Jump to content
Dogomania

andegawenka

Members
  • Posts

    17388
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by andegawenka

  1. Wiem Kora że Marteczka w pracy, ale u mnie z domu kązde wejście na dogo kręci i kręci, a przejscie ze strony na stronę lub cytowanie jest prawie niemożliwe. Najpierw mi mówiono że stary PC-kupiłam laptopa i nadal to samo, no to słaby net. zamówiłam razem z cyfrówką najwyższy - nie pamiętam ile czegoś chyba 25M cośtam i nadal bez zmian.....kręci i kręci. Takie trudne wejście mam tylko na dogo, reszta odbywa się błyskawicznie:shake:
  2. Pierwsze 3 doby są trudne, ale miną. Będzie OK. najważniejsze że wszystko wyciachane MAMUSIU!!!!
  3. Ładnie i zdrowo wygląda, nie zgubił się?
  4. To nie ma sposobu na tą osobę, jesteśmy bezradni? bedzie dalej prowadziła i zaniedbywała psy za pieniądze?
  5. Chorobcia, nic do przodu. Nikt nie odpowiada. Nikozja może później Ci ktoś odpowie
  6. Co u chłopczyka? bedą wieści z nowego?
  7. :angryy::angryy:pójdę do piekła za te moje myśli i nie tylko myśli[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/4/4_14_6.gif[/IMG][/URL]
  8. wow:crazyeye: Felix na pałacach i te plenery. Szczęściarz [URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_13.gif[/IMG][/URL] alllle domcio....:multi:
  9. [quote name='eliza_sk']Andegawenko, jak dom, który wygaduje takie brednie i "grozi" pójściem na targ, może być wartościowym domem ? Nic nie rozumiem.[/QUOTE] ...może być, to nie przekreśla oceny posiadania i opieki nad psem. Tak jest mentalność ludzka....pożyjesz poznać, chociaż mnie nadal ludzie potafią zadziwić. To że tak myślą i kalkulują nie znaczy że nie potrafią zaopiekować się psem...Mieszkam w blokowisku i widzialam różne rzeczy i nasłuchałam się niemało.Są takie sprzeczności...:shake:
  10. [quote name='Marinkaa']W drugim poście wątku jest na bieżąco podawane saldo... Musimy pomyśleć już o sterylizacji suczki, aby nie było kolejnych szczeniaczków... Jak się zgłasza suczkę na wątku sterylkowym?[/QUOTE] Zostało 193 zł, mało, mało malutko[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/36/36_1_44.gif[/IMG][/URL]
  11. Elizko, ale te pare groszy może nowy domek na leczenie będzie potrzebował, co by nie mówić nie dopilnowałyśmy:shake:
  12. To proste Iv : "jak nie przywieziecie to pójdę do schroniska i wezmę bez problemów lub kupię na targu" -liczy się sztuka a nie wybrany pies...Niestety musimy się z tym godzić jeśli wart domek zachodu:shake:
  13. Najlepiej dla piesków to pisać o pieniązkach, ile jest a ile brakuje...
  14. [quote name='salibinka'] Mam rzeczy na bazarek - ale to najwcześniej za tydzień niestety (bo pracowa makabra). Pomyślmy, co możemy zrobić, żeby Anika zabezpieczyć...[/QUOTE][URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/23/23_30_126.gif[/IMG][/URL] Aniś gdzie Twój domek[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_9_12.gif[/IMG][/URL]
  15. Nikozja zostałaś upoważniona do zdawania relacji, czekamy jak wieści o stanie Żuczka:smile:
  16. [quote name='Temida']Nino małe są, na 118 stronie są ze mną na zdjęciu. Ja Lonie biorę na rękę spokojnie.[/QUOTE] Pamiętam te fotki, wyglądają na większe bo mają długie nóżki...:-)
  17. [quote name='monika55'][URL]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Fargo,52645[/URL][/QUOTE] ...ten wzrok, domek nie wypatrzył[URL="http://www.smileycentral.com/?partner=ZSzeb001_ZNxmk570YYPL"][IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/11/11_9_12.gif[/IMG][/URL]
  18. [quote name='qeram']Piszesz "Nie martw się" ale jakoś nie mogę sie nie martwić. Wybiorę się jeszcze na konsultacje do innego chirurga.[/QUOTE] ....wiem, martwiłam sie i ja....zawsze....
  19. [quote name='katarzyna09']Chyba jeszcze nic nie wiesz....:shake:[/QUOTE] To czekanie?:shake:
  20. Tak zrozumiałam co opisywałeś. Jeśli chodzi o antybiotyk, to ja jechałam z sunią z "wyprawką", no mam to szczęście że w bloku mieszka emerytowana pielęgniarka z chirurgi (dlatego tak śmiało doradzam, w przeciwnym wypadku nie odważyła bym się:smile:) i dawała przez trzy dni lub więcej antybiotyk w zastrzyku (była opcja w tabletce) no ale coś za coś, trzeba było po takim zastrzyku nagrzewać bo robiły się zgrubienia - może dlatego tak weci unikają tych leków. Nie martw się, moja po sterylce miała infekcję w wieku 11 lat, okropnie to wyglądało - nie upilnowałam i wylizała:oops:, a odeszła 2 lata później na raka przechodząc następne operacje, w tym dwie na guza w czerwcu i lipcu. Operacje jak na staruszkę dobrze zniosła, ale objawów raka już nie....
  21. Teraz jest tendencja do odkrywania ran na chirurgii ludzkiej oczywiście, a strupy są siedliskiem wylęgu bakterii i trzeba się je pozbywać. Mam wrażenie że nasza weterynaria stoi w miejscu od wielu lat. Z moim psem właśnie miałam dwa doświadczenia że takie bandażowanie to inkubator, gdy zdjęłam rany zaczęły szybko się goić. Jestem po operacji i byłam goniona przez pielęgniarki żeby ranę przemywać zwykłym mydłem i jak najwięcej chodzić z odkrytą (nie na ulicę) a potem nagrzewanie żeby nie było zrostów. Karze też nagrzewałam ale z zaleceniem lekarza bardzo dobrego zresztą...Nagrzewanie ucha nie dotyczy bo nie ma tkanek miękkich. Czytającym radzę skorzystać z moich wielu doświadczeń...
  22. ...no jasne, nie będzie infekcji....wytrzyma:p ...a to dlatego tak patrzy w dal. stadko mu się rozleciało. Po tym zgubieniu Szarika jesteśmy przewrażliwione;)
  23. Bardzo mi przykro, współczuje. Już nie cierpi...
  24. Jutro mogę przelać deklarację za 2 miesiące, tylko nie wiem czy to konto (Bagusia byłe) aktualne.
  25. Amando, 7 kilogramów waży Lonia a wygląda na dużą , to jakie one są?
×
×
  • Create New...