-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Bleki jeszcze nie jest ogłaszany.Czekamy na wizytę u weta i na fryzjera i oczywiście na dobre fotki do ogłoszeń,ponieważ te które są na wątku są mierne.Bez dobrych fotek za wiele nie zdziałamy w kwestii ogłoszeń a tym samym znalezienia DS.Też nie wiem ile Bleki ma lat (napisane było,że 2 lata),ile waży i ile ma w kłębie.Te dane są istotne do ogłoszeń. Snow-white,do kiedy możesz rezerwować pakiet ogłoszeń? Może uda nam się zebrać wszystkie dane o Blekim i zdjęcia. Bardzo dziękuję za pamięć o Blekim.
-
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Jak przyjdzie obróżka to daj znać Aniu.adresówka została u Agnieszki,ponieważ była z jej nr.tel. i nie było sensu jej dawać Loni. -
To kaganiec nie pojechał wraz z Nico do Hotelu? Był bardzo fajny,obszerny,porządny.A tabletki na stawy dotarły wraz z Nico i są podawane? Smycz faktycznie krótka,może służy tylko do nauki chodzenia przy nodze.
-
03.04.15 nadeszła wpłata od M.G. w tytule:(kopiuję): stała(10) za kwiecień plus jednorazowa (20) dla Podejrzewam,że to jest wpłata od Ania75. Bardzo proszę o umieszczanie w tytule: Bleki-jednorazowa(albo stała)-np.IV-nick lub: Bleki-stała-np.IV+20,00zł-jednorazowa - nick Ułatwi mi to śledzenie wpłat w Banku,ponieważ jestem jeszcze skarbnikiem Selmy a także przychodzą inne wpłaty. Proszę o potwierdzenie tej wpłaty,ponieważ nie umieściłam jej w 2 poście.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Wielka szkoda,że nie ma płytki.Weterynarze głównie bazują na oglądnięciu płytki a nie na opisie.Tłumaczą,że opis za wiele im nic nie daje,potrzebują płytkę aby ocenić własnym okiem.Coś o tym wiem,ponieważ mam swojego rezydenta chorego. Ewu,czy mam przesłać pieniążki uzbierane,które wpłynęły na moje konto do tej pory? Wydaje mi się,że nie ma sensu aby leżały na moim koncie,teraz są potrzebne. Szafirka,czy łapka Selmy jest zabandażowana? Koniecznie jej trzeba ograniczyć ruch,a kiedy ma być wyciągany drut? -
Chociaż Sawana nie przysparza w tej chwili kłopotów na szczęście.Miki to dzielny maluch.Miki miał narośl wypaloną.Wetka dzień wcześniej konsultowała się z dr onkologiem z Wrocławia,my też,że wszystko było zgodnie robione z zasadami.Wycinek pojechał do Wrocławia aby potwierdzić CTVT albo coś innego. Bogusik dzięki za zastępstwo.
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Mam nadzieję,że Selma jest w Lecznicy i już wet coś działa z tą łapką.Czekam na wiadomości,oby nie było to coś poważnego. -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Obróżka czerwona wraz z adresówką była kupiona dla Loni jak Lonia już przebywała u Agnieszki.Lonia w niej chodziła cały czas,nie była zdejmowana bo była przywieszona adresówka a na spacer jeszcze miała zakładane dodatkowo szelki.Obróżka była kupiona większa.Wcześniej są zdjęcia.Kupiłam ją dla Loni m.in. aby wyszły fajne zdjęcia do ogłoszeń. -
Maleńka Liwia już w domu stałym we Wrocławiu! dziękujemy
Anula replied to magenka1's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj przyszły życzenia Świąteczne od Państwa Liwii-Ateny wraz ze zdjęciami.Ale ona jest śliczna,zadbana. -
Tusio Dziadziusio walczy o kolejny dzień życia! Pomóżmy mu w walce!
