-
Posts
22256 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
12
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Anula
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Potwierdzam,że na koncie Sali jest 236,34zł z bazarku. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nifuroksazid to nie jest mój wymysł.Kiedyś zapisał go wet dla mojego pekinka w przypadku biegunki.Węgla nie podaję bo mi wet odradził proponując przeze mnie go. Natomiast woda z osmozy to jest woda,którą filtruje osmoza inaczej filtr,kilka filtrów.Jest nam potrzebna do akwarium morskiego a także używamy ją do picia i np.do żelazka,które lubi zachodzić kamieniem.Czajnik też nie zachodzi kamieniem.Mam także filtr Britt ale używam wodę tym sposobem np.do zaparzania kawy,herbaty.Oba te trunki w moim przekonaniu są smaczniejsze. Nie wiem jak w tej chwili bo dawno nie byłam w gościach ale dla mnie we Wrocławiu np.herbata jest nie do wypicia.Ogromnie wyczuwalny jest chlor.Jak mieszkałam we Wrocławiu to nie czułam tego a przecież zawsze tam woda była chlorowana,natomiast teraz czuję ogromną różnicę w naszej wodzie a wrocławskiej.Nawet mój Miki nie chciał się kiedyś napić tej wody. Wody w butelkach nie gazowanej używam w przypadku Mikusia jak jesteśmy gdzieś na wyjeździe a sami też nie gardzimy ją. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Może luźne stolce od zmiany karmy,wody? U Hani była podawana karma mokra Animonda o różnych smakach zmieszana z suchą.Nazwy suchej nie znam.Trzeba zadzwonić do Hani i dopytać się.O kaszlu Hania nic nie pisała.Dobrze,że P.Ania zabierze Sali na Kliniki i zrobi jej badania.Luźny stolec nie powinien utrzymywać się długo bo to jest niedobrze. Ja w razie takich przypadków w domu mam dyżurny Nifuroksazid dawka dziecięca i to działa.Podaję ryż gotowany wymieszany z mokrą karmą 2/3 ryżu,jedna część karmy. U mnie psiaki dostawały wodę przefiltrowaną z osmozy albo kupioną niegazowaną.Nie dawałam i nie daję z kranu. -
Bożenko to podaj mi na pw namiary na Twoje konto.Przelew zrobię na kwotę 299,20zł abyś nie czekała na swoje pieniążki.Rachunek wstawisz w miarę możliwości w czasie. Fanie,że nasz Czesio będzie już zaopatrzony w karmę bo nie może być tak aby głodował.Teraz będzie spokojna głowa. Zmieniłam OLX na Kraków,jakie następne miasta? Wcześniej był na Katowice,Opole.
-
Haniu,bardzo proszę o umówienie na SPA Algi przed samą sterylizacją.Chodzi mi o to aby Alga pojechała czysta na zabieg bo później nie będzie można jej kąpać. Proszę także o wymierzenie Algi i zważenie.Te dane jak zawsze są mi potrzebne do ogłoszeń.Podawanie tych danych zaoszczędza zbędne pytania i telefony.
-
Trzeba będzie koniecznie skupić się na rozszerzonych ogłoszeniach Abi jeżeli otrzymamy informacje,że zachowanie Abi się poprawia.Oczywiście,że najlepszym rozwiązaniem by było aby Abi trafiła do DS z normalnymi warunkami domowymi.Tam by dopełniło się szkolenie bo przebywanie w domu z człowiekiem to jest to co potrzeba Abi najbardziej.Hotel tego nie zastąpi bo Abi dalej będzie przebywać w kojcu bez możliwości większego obcowania z człowiekiem. Ja bym skłaniała się ku hotelikowi u hop! Tam trafiają także psiaki trudne pod względem charakteru.
