosuje się do nowej dawki też "chwila" minie. Warto poczekać. Warto żebyś poczytała co może stymulowac pannę do ataku (np. szybko zmieniający się obraz w telewizorze - o tym ludzie nie pamiętają niestety. A można posłanie suńki osłonić) czy nadmiar emocji. Po odstawieniu "otumaniaczy" (zmianie leków na słabsze) często dochodzi do sytuacji, gdy "normalna aktywność" domowników dodatkowo stymuluje. Wiem, że na pewno traktujesz suńkę najlepiej jak to tylko możliwe :) Zdrówka dla Was i wiele radości. -
Laki - 10letni bokser z patologii - ma wspanialy dom
mira_c replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
Danusiu (pozwolę sobie tak po imieniu) wiesz ilu ludzi jest, którzy dowiadują się od kogoś, że potrzebne / przydatne by było "coś" ( o co im łatwiej niż przeciętnemu śmiertelnikowi) i nie można liczyć na ich pozytywną reakcję? Ja wiem. Bo Laika jest z nami od dwóch lat, ale chorego syna mam od 13 lat. I przekonałam się, że łatwiej powiedzieć "o jak masz ciężko, współczuję ci (to dotyczy dziecka) / a może lepiej dla psa by było jakby go uśpić" niż faktyczne zdecydować się i pomóc. Ty pomogłaś nam finansowo - tzn. dzięki Tobie mieliśmy zabezpieczone leki dla Laiki na znaczną kwotę, które musiałabym wykupić (leki na kilka miesięcy !!! 20 dni to wydatek rzędu 230 zł - tylko lek p/padaczkowy; dodatkowo osłona na wątrobę...). I nie masz powodu czuć się zawstydzona ! Ja po prostu DZIĘKUJĘ za okazane mojej Laice serce, za pomoc nam. Bo - nie da się ukryć - Twoja pomoc to dla nas znaczne odciążenie domowego budżetu. Soemie należy się kolejne podziękowanie, ale nie bardzo wiedziałam kto to K.G. na dogo (mam dane z maila i wiem jak Soema się nazywa, lecz nicku na dogo nie znałam). Ale nad tym też pomyślę :) Spokojnego, przyjemnie spędzonego czasu w gronie bliskich, życzliwych osób życzę Wam wszystkim. Mira z Markiem, dziećmi dwu- i czworonożnymi.