[quote name='togaa']Anulko! tez tak myślę. Leki, karma to priorytet.
Strasznie się tym piesiem gryzę. Po niedzieli ma być odwilż, drogi lepsze....
Tak może trochę odpuści z tym sypaniem ale będzie brak transportu. W Polkowicach to jakiś horror przynajmniej dwa razy na dzień odśnieżamy przed chałupą.Tak jak piszesz leki karma to priorytet ja też tak uważam.Jeżeli Misiaczek nie dotrze do mnie to zaraz wysyłam Cioci pieniądze bo tak nie może być.