-
Jeżeli Abi była tam od szczeniaka 2 lata w tym piekle to jej zachowanie jest jakie jest.Wolontariat by na pewno poprawił zachowania psiaków. Tak sobie głośno myślę aby jeszcze skupić się na zarezerwowaniu jakiegoś dobrego DT albo hoteliku po pobycie Abi u P.Joli.Może być tak,że P.Jola powie,że już zrobiła wszystko co jest możliwe i trzeba będzie zabrać Abi.Wyniknie wtedy problem na cito szukania jakiegoś lokum dla Abi. Mam też ogromną nadzieję,że P.Jola nauczy Abi chodzenia na smyczy wtedy będzie o wiele łatwiej z Abi pracować.
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Tak sądziłam,że nie można przelewać na prywatne konta. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy Hania zgodzi się na dodatkowe pieniądze przelane na Hotelik? Najlepiej aby zwrot był do mnie ale nie wiem czy Fundacja tak może zrobić. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Nie napisałaś,że ZEA opłaci tą fakturę.Jeszcze rozmawiałam z Bogusik o fakturze,że trzeba opłacić.Ta faktura jest wystawiona od weta za przechowanie suni w Janowie Lubelskim.Stąd zdziwienie nasze o tak dziwnie wystawionej fakturze.Tak zrozumiałyśmy.Hania wysyła do Fundacji faktury za weta ale z Nowej Soli.Pieniążki nie są przesłane przez Hanię tylko przeze mnie. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Bardzo,bardzo dziękujemy za pomoc dla Sali.Zaraz podeślę dane do przelewu.Jak tylko pieniążki nadejdą potwierdzę na wątku bazarkowym.Jeszcze raz dziękujemy. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Pierwsze dni dla Sali są trudne,może tego aż tak bardzo nie okazywać ale są trudne.Na spacery trzeba wychodzić częściej z początku aby Sali poznała teren, zapaszki i gdzie ma załatwiać swoje potrzeby.Sali zmieniła swoje otoczenie,najpierw przebywała w schronisku(wcześniejszej historii życia jej nie znamy),później w domku z ogrodem(swoboda ruchu,ogród) a teraz przebywa w bloku w dużym mieście i ze sporym nasileniem hałasu.To wszystko ma jakiś wpływ na Sali.Musi się do tego przyzwyczaić,nauczyć,zrozumieć. Kilka fajnych rad do poczytania w wolnej chwili: Żeby wyobrazić sobie co przeżywa pies zabrany przez Ciebie ze znanego wcześniej miejsca wyobraź sobie, że porywają Cię kosmici. Wyglądają jak ludzie, ale mają zieloną skórę i duże oczy. Zabierają Cię do statku kosmicznego i unieruchamiają na obco wyglądającej platformie. Statek rusza. Jesteś przerażony. Nie wiesz dokąd lecicie i co się będzie działo dalej. Możesz zacząć panikować, nawet wymiotować ze strachu... Nagle statek ląduje i otaczają Ciebie inni kosmici, którzy na powitanie wkładają Ci palce do uszu. Głaszczą też po brzuchu i podnoszą za ręce do góry. Czy czułbyś się dobrze w takiej sytuacji? A co to ma wspólnego z psem? Bardzo wiele. Zbierasz psa do samochodu, lub do pociągu, autobusu, tramwaju... To dla niego zupełnie nowe miejsce, z nowym człowiekiem, którego jeszcze nie zna i nie ma do niego zaufania. Stres jaki pies przeżywa jest ogromny. Może zwymiotować, może się trząść ze strachu, możesz zobaczyć, że sierść wypada mu całymi garściami a na skórze pojawia się łupież. Przez pierwsze dni może mieć biegunkę. Dlatego najlepiej jeśli nie będziesz powiększać tego stresu swoją nadgorliwością. Tulenie psa, uspokajanie go, głaskanie może mu wcale nie pomagać w tym momencie. Najlepiej, jeśli po przybyciu