Jump to content
Dogomania

andegawenka

Members
  • Posts

    17388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andegawenka

  1. ...a przypomniałam sobie że Tofik z ucietą łapą był chyba dofinansowany, ale gdy po nim zostało 900 nikt nie pamiętał żeby skarpetę zasilić - trzeba głośno oplakatować- tak sądzę.
  2. W poniedziałek zadeklaruję. Przy takich małych deklaracjach trochę za duże dotacje były. Widziałam 150 zł.i takie milczące. Trzeba przy darowiźnie wklejać apel o deklaracje na samym poczatku dotowanego wątku (psa). Coś za coś no niestety...Otrzymują niech zasłużą-myślę o osobach które wątek założyły . Wiem ,wredna jestem....jakoś mi masło maślane wyszło. Kto mnie zrozumiał niech przetłumaczy.Wróciłam z działki-zmęczenie i zgubiono przewożonego psa-zdenerwowanie:roll:
  3. Musi się udać. Trzymam kciuki, obyście nie mieli żadnych problemów. Powodzenia:sweetCyb::bye::Rose:
  4. Kiedy?:bigcool::Cool!::Rose::Rose::Rose::Rose:
  5. [quote name='Kapsel']Dziś wybieramy się na spacerek. Aparat w pogotowiu juz czeka. Zawsze zapomnę wziąć, a nieraz takie cudne zdjęcia mogłam zrobić, ale dziś nadrobimy starty ;)[/QUOTE] Czekamy......:p
  6. :hmmmm:[quote name='Kapsel']Moje jeszcze śpią, a zdarza się, że schodzą z góry o 14.30:crazyeye: Forum straszliwie wciąga, a szczególnie gdy ma się w sobie wielką empatię, chciałoby się pomóc wszystkim, a niestety nie da się, ale w kupie siła jak to mówisz :multi:więc pomaga się jak może, najdrobniejsza pomoc bardzo się tutaj liczy. Kapsel był na weselu u córki, wtedy też został pierwszy raz sam na noc. Światło zapalone, radio grało... Po dwóch godzinach nie wytrzymaliśmy i pojechaliśmy sprawdzić... strasznie płakał, więc nie zastanawiając się obroża, smycz i na wesele :multi: Tańczył chłopak do białego rana :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] hm ....psichole normalnie:flaming::shake: :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: wojnę staczałam z synem, żeby Karę na zakupy brać do supermarketów i nie ważne że godzinę w samochodzie siedziła:evil_lol::evil_lol::evil_lol:. Gdy patrzyłam na zostawiany smutny pychol - ryczałam łzami. A bo nauczyłaś - krzyczał, całkiem tylną półkę oberwała...;).....No i wyjeżdżaliśmy w trójkę:evil_lol: a co?
  7. [quote name='lika1771']Dziewczynki gdzie Wasz domek?[/QUOTE] ....no i gdzie?:-(
  8. O to mi chodziło i jeszcze od razu z transportem zgrać trudno będzie, a miejsce na przechowanie pieska nie ma i nie wiemy czy on aby nie dziamdziaty jest. może z kagańcem pojechać...
  9. [quote name='Germaine']Pieniądze doszły, bardzo dziękuję. W lecznicy wydałam 200 zł na kolejne antybiotyki i krople do oczu. W nocy przeżyliśmy koszmar :-(:-(:-(:-( Cooki przestał oddychać, zesztywniał, zaczęłam go masować, w końcu złapał oddech, zaczął się rzucać na łóżku, miał drgawki, po czym mi się zsikał na materac :-( To chyba był atak padaczki, muszę z nim pognać do lecznicy, niech mu we krwi przebadają wszystko[/QUOTE] O nie!!??, trzymajcie się:glaszcze:
  10. Dzięki, i przepraszam że jestem taka niedoczytana:roll:
  11. Dzięki Aluniu[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_21.gif[/IMG][/URL]
  12. ...sami go wybudzają, będzie dobrze:glaszcze:
  13. ...i trzeba pilnować żeby następnego nie przywiązali...:shake:
  14. ...no i co z Diegusiem? czyj on?
  15. O nie....jeśli przednia to trudniej mu będzie...
  16. Zdrajca, typowy chłop, już w ramionach innej:roll::shake:
  17. [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_1.gif[/IMG][/URL][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_9.gif[/IMG][/URL] ciudności pręgusiowane...
  18. [quote name='Jagoda1']Drugi mail był z Olsztyna, zaproponowałam wizytę przeadopcyjną, zobaczymy, co odpiszą. .... ale jak ktoś pyta o pieniądze, a nie o psa, to ...:shake:[/QUOTE] kopiuj maile, bedziemy oceniać...
  19. [quote name='nombre']Tofik, ales ty trafil szczesciarzu. Podczytuje tylko was cioteczki w biegu bo od miesiąca mam kursy ze swomi wargasami do veta. a dzisiaj obgryzam wszytskie paznokcie, bo Fred jest na zabiegu i przerazona jestem bo ma 9,5 roku i nigdy nie mial narkozy, a teraz nie bylo juz wyjscia i musal isc. Powiedzcie ciotki ze bedzie wszytko ok?[/QUOTE] Kara miała 13-rok i dwie operacje VI i VIII , a rak ją wykończył nie zabiegi. 10 lat to młodzik. ie martw się...
  20. Zieleninka potrzebna, a potem może być, ale nie musi....be kolorze zieleni butelkowej:lol:
  21. Cedzić to one potrafią , musiałam do garła po łokcie pchać tabletki:roll:;) no ale to garło boksera a nie beniusia, kapkę mniejsze:evil_lol:
  22. Zmiana tytułu wątku by się przydała....
  23. [quote name='Kapsel']Nes zmieniła miejsce zamieszkania, więc pewnie neta nie ma. Kontakt jedynie przynajmniej na razie tylko telefoniczny.[/QUOTE] Zadzwoń Aluniu....czy wszystko u nich w porządku....
  24. :wallbash::flaming:Miałam do Niej telefon, ale opróżniając skrzynkę oczywiście.....:splat:
×
×
  • Create New...