Anula replied to a topic in Już w nowym domu
To czekamy na wiadomości,co powie okulista.A nie można zaokrąglić łapki i przyciąć na nich sierść? -
Wylysiała jamnisia z guzem, boi sie ludzi. Pilnie wyciągamy ze schronu:(
Anula replied to ana666's topic in Już w nowym domu
Aniu,Twoje posty też połknęłam jak anica.Miałam ogrom obaw jak to ja,ponieważ należę do panikarzy.W każdym razie jest mi ogromnie miło za Twoje słowa ale nie trzeba,ja to wszystko zrobiłam dla Loni,chciałam jej pomóc.Lonia u Agnieszki jadła wieczorem ryż z kurczakiem a rano suchą karmę Royal Canin Hepatic HF16 rozmoczoną z wodą z tego względu,że ona jest przeznaczona dla większych psiaków.W każdym razie bardzo jej smakowała.Ja karmę podsyłałam Agnieszce co jakiś czas.Pod koniec pobytu Loni u Agnieszki wiem,że już karmy zabrakło,Irena kupiła jakąś zwykłą w sklepie. Na początku prosiłam ich aby nie utuczyli Loni,może przesadzili? W każdym razie Lonia była zdrowo żywiona z tego co wiedziałam od Agnieszki.Jeszcze przypomniałam sobie,że dostawała Pedigree na ząbki. Jeszcze coś,Lonia miała u Agnieszki 3 legowiska , 2 były mało używane,te legowiska zostały wysłane do Hoteliku,gdzie przebywają moje psiaki,które wspieram.Irena źle mnie zrozumiała i wysłała wraz z tymi legowiskami,także obróżkę czerwoną Loni.Obróżka trafi z powrotem do Loni.Hotelik już wie i wyśle obróżkę.Aniu czekaj na list,powinien przyjść jutro albo po jutrze. -
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Uzupełniłam 2 i 3 post. -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Anula replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
.......................................... Przepraszam,anulować się nie da. -
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Anula replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
To,tylko 5 dni bo wcześniej nawet nie miała szans wyjścia ze Schronu,no a "aż" bo każdy z nas by pragnął aby nawet już dzisiaj mogła Mufeczka wyjść.No nic trzymajmy mocno kciuki i cieszmy się,że Mufeczka ma wielką szansę na nowe lepsze życie a przede wszystkim na leczenie. -
Bardzo dziękuję.Zaraz idę do 2 postu aby uzupełnić post. Oni raczej muszą uzupełnić książeczkę,skoro nie dostał zaświadczenia o szczepieniu,przecież nie wiadomo kiedy był szczepiony i do tego kastracja jeżeli była to powinna być wpisana.Książeczki jeszcze nie mam. Ewu gdyby nie przyszła w najbliższym czasie z wpisami o których napisałam wyżej,bardzo Cię proszę skontaktuj się ze Schroniskiem i załatw to. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję.Tak Bleki cieszy się nowym życiem to jest pewne,dowód na to,że znaczy teren.Musimy coś z tym zrobić bo nie znajdzie domku tak szybko. Może być Toto,krótkie imię.Musimy coś z imieniem postanowić,trzeba go już przyzwyczajać do imienia i będzie potrzebne do ogłoszeń. Szafirka kupiła karmę,jaka to jest karma i ile kg? Koszt to 90,90zł.Bardzo proszę o wstawienie paragonu albo rachunku. Dzisiaj poszedł przelew: opłata Hoteliku-250,00zł (IV)+90,90zł (karma)=340,90zł
-
SELMA ZE ZDRUTOWANĄ KOŚCIĄ UDOWĄ -JUŻ W SWOIM DOMKU
Anula replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Cioteczko,czy to będzie deklaracja stała,czy jednorazowa? Pytanie jest stąd wzięte,że tworzę post rozliczeniowy. -
Szafirko a może jednak pokropić kropelkami Blekusia.Masz w domu jakieś dyżurne kropelki na pchły i kleszcze? Zanim dotrzesz do weta z Blekim to będzie trwało.Nie można zaszczepić Blekusia na wściekliznę bo być może był szczepiony w schronie,raczej musiał być zaszczepiony.Ja czekam na książeczkę,mam nadzieję,że schron mi ją prześle,jeżeli nie, trzeba się będzie skontaktować i popytać o szczepienie i książeczkę.Schronisko powinno wydać jak nie książeczkę z wpisami o szczepieniu to chociaż zaświadczenie o szczepieniu,przecież adoptując psa to nie można go przewozić np.PKS,czy PKP. Czy Bleki zachowuje czystość w domu? Czy bawi się psimi zabaweczkami?
-
Depresja i załamanie poszły precz, Elmo już w DS w Krakowie
Anula replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Melduję,że 27.03.15 nadszedł przelew w kwocie 93.45zł dla Blekusia. Wszystkim bardzo dziękuję za pomoc dla malucha. -
No przeszedł,teraz wyszło jeszcze na wizycie,że trzeba znów wypalać rzęsy bo zagrażają oku,czyszczenie zębów z kamienia i konieczna jest kastracja jeszcze.No ale dajmy spokój to jest wątek Sawany.W każdym razie zawieziemy Sawanę do konsultacji też.
-
MUFKA - mam nie tylko imię !!!!! Mam Przyjaciół !!!!!!
Anula replied to cancer43's topic in Już w nowym domu
Mufiątko trzeba ratować jak najszybciej,ona potrzebuje pomocy na cito.Przede wszystkim weta w moim odczuciu. -
Siostrzyczko a co tu można pisać.Gdzieś w naszej okolicy jest piesek (pieski),który jest chory i zaraża.Miki ostatnio kilka razy poszedł sobie sam na łąkę.W środku tamtego tygodnia zaczął siusiać lekko zabarwionym moczem,jakimś cudem to zauważyłam bo podniósł nogę na białą donicę,podałam mu przez 3 dni do soboty furaginum,sądziłam,że może ma jakieś przejściowe zapalenie cewki moczowej ale to nie pomogło,dzisiaj rano umówiliśmy się z naszą wetką na USG,poniważ podejrzewała jakiś stan zapalny pęcherza,mogła nas przyjąć o 18.USG nie było sensu robić bo wykryła tą narośl oglądając siusiaka.Tego dziadostwa nie widać bo jest w środku siusiaka a ja mu nie zaglądałam,nie naciągałam napletka,zresztą nigdy jakoś do głowy mi nie przyszło sprawdzać.To nie jest duża narośl ale jest,wetka ocenia to na pierwsze stadium.Tak jak napisałam,ma się konsultować ze swoimi doktorami z Wrocławia i coś będzie postanowione jak z tym walczyć.Mówiła o tych metodach co jest napisane w internecie,zobaczymy,która będzie najbezpieczniejsza dla Mikusia.No ale tak czy siak to jest nowotwór.