do domu pozwolisz psu odpocząć przez kilka dni. Zaaranżuj dla niego jakąś „norkę” - coś w rodzaju azylu, gdzie jest cicho i bezpiecznie. Może to być miejsce pod stołem, legowisko, klatka przykryta kocem. Nie zmuszaj go do wejścia, niech sam sobie znajdzie miejsce, które jest dla niego optymalne. Nie wołaj psa, nie zapraszaj znajomych, żeby zobaczyli jakie to cudowne stworzenie masz w domu, nie zachęcaj dzieci, żeby się pobawiły z pieskiem. Nie przywołuj psa. Daj mu spokój i wodę do picia. Początkowo pies może odmawiać jedzenia, bo poziom stresu jest dla niego zbyt wysoki. Nie martw się tym i poczekaj. Jak się uspokoi, to sam poprosi o jedzenie. Postaraj się nie zmieniać gwałtownie diety psa. Duży stres i gwałtowna zmiana diety mogą obniżyć odporność na choroby. Pies może się łatwo przeziębić. Jeśli musisz psa wykąpać to trudno-siła wyższa. Najlepiej jednak, gdybyś mógł poczekać z kąpielą przynajmniej 2 – 3 dni, aż pies się trochę oswoi z nowym miejscem. Nowo przybyły do domu pies może reagować gwałtownym szczekaniem i niepokojem na wszystkie dźwięki, które są dla niego nowe: ruch na klatce schodowej, bicie zegara, odgłosy ulicy. Pierwsza noc może być dla Ciebie trudna, bo za bardzo się nie wyśpisz. Ale niebawem pies przyzwyczai się do nowych dźwięków i zapachów i uspokoi się na tyle, że zacznie sam nawiązywać kontakt z otoczeniem. Staraj się wykorzystać każdy moment, gdy pies z własnej inicjatywy podchodzi do Ciebie. Nagradzaj go karmiąc z ręki i spokojnie chwaląc. Na początku dobrze jest „spalić miskę”, pożywienie podawać psu z ręki, w zamian za podejście do Ciebie, a potem za podejście gdy psa zawołasz. Nie musisz podawać psu jedzenia w jednej porcji, jeśli chcesz – możesz go karmić podając po jednej granulce lub po jednej garści. Taki sposób karmienia przekonuje psa, że opłaca się do Ciebie podejść, a poza tym daje mu czytelną informację, że od Ciebie może spodziewać się tylko dobrych rzeczy i że to, co dostaje ma związek z jego zachowaniem. W ten sposób stajesz się dla psa źródłem najważniejszych dobrodziejstw – bezpieczeństwa i pożywienia. Może się zdarzyć, że w pierwszych dniach pies będzie bał się wychodzić na dwór, albo że z powodu stresu załatwi się w domu. Nie denerwuj się i nie krzycz na psa. On nie zrobił tego „złośliwie”. A może wcześniej nie miał inne warunki bytowe i nie wie jeszcze gdzie ma się załatwiać? Pierwsze spacery Zanim spacery z twoim psem staną się przyjemnością włóż trochę wysiłku, by poinformować psa, jak mają one wyglądać. Przede wszystkim na początku miej psa zawsze pod kontrolą. Staraj się wybrać na spacer w miejsce bezpieczne, z dala od ruchliwej ulicy, niekoniecznie do najbliższego parku gdzie mnóstwo psów, dzieci i innych osób będzie zainteresowane poznaniem Twojego nowego przyjaciela. Do obroży (zwykłej, gładkiej obroży!) przyczep długą linkę, która swobodnie może wlec się po ziemi za psem. Gdyby pies postanowił gdzieś odbiec od Ciebie – zawsze możesz zareagować stając nogą na lince. W ten sposób masz psa stale pod kontrolą co zapewnia wam bezpieczeństwo. W kieszeni miej przygotowane smakołyki. Może to być coś ekstra super pysznego (pierś z kurczaka, żołądki kurze, ciasteczka wątróbkowe...). Gdy przywołasz psa, a on podejdzie – natychmiast chwalisz go i dajesz smakołyk. Powtarzaj to jak najczęściej, żeby uwarunkować przywołanie i imię psa. Jeśli pies ma tendencję do ciągnięcia na smyczy - kup dla niego halter (obrożę uzdową) odpowiedniego rozmiaru i zacznij jej używać. NIGDY nie stosuj kolczatki, łańcuszka zaciskowego czy innych podobnych narzędzi, które sprawiają psu ból i są świadectwem Twojej nieudolności w szkoleniu. Jeśli już musisz kogoś ukarać – to siebie. Jeśli pies robi coś nie tak, jak tego oczekujesz, to znaczy, że nie dowiedział się od Ciebie co i jak powinien robić. Nie jest to jego wina, lecz Twoja. Przemyśl jeszcze raz Twoje postępowanie i spróbuj w inny sposób uzyskać od psa to, czego od niego chcesz. Stwórz rytuały Pies jest zwierzęciem uwielbiającym zachowania rytualne. Jeśli od początku wie, że na kanapę w salonie się nie wchodzi, że smycz wisi w przedpokoju, że po powrocie do domu wyciera się łapki – to będzie bardzo szczęśliwym psem pod Twoim dachem. Poproś wszystkich domowników, żeby postępowali z psem według stałych zasad, które sobie ustalicie. Jeśli nie chcesz, żeby pies np. żebrał przy stole – nie pozwalaj mu ćwiczyć się w takim zachowaniu.Podaj mu pożywienie w tym samym miejscu gdzie je. Pierwsze dwa tygodnie psa w nowym domu to okres adaptacji, w którym warto ustalić zasady. Potem, gdy pies poczuje się pewniej w nowym domu, mogą pojawić się zachowania, które będą reminiscencjami dawnego życia, a które niekoniecznie będą się Tobie podobać. Jeśli zbudujesz mocną więź z psem – większość tych niepożądanych zachowań uda się zastąpić innymi. Problem z samotnością Wiele psów nie lubi samotności. Źle znosi oddzielenie od właściciela i wykazuje albo tendencję do niszczenia różnych rzeczy, co jest przejawem frustracji, albo też wyje godzinami, co doprowadza sąsiadów do furii. Dlatego dobrze by było, gdyby pies podczas nieobecności właściciela miał swoje bezpieczne miejsce, w którym może spokojnie przebywać. Najlepszym wyjściem jest nauczenie psa wchodzenia do legowiska albo klatki, która kojarzy się mu z norką i w której nie ma zbyt wielkiej możliwości ruchu. W klatce można tylko leżeć i odpoczywać. Wiele psów przystosowanych do klatki wybiera ją jako idealne miejsce, gdy w domu dzieje się coś nieoczekiwanego, pojawiają się goście lub gdy zabieramy psa w obce dla niego miejsce. Legowisko,klatkę można spakować i wziąć ze sobą. Pies będzie się czuł doskonale mogąc leżeć w miejscu, które zna które jest jego azylem. -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
Anula replied to Anula's topic in Już w nowym domu
W moim poście bardziej chodziło mi o legowisko.Czy Sali ma coś swojego jako azyl,w którym by mogła się schronić i było tylko jej np.legowisko. -
Nie wiem czy mój post był zauważony ale ja też podnoszę deklarację z 10zł do 20zł.Pogadam jeszcze z Bogusik bo Bogusik ma 10zł deklaracji na Abi.Jeszcze Bogusik wcześniej deklarowała 100zł w momencie gdyby Abi miała jechać do P.Joli. Zmiana pobytu Abi jest konieczna,ponieważ Murka raczej nic więcej nie wniesie do zachowania Abi.Jedynie P.Jola może coś wnieść.Jeżeli tego nie sprawdzimy to odbierzemy całkowitą szansę Abi. A zwrot Abi do schronu jest formą poniżej pasa.
-
Dziadziuś Pirat z ogromnym guzem wyciągnięty z zamojskiego schroniska
Anula replied to ala123's topic in Już w nowym domu
Może b-b zrobi banerek, a u Anety to nie koniecznie dobre miejsce.